Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Wiechu J. K.

Użytkownicy
  • Postów

    5 642
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    7

Treść opublikowana przez Wiechu J. K.

  1. witam Sfinks fajnie że, klimat podoba się :))) pozdrawiam
  2. Stanisławo, pozdrawiam i pomyślę co z tym fantem zrobić :)
  3. Witam Aluno :) Myślałem i co? Wiem jedno - śmierć nie myśli tylko kosi :( pozdrawiam
  4. A więc niech będzie "kałuż" tak z natury naturalnie :) pozdrawiam
  5. za wiersze wszystkie maki więc proszę weź :) pozdrawiam
  6. jestem szumem drzew liściem spadającym głębią oceanów płycizną kałuż lotem orła skrzydlatym krętym korytarzem krecim jestem myślą poranną wieczornym zadumaniem porą roku odmienną dniem i nocą na przemian chłodem uczuć oziębłych ciepłem dziecięcego śmiechu jestem wszystkim tym i nicością odległą prozą szarego dnia nocnych poezji kwitnieniem brzydotą larwy barwnego motyla pięknem jestem więc zapisuję tworzę myśli urojenie umysłu głośne skojarzenia serca kwilenie serdeczne więc jestem teraz tutaj chcę być tam na zawsze
  7. Dzięki za wizytę i komentarz :)
  8. Myślisz, że wiesz już wszystko Zaskoczone pytaniem oblicze Czy aby na pewno Myślisz, więc jesteś Pewności jednak nie widać Jak to jest z tym byciem? Myślisz, ze jesteś Istnienie w czasie, bycie w teraźniejszości Lecz jaka jest rzeczywistości prawda? Myślisz, świat należy do mnie Zmienne są koła fortuny Może to ty należysz do świata! Myślisz, życie jest takie piękne Aż żyć się chce Czy warto myśleć o śmierci? Myślisz, fortuna kołem się toczy A w zdrowym ciele zdrowy duch Czy wszystko jest marnością, gdy ciało wątłe jest? Myślisz, wciąż myślisz i w myśleniu chcesz zgubić smutek I nawet sen bywa niespokojny... Szukaj więc i pukaj! Znajdziesz drzwi serca szeroko otwarte proszeniem!
  9. Stoi dąb wysoki na polanie gdzieś Dumny taki i potężny sobie stoi Patrzy z góry na polanę i na wieś Duży jest, ogromny, niczego się nie boi Wiek i lata przydały mu mądrości Rozumy też już chyba wszystkie zjadł On wie ile dzieje się przykrości Niedobrze, gdybyś w jego ręce wpadł On wszystko wie najlepiej i dokładnie Ile jest dwa razy dwa plus zero Nikt nigdy nie wie, kiedy ofiarą jego padnie Mądrości Sen Kowboja pisz zawsze dużą literą Stają mi dęba na głowie włosy Czuję się taki nagi, prawie bosy Patrząc jak życia zwykły los Powalił dęba, jak piórko, jak kłos 1999
  10. no, no, no, ja nie miałem na myśli słowa 'ludziki', chodziło mi po prostu o interpretację mojego wiersza ;) pozdrawiam mnie się podoba- bo jest sensowy bardzo ten dialog, a że z 94r. to tym bardziej nabrał charakteru(: no i wersy zauważ rozpoczynają się u Ciebie zwykle od ' a, i " więc może coś też z tym takie drobnostki, tylko trochę bym zmieniła np. tak(żeby nie zburzyć treści): jeśli krzyknę: nie ma przemijania odpowie mi ciemność: poczekaj do rana przyszło więc rano z rana proszę pana i przeminęło i znów zaświtało ale i tego było mi za mało znowu krzyknąłem:niczego to dowodzi odpowiedziała mi Światłość:o co tobie chodzi? chodzi mi o to, o Światłości Jasna aby przeminęła ciemność co znakiem umierania zawsze też było jasno bez potrzeby wstawania (zdaje się tak się nie da) ALBO TAK: żeby zawsze było jasno bez potrzeby wstawania krzyknąłem na robaka:zejdź mi z drogi zawołał on ze strachu: o Boże mój drogi stworzyłeś człowieka na swe podobieństwo a on na tron boży posadził swe człowieczeństwo zapomniał w swej dumie i pysze szalonej chyba przez Ciebie o Stwórco stworzonej że bez Ciebie jest bez wartości nijakiej lecz Ty nie krzyczysz na niego:to nie twój tron dałeś mu szansę i dałeś zakon aby z nędznego robaka w jakiego się przemienił stał się znowu Tobie podobny jakby przyleciała do mnie teraz pszczoła i powiedziała:nie ujrzysz w niebie śmierci lecz Anioła to nie zdziwiłaby się moja głowa tak wiele jest jeszcze cierpienia i bólu, które dręczą nas lecz wszystko to się w szczęście zmienia gdy Bóg jest blisko, wśród nas i w naszych sercach mieszka, myślach też to nawet gdy na ziemi piekło jest w naszych sercach niebo już pokój jest i boska mieszka chwała Fajnie, dzięki :)))
  11. dzięki za przeczytanie :-) "ale nie wiem czemu się bali ludzki coś pod zostawić jakieś słowo czy cuś" - pozostawiam to dla wolnej interpretacji czytelnika miałobyć ludziki- znaczy się ludzie, ale gapa(:J.(no dobra) no, no, no, ja nie miałem na myśli słowa 'ludziki', chodziło mi po prostu o interpretację mojego wiersza ;) pozdrawiam
  12. Pozdrawiam serdecznie i gratuluję Dariuszowi Sokołowskiemu :-) Wiechu
  13. dzięki za przeczytanie :-) "ale nie wiem czemu się bali ludzki coś pod zostawić jakieś słowo czy cuś" - pozostawiam to dla wolnej interpretacji czytelnika
  14. Uśmiechów, radości i pomyślności :))) Wiechu
  15. Jeśli krzyknę: "Nie ma przemijania" Odpowie mi ciemność, "Poczekaj do rana" Więc przyszło rano z rana proszę pana I przeminęło i znów zaświtało Ale i tego było mi za mało Znowu krzyknąłem, "Niczego to dowodzi" Odpowiedziała mi Światłość, "O co tobie chodzi?" Chodzi mi o to, o Światłości Jasna Aby przeminęła ciemność co znakiem umierania Aby zawsze było jasno bez potrzeby wstawania Krzyknąłem na robaka, "Zejdź mi z drogi" Zawołał on ze strachu, "O Boże mój drogi" Stworzyłeś człowieka na swe podobieństwo A on na tron boży posadził swe człowieczeństwo I zapomniał w swej dumie i pysze szalonej Chyba przez Ciebie o Stwórco stworzonej Że bez Ciebie jest bez wartości nijakiej Lecz Ty nie krzyczysz na niego, "To nie twój tron" I dałeś mu szansę i dałeś zakon Aby z nędznego robaka w jakiego się przemienił Stał się znowu Tobie podobny A jakby przyleciała do mnie teraz pszczoła I powiedziała, "Nie ujrzysz w niebie śmierci lecz Anioła" To nie zdziwiłaby się moja głowa Tak wiele jest jeszcze cierpienia i bólu, które dręczą nas Lecz wszystko to się w szczęście zmienia Gdy Bóg jest blisko, jest wśród nas I w naszych sercach mieszka I w naszych myślach też To nawet gdy na ziemi piekło jest W naszych sercach niebo już A w naszych sercach pokój jest I boska mieszka chwała 1994
  16. Tak, wieloznaczna ta "poduszka" Teresko ;-))) Pozdrawiam
  17. Z uśmiechem pozdrawiam :)
  18. Hejka Judyt, siedzę tak sobie pod tą fontanną co wiatr porusza i "czekanie już jest spotkaniem" spodobało mi się :-) Pozdrawiam, Wiechu
  19. Chętnie z tobą zatańczę...gdy w nocy luna stary roznieca pokus światło ;-))) Pozdrawiam, Wiechu
  20. Tuliła się poduszka do mojego brzuszka Czego chcesz poduszko? - zapytałem Nic nie odpowiedziała Spadła po cichu pod łóżko Koszmar senny miała Podniosłem poduszkę z podłogi Jaka mięciutka, jaka cieplutka Poczułem poduszki dotyk blogi Była taka milutka Poduszko, poduszko Zaczarowana duszko Jak dobrze mieć cię blisko Gdy NIC jest wszystko Gdy WSZYSTKO jest nic Marzenie snu nocnego A co ma poduszka do tego?!? 2000
  21. "Nie musisz mówić nic" - nic więc nie powiem...posłucham :) pozdrawiam (: fajnie, dzięki Wiesław, nie ma to jak towarzysz, który słucha "Pojedziemy na łów, towarzyszu mój" merlin.pl/MP3/5/10/PNCD643-U12.mp3 dzięki Judyt :)
  22. "Nie musisz mówić nic" - nic więc nie powiem...posłucham :) pozdrawiam
  23. Fajno jak "b. miła do przeczytania opowieść", ale to raczej nie opowieść...:o)))) Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...