A tata pejzaż Alpy, tam zarys oko; kamera goni. Kinola, sala, grot, karat, naja. No Jan o też, As. Erato, komu? I pot, a dok i portu traw. O tac, co mi Mat? U jako czar o lizak. O pokera, Bej! O pani talony sak. Anna o Jan, As. Korona i sito, karat, a złota warta, len o baru, tran, oliwa. Pana krasa, ta Ania ładna...'Re', wino, lemoniada: Marysi paliwa. Złap Janka kok. Ali mak i skok o brata kawa, baza, krew, erka. Zabawa, katar, bo koks i Kamila, koka. Knajpa łzawi lapisy rama. Da ino melon i weranda, łania. A tas arkana, pawilon Artura, bo Nel, a trawa to łza. Tara, kot i siano. Roksana, Joanna. Kasyno lat i napoje barek o pokaz. Iloraz, co kajutami? Mocca towar? Tu trop i kod, a to opium? - O kot Aresa, że ton, a jantar. Aktor, gala, salon i kino, ogarem. A kokosy raz, maty plaża, zje patata.