Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

zak stanisława

Użytkownicy
  • Postów

    10 886
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez zak stanisława

  1. Nataszo, mój Pl jes fenomenem od takiego rodzaju spraw, natura dzika co rządzi się swoimi prawami... dzięki za wnikliwość Nataszo!!! miłego dnia
  2. w sadzie opuszczonym cmentarzu dawno zmarłych pragnień roztartych w proch realnością zachłannych życia korzeni betonowych szkieletów drzew ptak marzeń porzucił niepłodne gniazdo świętość kamiennych jaj ujrzał niebo i spłonął * myslę że bez marzeń... odzyska nadzieję w sadzie pozdrES
  3. Gdy pierwszy raz podałaś obiad zabrakło wody na zmycie tęsknoty z głupią miną gąbka poszła spać* Wróciłem do domu umazany Tobą.--- nie podoba mi się * tutaj niepotrzebne ubaśnienie pozdrawiam ciepło Es
  4. umiała dopiąć swego guzika w letniej sukience zapomniała przy tym tego który jej związał ręce.... Alicjo,czarodziejko słów , właśnie myślałam o tobie i .... fajnie że sie pojawiłaś!!!!cmokes
  5. Marlett ,spiewnie, i z nauką dla każdego niegrzecznego dzieciaka ( do pudełka niegrzeczne dzieci i dorosłych do pudła!!!) cmokes
  6. Robercie, miło że tak mówisz serdeczności
  7. na zdrowie, he he a Lunatyk, tu księżyc, co prowadzi na manowce nocnym niewyspaniem, dzięki Judyt, cmokes
  8. a mnie rozweselił, widzę błyski przekory w twoich oczach Jacku, więc i ja się śmieję...z pozdrowieniami Es
  9. piekne marzenia, pięknie napisane, pozdr ES
  10. jak wiosna to bez a bez to krzaczek pod krzaczkiem myszka i wszystko jasne... pozdrawiam HaYq,ES
  11. reni, odpozdrawiam i milo że gościsz u mnie, deser szczawiowy z rodzynkami? he he
  12. sosno, nie gadaj tak, czytaj komentuj, a ja będę pozdrawiała mocno ES Jimmy, dobrze odczytujesz, jakoś tak najszło mnie! a nikt nie chce podnosić.ocieplić.i jeszcze cosik.:))) ulu, ładne porównanie, kochani ,serdecznie dziękuję i życzę miłego wieczoru.
  13. i świat stałby się szary mżarzyście, brrr powtórze z warsztatu ulu, dobrze że jesteś jedna taka, chociaż... kto wie??? ostatnio tak pada i burzuje..... może siostry po fachu mżarzują... :) z uśmiechem pozdrawiam ciepło, es
  14. Ewuś, dzięki ze mimo licznych zajęć znalazłaś czas aby wpaść do ,nie duzia-buzia, kosy w nosy!!!!
  15. Jimmy, miło że zajrzałeś, dzięki za ciepłe słowa napisałąm pod spodem wyjaśnienie.... może trafi.... miłego wieczoru
  16. no, Bartku, po zmianie brzmi normalnie, tylko tak myslę, że tu nie psuje płaszcz zołnierski, bo TEN Człowiek nie walczył orężem, może w płaszczu podobnym do togi(sprawiedliwość)czy coś w tym sensie... pozdrawiam ciepło ES
  17. nie wnikam; podoba się ale puenta trochę blokuje, tego tam biednego....
  18. Skrzyknięte przemykają chyłkiem--- kto pomyka? labiryntem korytarzy z nadzieją Bez fałszywej buty wiedzą jakie zakończenie przyprawi wiosenny zachód słońca--- o co przyprawi? którego nie dane doczekać * szczerze; nie rozumiem 1 zwrotki myślałam że to o grze w szachy, ale...
  19. no tak, piękne kwiatki, ale ananas z ciebie Patyczku, nie ma kombinacji, jest prostosłowie, jest nadzieja jadelitowa, (kamień zielonkawej barwy morza....) i co ty na to?????
  20. Dobrze mówisz HAYQ- do twojego narzekania, he he ale co racja, to racja, po zmianie nie odczytałam ponownie, i tu mnie masz, he he dzięki "kumotrze" miłego dnia, po burzy wychodzi słońce, zapowiada się ładnie na moje podróżowanie.
  21. napisz coś więcej o tym pociągu:)))))
  22. kolejną świecę na torcie zapalili przez telefon lub w oczy dali dobre słowa i nic się nie zdarzyło… bo cóż Oni mogli skoro w przeszłości wciąż tkwi głową----- może tak lepiej? * chwilami był mocny prawie jak sam Bóg coś nagryzmolił na cudzym płótnie kiepski okazał się z niego stwórca zabrakło tego co w tworzeniu istotne * ta zwrotka jest nierytmiczna, uważam że powinieneś ją zmodyfikować...moja propozycja może sie coś uszczykniesz, pozdr ES
  23. Tomaszu H, skorzystałam z rady, skoro tak mowisz Piotrze, ty pochlebco;))) he he ale milo jak komuś coś z mojej pisaniny się podoba, pozdrawiam obu panów barrrdzo serdecznie, rześko po nocnym deszczu.
  24. Leno, podbudowałaś mnie bo już miałam wąty czy to ma jakiś sens, dzięki, miłego dnia
  25. Mówisz że jest wiosna więc dlaczego powietrze zachowuje się ozięble mrówcząc po plecach nie otula ciepłem. Zapowiadał się deser z przepysznej zieleni miękkość traw ,tymczasem tylko oczy wymiękają jak mech pachnący ciszą w zapomnianym lesie. Tętno jakieś spowolniałe i mało miarowo bije na przekór galopującym myślom. I komu to i po co to. * Z księżycem obeszłam się uczciwie. Po nie udanym spacerze w świat osobistego zamiłowania do narzekań, bez pretensji poddałam się jego czarowi. Pogwizdując wilgom ułożyłam ten wiersz, przecież jeszcze jest wiosna. Listek szczawiu w zęby i zmielę wszystko przyprawione trafną puentą.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...