Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Jacek_Suchowicz

Mecenasi
  • Postów

    12 181
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    107

Treść opublikowana przez Jacek_Suchowicz

  1. Jak dobrze, że kanonada kilometry stąd. Dziś kanonada kilometry stąd ale co jutro wkrótce przyniesie gdy negocjacje już poszły w kąt Niemcy zapasy robią na jesień Nam zostawiono z domysłów garść Do końca prawdy nie chcą powiedzieć więc jeszcze ile dronów ma spaść byśmy spokojnie przestali siedzieć pozdrawiam
  2. zawsze sprawdź każdą głębie bo często tylko pozór z daleka cudowne piękne połamać możesz kark nogi tak samo myśli w wierszach zda się do bólu głębokie pisane nie po raz pierwszy czy oryginalne - sam oceń :)))
  3. wolny umysł najgroźniejszy gdy skażony wiarą w Boga to od razu wykluczony tolerancja działa nowa pod hasłami tolerancji wszelkiej troski o planetę już na zamku jakaś pani przed Rejtanem cyckiem świeci wszelkie cnoty trzeba zniszczyć deprawować młodych ludzi niech nam żyją onaniści i lokale wszelkich uciech na szpitale brak pieniędzy z każdym dniem toniemy w długach a tu kasa dla zboczeńców telewizji co ma upaść chociaż wierzę jednak wątpię my bez Niego nie wskurami Panie bardzo Ciebie proszę w końcu zlituj się nad nami pozdrawiam
  4. i chociaż wszyscy są tutaj braćmi to nieustannie walczą z sobą o ziemi piędź o trochę kasy i o płynący niebem obłok gdy nie ma o co to też walczą w sercach urazy pielęgnując już czas najwyższy na otwartość chociażby przyjaźń może czułość wszak my tu wszyscy z jednej gliny w krótkiej pielgrzymce, krótkim czasie nie drzyjmy kotów bez przyczyny bo drugi człowiek tobie bratem :))
  5. to jest bardzo bystre spostrzeżenie! a Twoje wątpliwości rozwiąże piosenka:
  6. fajny pomysł na strofy po pięć wersów a b a - b pozdrawiam
  7. nie oszukuj że rymy nie karne nie panujesz zapewne nad nimi a ja twierdzę w tej chwili poważnie to co chciałaś już rzekły mi rymy rzucać deskę przemiła daj spokój nie kokietuj poradzisz dziś sama ja na brzegu i mam cię na oku już dopływasz choć troszkę zziajana zaraz pójdziesz i ciuszki przebierzesz by z następnym beztrosko pofikać uważniejsza ty puścisz go prędzej a czy z mostu z torbami nie wnikam :)))
  8. cóż zostaje zaufać jesieni i być dumni że jeszcze nas srebrzy wkrótce zamkną nam książkę na ziemi i epilog dopiszą wspomnieniem :)
  9. to ma dwa wymiary jeden jesienny a drugi złoty (mrzonki o pociągu) i bursztynowy (w lubelskim) ach ta jesień spełniona nadzieją na koszyki jabłkami płynące na to złoto co ponoć pod ziemią i na bursztyn co więzi wciąż słońce lecz zostańmy przy jabłkach i gruszkach co słodyczą skapują z gałęzi nie pozwólmy na ziemię im upaść i zjadajmy gdy witamin najwięcej :))
  10. u nas już słychać dźwięki orkiestry nawet wleciało już kilka dronów ciągle słyszymy sprawne systemy nie zadziałały jednak nikomu pozdrawiam
  11. celnie gdzie cię można odnaleźć teraz gdzie cię szukać w przestrzeniach jakich gdy u wielu jesteś na ustach jak przykrywka eurokloaki zabierają nam cię wciąż po kawałku odcinają kolejne kupony jesteś prawie jak slogan wytarty na drobne dokładnie zmielony pozdrawiam
  12. możesz sobie na wszystko przysięgać że już nigdy do końca... na pewno... lecz się wstrzymaj bo nie wiesz co gęba znów wymyśli bo lubi przyjemność jeśli zdasz ów życiowy egzamin i głupoty nie chlapnie twa mowa wtedy sprawdzisz co warte jest słowo samą siebie znów zaczniesz szanować :))
  13. a moje wczoraj przeminęło z wiatrem niosącym zapach słodyczy Panie Jezu - nie dam się zwieźć złemu nie dlatego że się Ciebie boję ale dlatego że Ciebie kocham najbliższych się nie zdradza
  14. szczerość - nie jest kochana przez wszystkich życie bez niej bywa wygodne i miłe al ja lubię z nią iść pod rękę chociaż czasem mamy pod górkę :))
  15. to jakbym widział swojego szwagra lecz nie podłoga ale makieta cztery na pięć jest bardzo wielka niejedna po niej szumi kolejka są semafory domy trawniki tunele drogi oraz rozjazdy a on skupiony wciąż stoi przy tym pilotem włącza wszelakie jazdy wnet ożywają pikopociągi w blasku latarni świecą perony lokomotywa włączyła lampy i dym z komina leci gotwowy nagle telefon: mamy spotkanie? klient cierpliwie już na mnie czeka i kilka chwil podobnie zajmnie praca jak zwykle goni człowieka :)))
  16. za poruszony temat dostajesz serducho Brawo pozdrawiam
  17. Jacek_Suchowicz

    (mglisty poranek)

    zamglone słońce krople wiszą na gałęziach jesienny chłodek
  18. w modlitwie 2X codzienność ujdzie ale w wierszu nie
  19. już nie wysyłam do sanatorium nie chcąc dostarczyć argumentów a Ciechocinek mi dobrze znany z pięknych przyjaźni oraz przekrętów bo przecież byłem tam kilka razy obserwowałem dokładnie ludzi każdy tam przecież przyjeżdża po coś niewielka część o seksie nudzi są jak fafiki prosto z łańcucha nie chcę ich sądzić ani potępiać bo tamtej z mężem się nie układa a tego żona czysta i święta ja zawsze szczęście miałem do ludzi razem na tańce mogliśmy chodzić no bo te tańce świetna terapia co zwala wagę jeszcze uzdrowi zawsze 10kg młodszy :))
  20. dlaczego głupawkę godzinny przedpołudniowe, wchodzę do kawiarki (spotkanie biznesowe) prawie pusto zostawiam płaszcz w szatni a pani patrzy na mnie i pytająco: Numerek? spojrzałem gdym był trochę młodszy - oboje się roześmialiśmy
  21. przygniotły Tatry Cię wielkością i wnet poczułeś się kruszyną na Szpiglasowej serce mocno dziękuje Bogu że żyjesz schodzisz trzymając się łańcucha (szpilkami chyba wiatr porusza) idziesz pomału po zboczu zda się że nikt cię już nie zaskoczy a jednak zaskoczył chyba 8 latek. Tata pomagał mu iść i prawie wniósł na przełęcz. Ojciec pokazuje piękne widoki, a on na cały głos "Tata - poco my tu przyszliśmy???" Nawet Tatry zamilkły:))
  22. @Berenika97 fantastyczny babski erotyk może zbyt szczegółowy może trzeba brać Feminost albo Regurinal ale poza tym super
  23. @Leszczym to Ci odpowiem - wiem, że okrutnie brzmi; poetą się jest albo nie jest daj sobie spokój z klasykami popatrz po naszym podwórku. Są osoby które czują, to co piszą. Ba zamkniesz oczy, czytasz i już wiesz kto napisał. A są krytycy wyuczeni do bólu, potrafiący do imentu rozebrać prosty tekst i co? Jak coś napiszą, to my małe kmiotki na poetyckim polu się na tym nie poznamy. Powiem tekst dla mnie jest "martwy" - mimo wzniosłych idei.
  24. drogi autorze rolę tu przerobię to pranie mózgu ja narzucę Tobie zaraz coś sklecę wręcz z kilku metafor (u ciebie ich brak) no co Ty na to słowa związane rymowanym czarem złożyły się w strofy i to nie za kare wzrosło libido spragnionych synapsów byś sobie dumał i patrzył i patrzył :))
  25. @Leszczym zjawiskowo zdania nie podzielam najpierw odpowiedz sam sobie na pytanie: Czy istnieje poeta samouk? :))
×
×
  • Dodaj nową pozycję...