Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Jacek_Suchowicz

Mecenasi
  • Postów

    12 328
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    107

Treść opublikowana przez Jacek_Suchowicz

  1. Myślę ,że egzekutywa p.o.p. Twoją samokrytykę przyjmie. Ja akceptuję i partia doceni, ale jeśli możesz pozostań przy rymach. Towarzysze nasi nie są wolni od błędów uczą się czasem wieczorowo - partia rozumie. Pozdrawiam Jacek ps: p.o.p. - podstawowa organizacja partyjna
  2. Miłe przeżycie nad stawem jesienną nocą, szkoda tylko,że byłaś sama. Klimacik wiersza - super. Pozdrawiam z nad stawu Jacek
  3. Zdrady małżeńskie nie biorą się z powietrza, To przynoszą je granatowe motyle. Nie ważne, że Ty psychicznie jesteś lepsza, A On miewa słabości - "kolorową chwilę". One przędą się jak kokon - latami, Nici niechęci, niezrozumienia i szykan. Niby razem, ale samotność jest z wami, Często czułości oraz rozmów unikasz. Uważaj, schowaj niechęć a czułość okaż, Do kolacji we dwoje nabierz ochoty. Przytul, bo czuły gest na wagę złota, Wtedy nie przyfrunie granatowy motyl.
  4. Zdrady małżeńskie nie biorą się z powietrza To przynoszą je granatowe motyle Nie ważne, że Ty psychicznie jesteś lepsza A On miewa słabości -„kolorową chwilę” One przędą się jak kokon - latami Nici niechęci, niezrozumienia i szykan Niby razem, ale samotność jest z wami Często czułości oraz rozmów unikasz Uważaj, schowaj niechęć a czułość okaż Do kolacji we dwoje nabierz ochoty Przytul, bo czuły gest na wagę złota Wtedy nie przyleci granatowy motyl
  5. Alu!!! Ja Ciebie jeszcze tak całkiem prywatnie pytam - nie łącząc z wierszem: czy jak człowiek patrzy haftem to nie jest przypadkiem naprany. Ale to problem życiowy. Pozdrawiam Jacek
  6. ja nikogo nie potepiam ale tak myślę oraz czuję że gdy mąż żonę szykanuje w końcu zostawi go z żalem on zostanie wielkim ... rogalem
  7. daj pan spokój panie rewiński ta pańska woła z przyzwyczajenia nudno jej tam nie jest a pan tutaj jeszcze podziałaj oj nie jedną mocniejszą zmożesz a może załpiesz wenę za nogi widzisz, na śliwce w ogrodzie ćwierka ptaszek do roboty i nie marudź to jeszcze nie twój czas zdróweczko!!! mocna ale smakowita Jacek PS czy to nie kociołki garkowi przygadują?
  8. po tiulu koronkach i winie to kibić wydaje się wiotka z jej ust miód rozkoszą płynie pożarłem - nawet była słodka
  9. Od dawien dawna tak w świecie bywa, Że kobieta faceta zdobywa. Przy użyciu tiulu i koronek Danie niestrawne - bywa zjedzone
  10. Jak, zwykle cała Ty! Ciepły nastrój - kominek, wino okazje do przytulania i to patrzenie haftem- super, ale latarniom bym odpuścił niech tym razem świecą normalnie a ile mogę zaproponować: gwiazdy spadają nastrojem, albo świecą. Dla mnie niebo samo w sobie jest nastrojem, ale to mała dygresja Pozdrawiam nastrojowo Jacek
  11. Szukaj, występuje powszechnie, ale nikt się do "tego" nie przyznaje. Oni się "wstydzą". Pozdrawiam Jacek
  12. mówi: "kochanie to jedna chwila zaraz podłączę Tobie zasilacz"
  13. Dyrygent pomyślał jedną chwilkę Zagrał na skrzypcach cud-melodyjkę Skrzypaczka się raduje Do rytmu podryguje - Użył pałeczki na bateryjkę
  14. Klimaty, o zgrozo!! zakończone prozą. Dziękuję i pozdrawiam Jacek
  15. Miło,że sie przytulasz. Pozdrawiam Jacek
  16. Jacek: Dziękuje za bardzo dobre wrażenie, a środek może i przegadany ale sporo treści zawiera. Łucja: Miło że urzeka. Czasem trzeba obudzić. dzie wuszka: Jak zauważyłaś uwielbiamy to samo. Ale przebudzenie przez drugą osobę ma być takie ostre a jednocześnie senne - zastanawiałem się nawet czy tego nie roz wlec. Alu: Przyznam się,że długo się zastanawiałem zanim wkleiłem, czy się nie obrazisz, ponieważ wykorzystałem Twój motyw, ale on mnie natchnął? Jest mi szczególnie miło, że tak przyjęłaś. Stasiu: jeśli Ci serce zakwitło to pewno zaraz coś nowego wkleisz. Kwitnące serce uskrzydla - wena. Ona Kot Dziękuję za korektę i za przyjemne przeczytanie. Pozdrawiam rymując Jacek
  17. Jeśli mamy się kochać wierszem, Sięgnąć rozkoszy szczytu, To lepiej, kochanie, w kołderce, Tylko się do mnie przytul. Pozwól, ogarnąć ramieniem, Słodzić ustami ręce, Wylać pocałunki strumieniem, Usta, oczy - najwięcej. Potem niepostrzeżenie odjechać, Gwiaździście - wozem małym, Wsłuchując się w pulsarów echa, Okrążać widnokrąg cały. Zatrzymać się, chociaż na chwilę, Ukraść srebro księżyca. W Twych oczach szczęścia znów tyle, Odkryłaś - srebro zachwyca. W tej chwili - otwieram oczy, Noc ciemna, ja zaspany, Słyszę: "stary zgłupiałeś w nocy Kochać się - wierszem rymowanym" ps. urzekł mnie wiersz Ali a proza życia swoje robi
  18. Za kierownicę - łapie kto chce, czasem wyjedzie na manowce.
  19. ja tylko dorzucę myśl piękną i czystą głęboka jest miłość trębaczki z wiolistą
  20. ale nie jedna Pani ma przyjemność jechania więc wszystkiego według własnych potrzeb nie oceniań bo od wiosny do złotej jesieni są przyjemności jeżdżenia pamiętaj że jazdy będą miłe i zdrowe jak zadbasz o wszystkie części rowerowe
  21. Alu!! Ostatnia zwrotka super, Lubię takie wiersze. Pozdrawiam jesiennym złotem Jacek
  22. Racja to słuszna, w dzisiejszej erze hamul jest ważny w całym rowerze. On opony ściska z całą siłą, Prawdziwy hamul było nie było.
  23. To fakt , czasami komentarze lepsze jak wiersz. Pozdrawiam Jacek
  24. szczęście pogłębi a nie zniweczy słoneczny wianek - z samych mleczy za przyczyną żółtego promyka słowa "musi' już nie ma - znika
  25. może być i jest, trzeba tylko nauczyć się zbierać nektar z każdego kwiatka codzienności nawet tego polnego, mało atrakcyjnego a nie tylko czekać na egzotyczne storczyki pozdrawiam :) ech nowy temat: Małe radości, niezauważone płyną ......... Masz rację, wyczekujemy róż, a tu mlecz kwitnie i cieszy.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...