Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Bolesław_Pączyński

Użytkownicy
  • Postów

    2 121
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    7

Treść opublikowana przez Bolesław_Pączyński

  1. Smakiem się tu oblizywać tak u Ciebie jest śliwkowo, przyjemnie mi to wpisywać wiersz Twój płynie kolorowo. Z serdecznym pozdrowieniem.
  2. Mi też jest miło że zajrzałaś, tak z wiosną zawsze radośniej:) Pozdrawiam ciepło i wiosennie:)))
  3. Dziękuję Magdo ślicznie ależ proszę zabieraj niech Ci ćwierkają:) Pozdrawiam cieplutko:)))
  4. Dziękuję mi też miło . Z wiosennym pozdrowieniem:)
  5. Dobry wiersz na plus, boląca prawda, niestety tak to jest,głód robi swoje a pieniądz ma jednak tą swoją magię przyciągania choć nie wszystko za nie kupisz. pieniądze zdolne do wszystkiego i nieraz bardzo dużo mogą nakarmią czasem też głodnego czasem zniewolą- nie pomogą. Z wiosennym pozdrowieniem:)
  6. Mi także miło i dziękuję ślicznie za komentarz. Pozdrawiam wiosennie:)
  7. Późno jestem lecz dziękuję, wiosennie Ci odpisuję, chociaż nocka mnie zastała ale dzięki żeś zajrzała:) Pozdrawiam ciepło i wiosennie:)
  8. Dzięki mi też miło że zajrzałaś, tak mamy wiosnę a ten weekend jest naprawdę ładny tylko zrobić wypad gdzieś w plener:) Pozdrawiam serdecznie wiosennie:)
  9. Rzeczywiście już rozmrożona:) Dziękuje i pozdrawiam wiosennie:)
  10. Dziękuję Elu za te ciepłe odwiedziny:) Pozdrawiam serdecznie i wiosennie:)
  11. Dzięki za miły komentarz:) Pozdrawiam wiosennie:)
  12. Dzięki za czytanie i że fajny. Pozdrawiam wiosennie:)
  13. Co mam powiedzieć? Milutki utwór Aniu:) Zbyteczne są słowa wszelkie gdy myśli czynem się stały, nawet takie-te niewielkie a drugiemu radość dały. Z wiosennym pozdrowieniem:)))
  14. Ładny wiosenny wiersz,taki prawdziwy i ta ludzka bezmyślność. rozpłakała się ptaszyna trel perlisty zagubiła cóż ma robić gdy rodzina w tych płomieniach się spaliła Z wiosennym pozdrowieniem:)
  15. Ciekawy i bogaty wiersz, budzi refleksje na plus. Z wiosennym pozdrowieniem:)))
  16. Fajny miły wierszyk na plus. No bo takie mrówki małe one nie próżnują są tak dzielne i wytrwałe od rana pracują. Mają ścieżki swe i dróżki którymi chadzają na nich swe maleńkie nóżki szybko wyciągają. Te maleństwa dla nas wzorem tylko czy na pewno? dla próżniaków to jest chore no i w tym jest sedno. Z wiosennym pozdrowieniem:)
  17. Wreszcie do nas zawitała, uśmiechnięta i w skowronkach w promieniach słonecznych cała, na bezdrożach i na łąkach. Ziemię całą przemarzniętą w swe ramiona przytuliła tę sadzawkę lodem ściętą swym oddechem rozmroziła. Zagościła na mazurach, idzie lasem i ogrodem na wybrzeżu jest i w górach, rozbudziła już przyrodę. Skowroneczka trel dochodzi i radośnie wróbel ćwierka, wiosnę polny wiatr uwodzi zapraszając do oberka. Niech na dobre się rozgości ozdobi kąt każdy kwiatem, naturze da moc wonności nim będzie się mijać z latem. Tak bardzo nas wiosna kręci pobudzając też duchowo, tchnęła radość, dała chęci, czujemy się odlotowo.
  18. Dobry wiersz na plus, cala prawda Krysiu:) razowiec to samo zdrowie wszak odporny jest w naturze chociaż tyle ma na głowie przetrwa wichry oraz burze Pozdrawiam ciepło wiosennie:)
  19. Bardzo fajny ten wiersz na plus:) dziś serenady nikt nie śpiewa a przecież kiedyś tak bywało inne zasady młodzież miewa na pierwszej randce chcą mieć całość Z wiosennym pozdrowieniem:)
  20. Bardzo miły wiosenny wiersz na plus:) I wróbelek się raduje siadł sobie na sośnie bo on także wiosnę czuje ćwierkając radośnie. Przyroda się budzi cała zakwitły krokusy, wiosna do nas zawitała śle ciepłe całusy. Z wiosennym pozdrowieniem:)
  21. Podoba mi się śliczny wiersz oczywiście na plus:) tamte marzenia zwiędły jak kwiaty nawet wspomnienia też tłumi czas byłaś tak inna wtedy przed laty chciałbym tam wrócić jeszcze choć raz Pozdrawiam ciepło i wiosennie:)
  22. Ależ proszę Emm:) Z serdecznym pozdrowieniem:)
  23. Dziękuję miło mi bynajmniej tak staram się przekazywać te swoje myśli. Serdeczności:)
  24. U Ciebie tak miło i bajkowo:) wiewióreczka Ruda Kitka raz spotkała liska Sprytka lecz zbytnio mu nie ufała więc drzewa nie opuszczała ona górą a on dołem podążali sobie społem jednak trwało to do czasu gdy doszli na kraniec lasu wiewióreczka zawróciła wszakże na dół nie schodziła lisek ujrzał zaś ogara więc prysnęła szybko para Z serdecznym pozdrowieniem
  25. U Ciebie jak zawsze fajnie z humorkiem na plus:) Skąd te nerwy u tej Dzidzi tylko błędy jego widzi, ciągle szydzi oraz zrzędzi, chłopinę do grobu wpędzi. Że on sobie tak czasami odwiedzi bar z kolegami, koleś prosi trudna rada wszak odmówić nie wypada. Zdarza się- dla zdrowotności że przepłucze swe wnętrzności ale potem odchoruje, kac go strasznie maltretuje. A tu jeszcze nad swą głową słyszy Dzidzię i teściową, głowa pęka, rura pali a tu nikt się nie użali. Dzidzia wcale nie bieduje bo przecież mąż jej pracuje jak to chłop ma swe słabości, niech więc Dzidzia się nie złości. Pozdrawiam serdecznie:)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...