Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Messalin_Nagietka

Użytkownicy
  • Postów

    6 949
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Messalin_Nagietka

  1. a niech zostanie, toż napisałem, że to zabawa - przepraszam może jutro będę miał czas, a dziś? tylko od czasu do czasu zaglądam i cieszę się jajć, żeby taki koment mi napisać z uip MN
  2. Lilianno widzę, że masz zabawę przednią, jeszcze mi konkurencję robisz, hi z ukłonikiem i pozdrówką MN
  3. Oxyvio - dzięki za wskazania, no nie wiem, wszystko ma swój symbol, może nie odkrywczy, ale ma, może i chmury i pioruna zmienię na coś bardziej porannego, hi, chciałem zrobić z tego teatr, nie wiem czy wyszło, nad zmianą pomyślę z ukłonikiem i pozdrówką MN
  4. zrazu na Szulmierz spadło jak grom z nieba siedmioro mopków, jakby z innej bajki, kto miałby stracha albo niedowierzał lub miały komu cięgiem łazić ciarki, niechaj nie czyta, jeno tylko okiem spoziera bokiem, bo pierwszy z dachu rynną otarł skrzydła i się wytoczył bez tchu i ripostą pod gumofilce chłopa, co o widłach amerykańskich, zdał się jaką krostą, niechaj kto nie chce łzy rozpuszczać w oku da bajdzie spokój, drugi i trzeci na tę samą tuję z nieba wyrżnęli świętego, co z rana na boskim łożu ciało krzyżem kłuje i już od boga ma pewnego bana, więc już po mopkach jak ktoś tak się wwierci, nie życzę śmierci, a czwarty z piątym mając w ziemi zawód zeszli w napięciu powierzchownym w niebyt oddając ciała zmulonemu stawu i żeby ryba jaka była, gdzie by, strzępy ich wyschną a zwierzęce dusze? fetor z nich uszedł, szóstemu szczęścia jak i pozostałym o krok lub szczyptę, krztę, gross, kciuk a nadto zabrakło tyleż, co z płuc pełnej pary, wciśnięty w asfalt przez poranny traktor, siódmy miał za nim nurkować spod chmury, lecz go pioruny … i tak kto dotrwał do tej części bajdy niechaj odrzuci przyziemskie zwyczaje chowania w doły śmiertelnej pogardy dla puent, morałów i co tam uznaje z nas za najświętsze, teatr „mopkomorzy”, ukłon, aktorzy.
  5. nie - absolutnie - bez winy poprostu gdzieś mi wcięło wiersze, hi, za dużo ich, i dzięki za bardzodobrość, hi myślę, że to ja nie potrzebnie napisałem o tych messkładach, hi z ukłonikiem i pozdrówką MN
  6. ech, te obalenie mnie się podobajet z ukonikiem i pozdrówką MN bo na tapczanie siedzieli obalenie rzucali z tapczanu obacienie aż jeden zasnął a drugi na to patrzy na pierwszego - o ba ton! hihihihihi sorry bo nie mogłem się powstrzymać z ukłonikiem i pozdrówką MN
  7. zaplotę kiedyś gwiezdne promienie w lasów szulmierskich czuby - bo skora na nich legenda pochmurnym cieniem i ruszę glebę - bo trzeba zorać co było będzie, a jakże będzie? ano jak wszędzie z ukłonikiem i pozdrówką MN ps. las zawsze lasem tylko czasy się zmieniają dzięki Marlett za wejście w moje niskie progi Jest mi bardzi miło:) A wyprawy do Ciebie, jak zawsze bardzo udane:) PozdrawiaM. czasami mnie ten Szulmierz przeraża ale wracam, wracam, prawie codziennie dzięki Marlett z ukłonikiem i pozdrówką MN
  8. do jednego się Patryku doczepię: jaskółki tańczą gdy się zbliża deszcz pamiętam jak siedziałem (z kumplem) na jednym z mostów pod Przasnyszem i nam jaskółki kołowały przez most, pod mostem, nad mostem, wokół nas proponuję "dzierzby" - to takie ptaszki, których u nas mało, a jak już są to nieźle potańcowywują z ukłonikiem i pozdrówką MN
  9. popraw "choćby bez szczypty ufności, opadających liści" aż mnie kordzi by to zrymować, hihihihihi z ukłonikiem i pozdrówką MN
  10. Messalin! ...a,że kawał? Uśmiech potrzebny zawsze:))))) Dziękuję i słonka życzę. i jeszcze jedno: tylko w jednym zrymowanym uśmiechu nie ma: grzechu, hi z ukonikiem i pozdrówką MN
  11. zaplotę kiedyś gwiezdne promienie w lasów szulmierskich czuby - bo skora na nich legenda pochmurnym cieniem i ruszę glebę - bo trzeba zorać co było będzie, a jakże będzie? ano jak wszędzie z ukłonikiem i pozdrówką MN ps. las zawsze lasem tylko czasy się zmieniają dzięki Marlett za wejście w moje niskie progi
  12. to co innego? - toż barany kończą się około 20 kwietnia, może Ty Beenie spod znaku byka? z ukłonikiem i pozdrówką MN nic z tych na czterech, ja to ta, co lubi pływać :))) pływać lubią różne stwory wymyślone przez człowieka lecz z nich który woli poryć w ziemi, cóż mu tu wywlekać, gdy miast płetw i łusek - sierść i rogi w głowy górnej części, huuu! a jam byk ty Ryba tak bywa, huihihihihihi z ukłonikiem i pozdrówką MN
  13. Mimo, że ja nie baranek, życie mam i tak nieźle pokręcone ;))) A te baranki, Messalinie, są z innej parafii pozdrawiam serdecznie to co innego? - toż barany kończą się około 20 kwietnia, może Ty Beenie spod znaku byka? z ukłonikiem i pozdrówką MN
  14. a lód dla geologów to tyż kamień zapytaj, jedno i drugie ma swoją miąższość z ukłonikiem i pozdrówką MN
  15. to znaczy, żeś baranek? hi kręconego zycia zyczę z ukłonikiem i pozdrówką MN
  16. jeżeli coś ma cieszyć to warto douśmiechać się w zamyśleniu, wiesz mi wypięta na świat krecha lepsza niżeli świat ten co padł z bezdechu w nadtlen hi z ukłonikiem i pozdrówką MN ps. z rymowankami cięzka sprawa zawsze się wyrżnie w nich jakiś kawał
  17. ech, wszyscy na tym skrawku wszechświata jak nad przepaścią podłoże samo nam się osuwa a może to my osuwamy mysląc, ze będzie lepiej? MN
  18. Czy jakiś profan jest w stanie popsuć Ci smak dobrej poezji? Pomyśl - on tego nigdy tak nie przeżyje, jedynie co może zrobić to polować na jakiś mandat (z nadzieją, że coś wyrwie) i to wszystko. A uprzejmości zawsze na miejscu - uśmiechnij się. Ja też miałem na ogonie od biblioteki do stacji benzynowej za rondem radiowóz. Jechałem 40 na godzinę. Oni jechali za mną i czekali. To jak w starej anegdocie: Policjant zatrzymuje na drodze i mówi: "Pan jechał za szybko". "Panie władzo - skąd pan to wie, przecież pan nie ma radaru? pyta zaskoczony kierowca. "Tu się jeździ tak, że słychać pyr pyr pyr....., a pańskie auto jechało prrrrrrrrrr...... Odpowiada policjant. pozdrawiam Jacek do samej stacji za zakrętem jeśli chłopaki zawzięte potrafią, jak upatrzą, jechać, a gdy sie komu sprzykrzy decha temu z oddali druga patrol zrobi co umie a co nadto lepiej nie ruszać, rzecz rozumna, zwanego od wiek wieków g...,na kiedyś miałem włamanie do piwnicy zgłosiłem, nic nie zginęło, prócz kilku butelek po piwie, skubańcy chceli mnie oskarżyć, że mam w piwnicy magazyn, nic im nie powiedziałem, zamknąłem piwnicę i poszedłem do domu, pukali, stukali, więc im odrzekłem, że zadzwonię na policję jak się nie przestaną, uśmiechnęłi się, poszli, do piwnicy, od tej pory, nikt się nie wkradł z ukłonikiem i pozdrówką MN
  19. jest taki czas by o poranku pomarzyć sobie stojąc na garnku pełzającego w winnego pnia jeśli kto ganek ma z ukłonikiem i pozdrówką MN ps. jest dużo do tego poranka a kto tu mówi?
  20. jajć, a na brzozie słoneczko wyrżnęło promienistą sieczką że kto opuka drzewo tenże ni w korę, pień czy cień się zmieni albo w brzozową gałąź jakby mu się chciało z ukłonikiem i pozdrówką MN ps. trza więc wracać do messkładów, ale mi trudno ich znaleźć
  21. a tu się wydaje periodyki internetowe http://actionmag.net/~poezja/viewforum.php?f=28&sid=64f393ea76f018b380064fdc95ca2302 się no może to zbyt proste, robia to wspaniali ludzie z ukłonikiem i pozdrówką MN
  22. Patrzcie kto się pojawił! Messa - to lekkie nie chyba dlatego, że nie myślę o poezji jak o sposobie pokazania "loozu", ale jako takiego lustra gdzie nic się na siłę nie pcha... Fakt, że nie mogę wiedzieć co jest na siłę a co nie- przecież nie jestem tobą, jednakże dla mnie jako dla odbiorcy byłoby znacznie lepiej gdybyś poszybował w stronę "Messkładów" bardziej. pozdrawiam Jimmy :) i weź pisz o tym o czym nie da rady takie na przykład słoneczne messkłady, hihihihihi z ukłonikiem i pozdrówką MN ps. no tak - zapomniałem, SM leżą gdzieś, ech, gdzie ja je ostatnio widziałem, jajć, w którejś bajce, albo szufladzie? Jimmy - może znajdę
  23. i jak tam te nasze choiny? miłe chłopy były? z ukłonikiem i pozdrówką MN Niemiłe i wkurzyli mnie, bo powiedzieli, że chciałem im uciec. Mówię wiec, że gdybym im chciał uciec, to bym się w ogóle nie zatrzymał. A oni, wyobraź sobie (co za tupet), gadają, że i tak by mnie dogonili, więc ja im na to, że gdybym się nie zatrzymał 200 metrów dalej, to by szans żadnych nie mieli, jeno dymek z rury powąchali. A ogólnie nasze uprzejmosci, o których pisze Jacek, trzeba wziąć w duży, nawet gruby, baaa, ogromny cudzysłów... hehehe Dzięki za mile spędzony czas w towarzystwie tak zacnych i miłych ludzi przy swojskiej, kojącej duszę muzyce i słowach z życia wziętych... Pozdrawiam Piast Mnie też wczoraj dobiły te choiny jak oni to robią, że wkurzają zamiast pilnować się z ukłonikiem i pozdrówką MN
  24. jajć, był tu gdzieś post Piasta, ejć, czyżby go zamknęłi? MN
  25. masz dar malarski, rzeczywiście gitarę mam niebiańską z żółtą nalepką, zastanawiam się czy ją nie przemalować na nagietkowy? boję się czy nie straci na dźwięku - ja czy ona bo dwie nagietki to za dużo, no nie? z ukłonikiem i pozdrówką MN
×
×
  • Dodaj nową pozycję...