Ewelino.. czytam Cię czasem i da się zauważyć jedno... jesteś w jakimś punkcie życia, który powoduje chęć "wylania" z siebie emocji, żalu, rozgoryczenia... to wszystko wplatasz w wersy, to jest, kipi, że aż krzyczy...
Powyżej.. zmęczony mózg.. bardzo fajny tytuł, a w treści powody do tego zmęczenia, dobre powody, ale...
uwagi 'wedle mego' spojrzenia, jw.
istota.. to osoba, dla mnie przynajmniej. Zdarzyć się może inny kontekst, ale tu.. mnie to słowo na 'nie'.
"tłustki", wg mnie do ciachnięcia, albo podmianki
Puenta... hmm... na boku zmieniam wersyfikację.
Masz dryg do pisania, ćwicz i może odczekaj trochę, jeśli uda się coś nowego.. sama zobaczysz, że po kilku dniach będziesz widziała możliwość poprawki jakichś wersów.
Życzę Ci jak najlepiej, a moje kilka groszy, to tylko moje spojrzenie na treść.
Pozdrawiam.