@Łukasz Wiesław Jasiński bardziej ludzie są niewolnikami systemów i łatwo się temu poddają:) mój tata jest klasa sama w sobie, jutro przyjeżdża, będzie mi skręcał kaloryfery. Mój tata jeździ ekstra passatem, skręca jak młodzieniaszek, bo ma super samochód:) spodnie w kancik, wypasowane. Jest magistrem inżynierem, mam z tego co mi opowiadał uprawnienie gazowe, sanitarne, wodno-kanalizacyjne. Tacy znajomi ze sklepu z instalacyjnego brali od niego wizytówkę, bo często brakuje im inspektor nadzoru. Tata na emeryturze jest rozchwytywany przez różne firmy, jeździ do pracy kiedy chce i kiedy mu pasuje. Kiedyś chciał, żebym poszła na Politechnikę, jakoś tak nie chciałam, teraz to bym była jak mój tata. No, ale cieszę się z tego co mam, duszę wrażliwca:)