Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'kłótnia' .

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • Wiersze debiutanckie
    • Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
    • Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
  • Wiersze debiutanckie - inne
    • Fraszki i miniatury poetyckie
    • Limeryki
    • Palindromy
    • Satyra
    • Poezja śpiewana
    • Zabawy
  • Proza
    • Proza - opowiadania i nie tylko
    • Warsztat dla prozy
  • Konkursy
    • Konkursy literackie
  • Fora dyskusyjne
    • Hydepark
    • Forum dyskusyjne - ogólne
    • Forum dyskusyjne o portalu
  • Różne

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


Znaleziono 6 wyników

  1. Rzuciły na mnie złowrogim wzrokiem. Ale o co wam chodzi? Ja tu tylko Obserwuję, moje panie drogie. (Sprawdzam, czy naprawdę rosną osiem milimetrów rocznie, udają?), Wysłano mnie na przedziwny proces, Gdzie sędzia zachowuje się jak Bóg, Wszechobecnym tonem mnie oskarża, I za wszelką cenę nie chce się ujawnić. Ja na przykład sądze, że mam prawo chociaż zadzwonić do adwokata, Poświadczyłby, że me oczy są bez winy. I że aż szesnaście centymetrów, Przybyło mi od zeszłego roku. Mimowolnie rosnę szybciej od was. Kiedyś nawet wszedłem na Kościelec, A to już duża część drożnej drogi. Kiedyś założyłem biały strój, Kameleon z lękiem wysokości, Aby w akompaniamencie śniegu, Kiedyś wedrzeć się w wasze łaski, I w ciągłym biegu Anty-Syzyfa, Uciekać przed sapiącą lawiną, Fałszu i konspiracji. Myślę, że Kiedyś zwrócą mi się zagrabione, Chwile, te spędzone na liczeniu, Czego jestem winien. Dosyć tego, Idę do urzędu, na zakupy, Byle z dala od tej duchoty.
  2. Zenek się z Jerzym ostro pokłócił, Jerzy Zenkowi – chamstwo zarzucił, Zenek powiedział – Puknij się młotkiem! Jerzy zaś – Panie, jesteś pan kmiotkiem! Zenek Jerzemu – wypomniał dziadka, Jerzy Zenkowi – kuzyna matki, Zenek rzekł – Jesteś pan tłustym wieprzem! Jerzy zakrzyknął – A tyś nie lepszy! Po uprzejmości takich wymianie, Po gębach sobie spuścili lanie, Potem na zgodę wódkę wypili, Boczkiem smażonym zaś zakąsili. A po kolacji (na lnianej bieli) Przed lustrem dużym w zgodzie stanęli. Czy to są cuda, czy raczej czary, Czy senny majak lub dziwne mary? Bo w lustrze dużym na białej ścianie Dziwy się dzieją wręcz niesłychane: Miast panów strojnych niczym w kasynie Wszyscy ujrzeli – dwie spore…świnie
  3. Bawi się szara ma końcówka Kutas Paznokieć Mokro Bordo czerwone A żelazo na niem Boję się Na bordzie Czerwone kocham! Ale mokro... Paznokieć Paznokieć jak oczy! Jak oczy niespokojne Szpieg niebieski Patrzy trzema oczami Chypie, bomba łepi... Ale ja wysunięty I ktoś obok Dobrze? Ostatnie dni… Most! Pod mostem!? Mak... luksus, prestiż... Bakalie drogie Mrożący liść zielony. Ja też! Bracia? Zerwij! Nie zerwij! Kurwa Majestatyczna Jak pieprz syczuański Źródło zdjęcia: https://depositphotos.com/pl/photos/mokre-ławki.html
  4. Lecą z ust słodko rozważnie powoli Choć chcesz powiedzieć wszystko Za mało wciąż i wciąż... Wypluwane w złości pośpiesznie bezmyślnie Choć chcesz nie mówić nic Za dużo już i tak... Niepojęta moc biblijna W Słowach tkwi bo Choć nie widać ich to Tworzą równo Dobro jak i Zło Jeśli Słowa to zaklęcia Tym silniejsze jeśli szczere Jadowite nic nie znaczą Nie pochodzą z głębi Ciebie
  5. I znów źle I znów to samo Przecież to już było Czemu znów się stało? Nie chcę Nie mogę Nie będę ani chwili dłużej ciebie znosić Po co mi to? Lepiej było samemu kroczyć Co moje to moje Nikomu nic do tego! .... Hej! Co u Ciebie? U mnie jest okej... Hej? Czy słyszysz? Czemu Ciebie nie ma? Przecież to nie było naprawdę Byłem zły przez moment Odpuść Wybacz
  6. Tłukliśmy pięściami o stół Własnego ego Rozstrzaskując się na kawałki Twoje krawędzie były zbyt gładkie Nie dało się tobą Poderżnąć sobie gardła
×
×
  • Dodaj nową pozycję...