Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

violetta

Użytkownicy
  • Postów

    18 782
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    57

Treść opublikowana przez violetta

  1. @tramwaj63 dziękuję serdecznie:)
  2. Piękny wiersz, książką jej się zachwycam :) chociaż moja książka życia to Dama Kameliowa. Nie mogę odłożyć jej nigdy, chyba romantyzm mnie ujmuje w niej.
  3. @Rafael Marius jestem dziką z nazwy:) a za zdjęcie bardzo gorąco dziękuję:) @poezja.tanczy może tylko wdzięczności:) @kwintesencja o tak:)
  4. @kwintesencja tak, dzisiejszy:)
  5. @Leszczym jestem w parku Mazowieckiego, bliżej jak dalej:)
  6. @Leszczym spóźnię się kwadrans:)
  7. @poezja.tanczy jestem prawdziwą różą, bo nie mam długu:)
  8. Nic do stracenia:)
  9. @iwonaroma cieszę się:)
  10. @Asia Rukmini dziękuję, nie jest tak źle:)
  11. Poeci tylko radują się:)
  12. Urocze :)
  13. @Somalija taki jest ładny, napisał mi się w nocy:) nad ranem o 3:)
  14. Zbyt dużo emocji :)
  15. Mi się w nocy pojawiły:)
  16. Latem się nie ma przejmować, jest tak cudnie.
  17. Ja akurat zaglądam z sąsiadką:)
  18. @Somalija czuję się zrelaksowana i piszę z serca, co teraz czuje lekko:) wydaje mi się, że blednie mnie odczytujesz:)
  19. @Somalija tamten był sportowy wiersz, a ten jest rozmarzony:) po zimie jestem bardzo zakochana :) Uszczypliwa jesteś jak nie wiem co:)
  20. @Rolek ja co roku jestem :)
  21. jestem drobinką rozkwitającą dziką różą z ciepłym deszczem spaceruję zakochana w tobie kolorze waty cukrowej a uczucie to wibrująca chwila jak gorący ty promień lekka sukienka na mojej skórze
  22. Nie aż tak jak dotykać ukochanego:)
  23. Robię to samo, gdy zamyślona.
  24. @Rafael Marius miałam kapelusz z trawy, nie pomógł:) pamietam, że przyjechałam wieczorem, a rano, pomimo, że miałam wszystko zasłoniete, słońce przedostawało się dziurkami, gdy otworzyłam drzwi, słońce mnie poraziło, to był szok :) Znam takiego Piotrka, co się nie boi słońca:)
  25. @Rafael Marius w cieniu też się opalisz, nie wysoka temperatura, a promienie ultrafioletowe opalają:) pamiętam, gdy pierwszy raz wyjechałam do ciepłych krajów, wymiotowałam, od razu dostałam udaru, cała dobę się męczyłam, tak przywitałam wakacje, a byłam krótko na słońcu. Jak mi przeszło, mogłam się cieszyć wakacjami i miałam wspaniałe towarzystwo.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...