-
Postów
13 803 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
82
Treść opublikowana przez Nata_Kruk
-
@Berenika97... dziękuję za przychylny komentarz. Ciocia Klara, znałam ją osobiście i lubiłam do niej zajść, szczególnie z moją rówieśnicą wiekową, dorastałyśmy w tym samym bloku... :) Raz jeszcze, dzięki.!
-
... coś w tym jest... :) Leno, pozdrawiam.
-
Krótko.. dla mnie, to bardzo ładny wiersz.
-
Sumienna praca
Nata_Kruk odpowiedział(a) na Kwiatuszek utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
... wielu tego nigdy nie zrobi. Kasa dla nich, to "ołtarz'. -
Piżmo i jaśmin
Nata_Kruk odpowiedział(a) na Kwiatuszek utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Kwiatuszku.... podpisuję się po słowami Migreny. -
Ping, pong, peng - ktoś znów pękł ?
Nata_Kruk odpowiedział(a) na Dagna utwór w Fraszki i miniatury poetyckie
Dagna, dla mnie ok. -
Ciocia Klara Spośród wielu słów, które wypadały mi z głowy, nie mogłam pominąć wspomnienia o blokowej cioci Klarze. Bywała dziwna, ale - jako dziecko - nie rozumiałam zapędów do kieliszka. Jednak największą jej miłością było, wróżenie z kart. Klientów nie brakowało. Jesień kładła ornamenty na drzewach, a drzwi do mieszkania skrzypiały jak wrota, bo ktoś spieszył po szkice na życie. Kiedy mrozy kuły kwiaty na szybach, u niej - dym z papierosów szarzył ściany, jakby wszędzie rozbiegły się myszy, które czasem skrobały pod podłogą. W pokoju skupienie, przymulony kot, koniecznie herbata i talia kart - szeptały jej ustami linie zdarzeń, a czasem śmierć. Tamtego dnia zapukała też do niej, po prostu, bez hałasu i bez krzyków, a ptaki z okolic, nie wiedzieć czemu, jeszcze długo niosły po mieście jej charakterystyczne - "er". sierpień, 2025
-
@Waldemar_Talar_Talar... bardzo Ci dziękuję... :)
-
... pytanie bez odppwiedzi.... NIE ZABRAKNIE... natura na to nie.. zezwoli... :)
-
... :)) lubię pianie koguta o świcie. Waldku, haiku w porządku.. popraw to... HAKU... :)
-
Widzę kilka obrazów naraz... dla mnie super.
-
Mamma mia... Migrena... Ale ten Piszczyk namieszał... :) i te schody, oby tylko z nich na EPetynę nie spaść... Marzenia ważna rzecz, bez nich byłoby smutaśnie. Dzięki za sympatyczny odzew.... :)
-
@Rafael Marius.. z pewnością bardzo wiele, ba.. wszystko.. woła o uwagę... :) @violetta... cząstka prawdy w tym jest, wg mnie. @Jacek_Suchowicz... ładne słowa podałeś, z myśli na każdy dzień. Mam u siebie taki sam tytuł, ale Jana Twardowskiego, bardzo lubię to jego myśli zaglądać. Dziękuję za strofkę... :) @Migrena... bardzo Ci bliski... cieszę się, może dla kogoś innego także... :) Ładny komentarz. @Alicja_Wysocka... pięknie opisałaś wrażenia. Mam sporo zegarów i.. z każdego kradnę chwilkę... :)) Dziękuję. ... ciekawe słowa wybrałaś, czy w jednym punkcie.(?).. to do rozmyślań... :) Bardzo Wam dziękuję za każde zostawione słowo... ślę letnie pozdrowienie.
-
Jak w korcu maku
Nata_Kruk odpowiedział(a) na Nata_Kruk utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Jacek_Suchowicz... jakże mi miło, że ktoś jeszcze tu zajrzał... :) bardzo dziękuję. Pies, piesek może odegrać niekiedy życiową rolę w życiu jakiegoś człowieka. Kompas to zrobił. Oboje już nie żyją... ale poprawa była, stuprocentowa. -
Sentymenty 'grają' w naszym życiu ważną rolę. Imię dla psa.. Migrena.. pomysłowe... :) A dlaczego "rosyjskiego potwora".? tzw. ok. ale ciekawam...
-
Początek Każda godzina tykającego zegara, może być tą chwilą - początkiem czegoś co nieopacznie umarło, nie wiedząc że nadal chce istnieć. To takie nieodkrywcze, a jednak. Nowej filozofii nie stworzę, wiem zbyt mało - ale czas - im dłużej przeciskał się w labiryntach głowy, dojrzewał, żeby w końcu dostrzec. To co wokół, nieustannie mnie woła. sierpień, 2025
-
październik w ogrodzie
Nata_Kruk odpowiedział(a) na Nata_Kruk utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Moja Mama była.. spod.. Wagi... ale czy taka "wyrównoważona" była, to... oj, nie zawsze. -
Jak w korcu maku
Nata_Kruk odpowiedział(a) na Nata_Kruk utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Annna2.. cieszę się bardzo, że przeczytałaś ten wiersz.... :) Dziękuję za dobre słówko. -
@Wiesław J.K.... pewność lubi być bardzo chwiejna... doświadczyłam tego na własnej skórze, wydawało się, że będzie tak, a tak, a tu.. klaps.. zupełnie odwrotnie... :) dlatego wolę na zimne dmuchać... :)
-
Robert... to tylko próbka z mojej strony... tak czytałam. Treśc... czytam, jak Jacek. nie ponaglaj na tej ścieżce tak bardzo obce ślady ranią stopy przede mną rozdroża wybieram się boso za ciasno mi w obcasach nie krępuj dłoni na pożegnanie zatapiam się w ramionach przestrzeni
-
... piszę o wierszach, bo opowiadań nie czytałam. Może kiedyś nadrobię, póki co, dzień mi za krótki. Jacku, ładny, przemiły liścik dla Ali.
-
Ciernie są piękne
Nata_Kruk odpowiedział(a) na Annna2 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
.... to zatrzymało na dłużej... całości plusik. Muzyka piękna. Pozdrawiam Anno. -
to zauważyłam... zasugeruję... przecudowne słowa... zyskasz jedną sylabę. Wiersz bardzo ładny, Beny
-
My wszyscy jesteśmy falami w.. eterze... tylko nastawić się na odbiór.... dobra. jw. to sobie wybrałam na mój pościk.
-
Leśni kochankowie
Nata_Kruk odpowiedział(a) na Przytulia35 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Pięknie o.. symbiozie.. człowiek i ona - natura.