Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Jacek_Suchowicz

Mecenasi
  • Postów

    12 642
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    107

Treść opublikowana przez Jacek_Suchowicz

  1. Stefan! jesteś na dobrym kursie, co prawda dla mnie to jeszcze nie to, ale kierunek słuszny Pozdrawiam Jacek
  2. Stefan Rewiński: Ta oda to polemika z wierszem dzie wuszki. Czy sentymentalizm to coś złego,że trzeba go usprawiedliwiać? Stanisław Kamykowski: Dziękuję za miły komentarz. Doceniam że lubisz co innego a tu zajrzałeś Serdecznie pozdrawiam Jacek
  3. napisałem z jajem może z ikrą nie chodzi o piaskownicę jak mam roździawić buzię i słuchać to nastrój jest, tylko więcej akcji pozdrawiam Jacek
  4. przede wszystkim należą się wyjaśnienia: - ten wiersz jest odpowiedzią na wiersz dzie wuszki groźba, zawarte ma jakieś przesłanie. Czasami tak myślę, że dziś my "płascy" nie musimy nic zdobywać. "Krągłe" same podadzą na tacy wszystko. - pomyliłem się w tytule powinno być: zamiast grozić rozegraj dzie wuszko: dziękuję za wiersz - mnóstwo uśmiechów M. Krzywak: Przykromi ,że nie mogłeś spaść jak sęp, więcej ufności. Espena Sway: jesteś doskonałym przykładem, że dziś kobiety nie chcą być sentymentalne, ale skoro zrozumiałaś to jesteś sentymentalna a tego nie musisz się wstydzić Przemysław Chwała: Całkowicie się z Tobą zgadzam - poezja to nie rąbanka w rzeźniku, przeznaczona jest dla serca subtelna delikatna buduje uczucia i taka niemodna. Alicja Najdowska dziękuję , miło mi wszystkich serdecznie pozdrawiam Jacek
  5. Doskonały wykład dla młodych stolarzy. Ale poważnie - pomysł super, ale wykonanie całkowicie na nie. Włożyłbyś to w jakieś rymy nawet 20 zgłoskowe i zamknął jakąś puentą z jajem coś niespodziewanego nagły trzask drzwi, drewna, klamka opdająca cokolwiek może np. może straszyć. Twoje drzwi żyją i coś opowiadają - niech nas zaskoczą. Ale to moje zdanie. Pozdrawiam Jacek
  6. (mrzonka) a jak mnie znajdziesz i dotkniesz to myśli wyrzucisz wiele, o tym że żyjesz samotnie czekasz w każdą niedzielę że jesteś zaledwie płatkiem róży kwitnącej w ogrodzie takim mięciutkim i gładkim ja nie spojrzę przechodzę jesteś jak rosa kroplista na łące w maju kwitnącej znikasz w zieleni soczystej gdy wyżej wzejdzie słońce więc teraz stoję przed Tobą spojrzenie w oczach mam szczere, z uśmiechem patrzysz zalotnie szepcząc mi słodko berek będę po polach cię gonił znajdował w każdym parowie obsypię kwiatem piwonii głaszcząc czasem po głowie. będę cię gonił po lasach miał oczy tobą spragnione cichością ukoisz czasem słodząc garścią poziomek będziesz figlarnym wiaterkiem W upał nad wodą chłodzącym ja jestem łódką z żagielkiem chwilą ciebie łapiącym ty mi się stale wymykasz i zaraz wracasz skruszona rozgrywasz uczuć szlemika mistrzowsko - grając o nas w tym robrze punktów przybywa kart zawsze nowe rozdanie a miłość trzeba rozgrywać przez całe życie kochanie
  7. Powiem tak: nie lubię takiej formy wiersza, ale mój przedmówca Leśmianem mnie przekonał. Ale to był Leśmian. A tutaj litannia do imienia.....do Ciebie..... całkiem przyjemne. Pozdrawiam Jacek
  8. A ja uważam, że jest to dobry wiersz. Monolog mężatki z pewnym stażem, samotnej w małżeństwie. Wyrzuca z siebie żale, sama się dowartościowuje, no i na koniec grozi. To czy to jest postawa dojrzała, to zupełnie co innego. Ale prezentowany sposób myślenia dość często spotykany. Niestety napisany na poważnie. Jeśli można peelkę troszeczkę przerysować do tego tragizmu dodać elementów groteski - to jest temat na dobry monolog kabaretowy. Panowie możemy się obrażać, pisać, że gniot itp. ale część krągłych tak postrzega siebie i płaskich. Dwunastozgłoskowiec trzymający rytm - przyjemnie się czyta. Pozdrawiam Jacek
  9. dziękuję za odwiedziny i miło, że się podobał pozdrawiam Jacek
  10. Dobry wiersz - opis codzienności, tylko czy ciszę łatwo dogonić jeśli każda chwila atakuje milionem bitów. pozdrawiam Jacek
  11. Podpatrzone super. Tylko końcówka: "Zrzucę się na ich chandrę, coś położę na tacę." Zrzucę się na ich chandrę, niech obalą bełta - wyschło pozdrawiam Jacek
  12. Rzecz mała a interpretacja olbrzymia i dosłowna. I oto chodzi, że zostałeś wysadzony z siodła smętkowania. Może i bzdet. pozdrawiam Jacek
  13. i oto idzie aby nie dopuszczać do bzdurnych smutków pozdrawiam Jacek
  14. "Jestem bardzo, bardzo zły mogę ugryźć, bo mam kły.......... Pomimo wszystkiego lekkiego uśmiechu Jacek
  15. Oczywiście napisany w celu uśmiechu - precz z handrą!!!! Dziękuję i pozdrawiam Jacek
  16. Są takie małe ludzkie smętki, Co się wpychają w życia chwile. Oblepią Ciebie puchem miękkim, Albo obsiądą - jak motyle. Jeśli dopadną Ciebie w pracy, To gdzieś robota Ci ucieka. A ty przystaniesz, się zapatrzysz, Szczęśliwych chwil wracają echa? Albo obsiądą Ciebie w domu, Zerwą z łańcucha codzienności. Żal Ci obietnic danych komuś, Tych wspólnych smutków czy radości. Odgoń natychmiast takie smętki. Postawą objaw się radosną. Bliskim czułości okaż więcej. Bo czułość - jest miłości wiosną.
  17. Dariuszu! Przeczytałem wiersz Leśmiana - o takim pisaniu można marzyć. Konwencja 8/9 oczywiście czyli 17 w strofie. Masz rację takie pisanie ułatwia nam życie. Można sobie pozwolić na to aby wewnętrzny rym w kilku zwrotkach zgubić. Pozdrawiam Jacek
  18. Dariuszu! im dłużej tutaj jestem i czytam różne wiersze to odnoszę wrażenie że krótkie wersy są bardziej przyswajalne. W długich wersach człek się gubi. Wersy pisane przez ludzi, którzy używają kilogramowe pióro, czynią bałągan w głowie. No cóż myśli ambitne czasem klimat stworzony w miarę a wszystko w bentosie i co gorsza nie ma chęci wypłynąć. Może ja nie umiem dostrzec piękna w zwartej pigule środków artystycznych - trudno. Jdę szlifować swoje krótkie wersy max do 13 sylab i zcytać teorię, chyba że kogoś naśladuję a to co innego pozdrawiam Jacek
  19. Piast!! ad 2 - poprawiłem ad 1 - odbyłem rozmowę z polonistą ze szkoły i oznamił, że obie formy mogą być (teraz zajmują miejsca a potem się wzniosą) Dziękuję i pozdrawiam Jacek Dariusz Sokołowski! poruszyłeś dla mnie wiele ważnych problemów. Jak się ma rytmika do ilości sylab? Dopiero przed godziną przeczytałem co to jest średniówka ponoć stosujemy w wersach powyżej 8 sylab a jak stosować w tej formie 10/8? Jeszcze nie doszedłem co to jest wzorzec rytmiczny? Odnośnie wiersza- dla mnie w nim wszystko jednakowo jest ważne. Każdy przyjmie co zauważy ot np. powiasta agrarna (perz bezcenne zioło, jak można tak pisać), albo bajka o roślinach z jakimś tam morałem - do wyboru. Rzeczywiście wiersz surowy w formie i wyjątkowo bez polotu. W tym wierszu już nie mam pomysłu na jakiekolwiek poprawki i tak zostanie. Biorę się za czytanie teorii Dziękuję i pozdrawiam Jacek
  20. Piękny opis Witku jeszcze może swojski akcent: A jeśli przyjdziesz tu w samo południe I bukłak spory nad gębą obrócisz Drzewa nad tobą zawirują cudnie Przy dziewce legniesz i się nie zasmucisz Amor zapewne pomoże usłużnie Byś nie trafił w bezdnię czy ciosaną próżnię. pozdrawiam Jacek
  21. Dziękuję - stały rytm sylab w całym wierszu wynosi 10/8. Z jednym wyjątkiem Twoje propozycje są poza tym rytmem. Ale ostatni wers w celu zaakcentowania można wydłużyć. Pozdrawiam Jacek
  22. proszę - napisz co na siłę Jacek
  23. i znów: "odkryj zapisz zaprojektuj odlej w formę złóż i popraw........ . . dażysz do doskonałości pozdrawiam Jacek
  24. Wieczorem na spokojnie poprawię. Dziękuję za gruntowną analizę i widzę, że ma Pan opanowane to czego ja się tu uczę pisząc te teksty a mianowicie czuwanie nad stylem całego tekstu. Ja powiem to czym pewno się tutaj wielu doskonałym "rymiarzom" narażę. Czytając niektóre ich utwory - nie dostrzegam żadnego piękna. Cóż że rym idealny , gra ilość sylab a całość wrzeszczy. Tego się bardzo u siebie obawiam bo jako nie zawsze to dostrzegam. Przecież cała finezja; to nie tylko dobranie słów, ale ich szyk. Zatrzymuję formę 10-8 i do pracy - koryguję Dziękuję i pozdrawiam Jacek
  25. Czy jedyną akcją tutaj jest Twoje czytanie, bo ja robię poprawki pozdrawiam Jacek
×
×
  • Dodaj nową pozycję...