Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Nata_Kruk

Użytkownicy
  • Postów

    13 276
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    82

Treść opublikowana przez Nata_Kruk

  1. jeśli możesz to napisz co Ci się nie podoba - chętnie skorzystam z uwag Pozdrawiam Jacek Jacku, pisząc, że mi się coś nie podoba to chyba za mocno określone Powtórzę, z przyjemnością przeczytałam wiersz... tylko tak to już jest, że kogoś poprawiamy, a sami robimy większe, bądź mniejsze wpadki w pisaniu. Ja wspomniałam jedynie o małych poprawkach, gdzie momentami gubił się rytm, część wskazał egzegeta... może miałabym inne... ale nie będę wymieniać, nie gniewaj się. I tak, jeśli tylko będę w domu, zajrzę do Ciebie, bo lubię Twoje wiersze... :)
  2. Jacku, trzecia strofka jest podsumowaniem... dwie osoby- pierwsza, której scena życia może aż nazbyt huczna i druga - prosząca, tylko spojrzeniem... o wzruszenie, bo jej życie kończy się. Dziękuję za zajrzenie, serdecznie pozdrawiam... :)
  3. ... no i masz dziurę, tak, tu zabrakło mi tej jednej sylaby i jakoś nic mądrego nie udało mi się wymyślić...:( ... nie chciałabym wyrzucać ...życia... bo wers, o którym piszesz zupełnie zmieni znaczenie ....Twoją propozycję byłabym w stanie przyjąć, ale będziesz miał w takim układzie drugą dziurę, bo "i" musiałabym wyrzucić.... byłoby wówczas 11 zgłosek w wersie... Poza tym, tu jest to drugie..życie.. które akurat w tym momencie dotyczy tej drugiej osoby. Cieszę się, że zechciałeś mnie odwiedzić po dłuższej niebytności w moim okienku, fajnie, że wiersz odebrałeś, jako ładny. Pozdrawiam... :)
  4. Mesalinie, jak najbardziej zgodzę się z faktem, że przede wszystkim człowieka powinno się dostrzegać w burzliwych wędrówkach przez życie. Z drugiej zaś strony... powiadają, co człowiek to inna historia, a przez to.. inne losy kogoś tam.... żeby tylko nie zatracić się w gonitwie za... i nie ślepnąć z wolna na sprawy otaczających nas ludzi. Dzięki za wgląd, pozdrawiam... :)
  5. Krzysztofie, przecież wiersze powinny czasem wzruszać... Dziękuję za odwiedziny i dobre słowo, pozdrawiam... :)
  6. Beenie, jednym słowem, to właśnie owe okruchy.... miło, że przepłynęłaś przez wersy z przyjemnością, dziękując za wizytę, pozdrowię, pomimo duchoty, z ... :)
  7. Odejście lata... Jacku, powtórzę raz jeszcze, lubię Twoje rymowanie... można dopatrzeć się w wierszu kilku miejsc do małych poprawek, może ktoś zarzuci Ci nierówną ilość sylab, ale i tak nie zmieni to faktu, że przeczytałam go z przyjemnością. Pozdrawiam... :)
  8. Okruchy zasłuchany w życia przygaszone dźwięki patrzysz dalekich dat na rozdrożu dnia wolności znów szukasz - spokoju sumienia - pewny że chwyciłeś właściwą talię kart zmętniałe słońca nad horyzontem gasną sen niespokojny zwichrzony czas kołysze za parawanem - skręcone linie czasu - kiepski scenariusz ostatnią zagra ciszę na twojej scenie niejeden aplauz huczał nie pierwszą maską radości zew burzyłeś spróbuj odczytać - dziś wzrok błagalny prosi - o źdźbło wzruszenia kostniejącego losu sierpień, 2008
  9. Bartosz, takie sytuacje pozostawiają chyba trwały ślad w umyśle człowieka. Dziękuję za niezamarudzonego... Pozdrawiam... :)
  10. Stasiu, Plka tak, ale autorka trochę mniej i dobrze. Dziękuję za wgląd, pozdrawiam... :)
  11. Olesia, pozdrawiam za fatygę przeczytania..:) Ewo, dopowiedziałaś i dobrze.... dziękuję za post, pozdrawiam... :)
  12. Marlett, fajnie, że choć te wersy spodobały się, dzięki za odwiedziny, pozdrawiam... :)
  13. A jeżeli tak, czy to coś zmieni...? Pozdrawiam.
  14. Poprę pozytywną opinię IN i Ewy. Dla mnie wiersz mógłby zakończyć się na słowie... bezwstydu. Pozdrawiam Panno Beato... :)
  15. No właśnie, niby list, a nie list, ale fajnie jest. Pozdrawiam... :)
  16. Macieju, sporo tu "zdarzeń"... fajnie to opisałeś, jedynie ten widelec rozczesujący włosy, jakoś mnie drażni. Zakończenie ok. Pozdrawiam... :)
  17. ... ten fragment podoba mi się. Rzeczywiście, odważny nick. Pozdrawiam Sylwio... :)
  18. .... i niech tak pozostanie Piotrze... :), pozdrawiam.
  19. Bartosz, dobrze, że dałeś wyjaśnienie. Nie ma co, potrafisz zaskoczyć pomysłem, ma się rozumieć, pozytywnie. Pozdrawiam... :)
  20. No i jak nie lubić Twojej Jesieni Jacku oraz Twoich rymowanych strofek. Zostawiam plus, pozdrawiam... :)
  21. Molku, poprę zdanie poprzedników, jeżeli chodzi o uwagi. Pozdrawiam serdecznie... :)
  22. Kasiu, naprawdę nieźle... choć osobiście, w odniesieniu do treści, widziałabym inny tytuł. Domyślam się, że owa wiosna, to po prostu młodość. Ode mnie plusik, pozdrawiam... :)
  23. Marlett, miło było wpaść do Ciebie, ładnie i lirycznie. Wiem, że nie zmienisz, ale mnie także ten różaniec jakoś nie bardzo, nic to. Serdecznie pozdrawiam... :)
  24. Alicjo, choć samo zakończenie wprowadza nutkę smutku, wiersz bardzo ładny. Pozdrowię plusem... :)
  25. Alternatywa pozostawiając samą siebie, stawiłam się na zupełnie nieoczekiwanym spotkaniu. czy chciałam tutaj być.? chwilowo godzę się na wszystko. widokówki z przeszłości jak niemy film. (nigdy wcześniej nie czułam się tak żywa jak wtedy) - na linii nieba łapię ostrość. wokół mnie grupka przerażonych ludzi. przeszywający ból uświadomił mi, że świat nie zamknął się na mnie - czy to aż nadto. styczeń, 2007
×
×
  • Dodaj nową pozycję...