całowałeś
obfitą krągłość mego brzucha
pieściłeś blade ciało
urabiałeś rękoma
jak ciasto na chleb
zachwycała cię delikatność mojej skóry
w rozlanej bieli
nasze ciała i myśli przenikały się wzajemnie
podobno mnie kochałeś
a ja zarżnęłam uczucia w sobie
chyba nie umiem
nie tęsknić za tobą