Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Alicja_Wysocka

Użytkownicy
  • Postów

    10 586
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    105

Treść opublikowana przez Alicja_Wysocka

  1. dzie wuszka - o, jak miło, że jesteś! Klękanie przed słowem nawet mi się widzi, (sama to praktykuję ) byle nie przede mną. Pozdrawiam radośnie :)
  2. Dziękuję Ewo, również pozdrawiam :)
  3. Jacku, nie zazdrość, bo naprawdę nie ma czego. Ostatnio bardzo mało piszę. Chciałabym odmienić bazgroły na wiersze, poszukuję sposobów, może i znalazłam, mam jakieś wzorce, cele... ale nie potrafię. Zniechęcam się tak łatwo, chyba prędzej umrę taka. Pozdrawiam Cię pracusiu, ja miałam trzy dni urlopu!
  4. No właśnie. Ta wprawa jak mówisz jest tylko "jakaś tam". Zbyt mocno zdaję sobie z tego sprawę. Dziękuję za miłą opinię :)
  5. Michaś, ale po Twojemu jakoś niewygodnie mi się czyta, nie mogłoby tak zostać? Zobacz jeszcze raz, proszę...
  6. Antoni Leszczyc to już firma! Precyzja, rym, rytm - to czego szukam, to co lubię i czego zazdroszczę. Ps. A ta zazdrość to taka zdrowa, twórcza, żadna tam paskuda :)
  7. Och Ty Sroczko :) odzdrawiam jeszcze cieplej!
  8. O Stefciu, witaj! Cieszę się, że wpadłeś. Z Leszkiem widujemy się w innym kraju. Macham Ci łapką :) Beenie M - witaj Dobra Duszko Fagot -pisałam w samo południe, bo w nocy uparłam się na spanie, ale daremnie...
  9. Ewo, dodałaś tęsknotę do każdego przedmiotu, buty rozebrałaś z nóg, fotel cierpi na chorobę sierocą, a klamka pilnuje domu. Zrobiłaś na mnie wrażenie! :)
  10. Za dnia pisałam :)
  11. Stasieńko, a u mnie złudzenia jak samosiejki. Jeśli zaś zaś idzie o interes, to ja mam wciąż jakiś. Jeszcze tu podumam... pozdrawiam :)
  12. gdy dzień się położy noc wsiada w karetę, a księżyc jak na widelcu cień przed nią się wije po wszędy, po ciemku i zamysł kładzie na sercu. z opaską na oczach dostojna w swej czerni, za cugle pośpiechu chwyta gdzieś po widnokręgach bezdrożach, bezwidniach gdzie pędzi, po co, zapytasz? nim zorze zwątlałe przechwycą jej welon fałdy roznikną dniem jasnym, tak spieszy nim wschody wyjawią, rozmroczą w jeziorach wykąpać gwiazdy. 06.09.2006.
  13. Ewo, Veroniczko, dziekuję :)
  14. A wiesz Piaściku, że najpierw odpowiediałam Eugenowi, a teraz czytam Ciebie. Siedzisz mi w głowie czy co? Dokładnie jest tak jak mówisz, rymy są tylko BB, jeśli ktoś słyszy jakieś inne ma chyba wybitny słuch (co też mozna chwalić) Pozwolę wszystkim, ale nie na wszystko, może być, Leszku? :)
  15. "w razie czego"? Michaś, no ja Cię zastrzelę! Ale przedtem pozdrawiam :)
  16. Możliwe, że czytałeś na innym portalu. Cóż, nie wiem co powiedzieć jeśli klimat może być zarzutem... Sylab jest wszędzie po osiem. Obwiniam się o to, że nie zapadnie Ci w pamięć, idę płakać :)
  17. Przysięgam, że tych dodatkowych rymów nie widziałam, proszę na nie patrzeć :) Aaa, jeszcze jedno, nie jesteśmy jedną rodziną? Po co ta 'pani' drętwo mi, pozdrawiam :)
  18. Dzięki moje miłe i nader łaskawe :) Już sama nie wiem kto kogo bardziej kocha, ja - ją czy ona mnie?
  19. Stasiu, a zamiana wchodzi w rachubę? Buźka za pomysł! :)
  20. Po rozżalonym znów świecie powoli się jesień rozwleka, tobołki w dyniach na trawie mokną, że tylko narzekać. Czasami jeszcze w południe tak zmyślnie latem nakłamie, a wczesnym rankiem wracając powskrzesza szrony na pamięć. Pod niebem zakapturzonym wiatr świszczy na suchoroślach, grymaśnie zmarszczona woda w kałużach, liściem porosła. Chyba się okna przepatrzą przez dni przekropne, za krótkie na parapecie wystawna jesienna uczta ze smutkiem 15.08.06
  21. Witaj Piaście. Ładnie Ci w tym sentymentalnym kolorku :)
  22. Ewuś, mam sentyment do strachów, biedne one takie. Jak dobrze, że poeci im życie umilają. Biorę! :)
  23. Michaś! A co Ty puentą w maliny prowadzisz? Wszystko pięknie i cacy, a na końcu w łeb! Buuuu...
  24. Jay Jay Kapuściński, Don Kebabbo - dziękuję Panowie Ewuś, Nata - Wam także
  25. Poprawiłaś mi humorek, dziekuję :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...