Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Wiechu J. K.

Użytkownicy
  • Postów

    5 640
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    7

Treść opublikowana przez Wiechu J. K.

  1. cieszy mnie to :) pozdr. :)mnie też pozdrawiam jogurtowo ;)
  2. tak, pół żartem, pół serio :) pozdrawiam
  3. ciekawe spojrzenie w kosmos pozdr.
  4. podoba się, ostatni wers faktycznie nie pasuje... daję plusa :) pozdr.
  5. "za tobą spalone granice nie możesz zawrócić z drogi" pozostaje nadzieja na lepsze :) pozdrawiam
  6. cieszy mnie to :) pozdr.
  7. zauważyłem, ale chodziło mi właśnie o ilość :) pozdr.
  8. Prosze bardzo ;) www.poezja.org/debiuty/viewtopic.php?id=38315
  9. „na zawsze” umiera się jutro! ale kto wie? może to właśnie nam przyjdzie kiedyś uciec z kina o nazwie wolność' daje do myślenia :) pozdr.
  10. siedział sobie na płocie kogut i popijał wyborowy jogurt mówiąc do siebie w duchu: „potrzebuję więcej ruchu.” więc ty się niczego nie bój smaczny jogurcie ty mój wypiję cię na raty po trochu bez kaszy i bez grochu energii i zdrowia dodasz mi ha,ha,ha, he,he,he, hi,hi,hi radości słychać echo tam i tu bo zapiał kogut kukuryku po jednym łyku drugi łyk i zrobił się z koguta byk a cała tajemnica byka koguta leży w codziennym piciu jogurta więc pijcie jogurt moi mili abyście zawsze zdrowi byli
  11. Wiechu J. K.

    Zdziś im!

    Palindromy są częścią tego portalu, a więc po co obrażać tych co tworzą w taki sposób? Mi tam się podoba ;)
  12. Powiedziałbym rzecz gustu ;)
  13. Dobre pytanie: Ile oni tak mogą? :)
  14. Palindromowy pojedynek! www.poezja.org/debiuty/viewtopic.php?id=86875#dol Brawo "gżegżółka" i "ja bolek" :)
  15. Dzięki i pozdrowionka :) Wiechu
  16. Messalin, nie znałem pana Marka osobiście, ale bardzo polubiłem jego twórczość. Pozdrawiam
  17. Wiersze pana Marka Dunata w Esensji: www.esensja.pl/tworczosc/poezja/tekst.html?id=6014 Autor Marek Dunat Autor urodzony w 1962 roku, obecnie mieszka w górach i, jak twierdzi, to wystarczy, by żyć. Pasjonuje się naturą, poezją i archeologią (zmarł 21 Stycznia 2009 roku). trio dnia pierwszego lepię boga z glinki kaolinowej z gałązek osiki wyplatam jego ręce oczy wypalam na wylot w niebo niewyobrażone dnia drugiego stwarzam ziemię matkę utrzymankę kochankę świtu trzeciego zasypiam zmartwychwstając wiersz w tonacji mol a mol zakrzepłym w spółgłosce językiem za krzepkim ramion uściskiem zakrzesam słowem po czaszce zakrzyczę ciszę nad górą b mol przeczystym milczeniem odpowiesz przedwczoraj zanurzysz w pojutrze przebiśnieg w taflę wetknięty przenigdy więcej nie zwiędnie c mol oddam na zawsze pożyczki oddechem zroszę wąwozy odejdę wzdłuż sieci ścieżek odnajdę samego siebie wykurzysko siedząc na mokrej ziemi w miejscu wskazanym obok odcisku stóp szekspira i stachury popijając cierpkie wino na wykurzysku poeta nijaki kontempluje istotę poezji w wielobarwnym tłumie migocą iluzje natchnienia w wielojęzycznych pointach i ściśniętych kamieniczkach przechadzają się nadzy wielbiciele muz za tło mając lwie grzywy kloszardów zmartwiony brakiem natchnienia potykając o oryginalność poeta nieświadomie odnajduje strofę w oczach przekupek zwiędłych kwiatach w dziurawych spodniach chłopaka z gitarą w natrętnym: poeto szukaj na dworcu szzzzukaj na dwoorcu i w tym że tam jej nie znajdzie nadchodzi wieczór bardziej niż dotychczas poeta zasypia wreszcie w mieście nieznanym kot pastwi się nad złapaną myszą kruk niewidomy wydziobuje mu serce 13 października 2008
  18. Wiechu J. K.

    Zdziś im!

    fajny :)
  19. dzięki za odwiedziny i zapraszam do tanga ;) pozdrawiam
  20. no tak, faktycznie, gadu gadu sprawy nie załatwi, trzeba więc flirt 'pociągnąć' to tanga huaaaaaa ;) pozdr.
  21. i o to właśnie chodzi ;)
  22. Dobry pomysł, a przy okazji można zwiedzić Indie i skosztować hinduskiej herbaty z pieprzem....:))) pozdrawiam lepiej solennie się pieprzyć. przepraszam za słownictwo. wierszyk z pieprzykiem. przewrotność i kokieteria kobiety w pierwszej strofie mało dosadna. pozdrawiam serdeczne i solenne dzięki, przyprawiam jak mogę współczesnością :) pozdrowionka
  23. te nabijanie nie tenteges a wogle to proponuję jeszcze skoczyć do Indii - po pieprz ;) Dobry pomysł, a przy okazji można zwiedzić Indie i skosztować hinduskiej herbaty z pieprzem....:))) pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...