Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Jacek_Suchowicz

Mecenasi
  • Postów

    12 641
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    107

Treść opublikowana przez Jacek_Suchowicz

  1. i tylko młoda jakby przytyła a dociec trudno co jest przyczyną zakuwa siedzi ten bezruch winą wszyscy tak myślą pięknieje miła świadectwo z paskiem słowa na wodzy chyba zawiodła biologia tutaj nic nie robili i to jest sztuka jakby nie patrzeć to dzidziuś w drodze :)
  2. więc pójdę do piwnicy przyniosę sobie dżemik z truskawek może z malin z radością sobie zjemy jest kompot czereśniowy i w cukrze stoją wiśnie w lecie przetwory zrobię w jaki sposób pomyślę do gruszek przypraw dodam by do kaczuszki były słoiki opisane by się nie pomyliły ...
  3. lecz miareczka się przebrała gospodyni go złapała od tej pory fajne zwierzę rudym stało się kołnierzem :)
  4. aby obfite były plony choć śmierdzi bądź nieustraszony stosuj od drobiu krów i koni odchody przefermentowane od wieków te metody znane zapłacisz Unii zatroskany podatek od gazów cieplarnianych nas też podłączą do tych rurek by nasze gazy grzały chaty wszystko przed nami uszy w górę świat porąbany już na straty Pozdrawiam
  5. dedykuję Werbenie Wszystko w kancik odprasowane i prawie każdy jest na baczność. Wokół tłum ludzi dobrze znanych, a oczy pełne łzawych zasłon. Padają słowa o przemijaniu. O wieko tłuką grudki ziemi. Ja wraz rodziną tuż nad wami choć nie widzicie - istniejemy. Wszystko, co ziemskie zabiera ziemia; solidny trzos i ból z chorobą. Żałosny płacz już nic nie zmienia, ta rozpacz jest nad samym sobą. Kokon z materii w proch przechodzi, w swych uszach słyszysz moje kocham. Jeszcze bezradnie wzrokiem wodzisz niedzielę daruj - będzie słota. Gdy tylko wspomnisz, już przybywam. Czasem odwiedzę nawet we śnie. Wiem, że nie wierzysz, ale powiem: kiedyś mnie ujrzysz - krzykniesz jesteś!
  6. w wulgaryzmach utkwił dziesięciowers pieprzony na nic kubek kawy rumianek zaparzony nie ukoi melisa porąbaną świadomość gdy zacietrzewiony wersy składa jegomość gówniarskie wygłupy lecz im rymów zabrakło z rytmem nie najlepiej choć płynie dosyć wartko codzienność jak zawsze najciekawsze zatrze a życie jak scena - siebie grasz jak w teatrze garść myśli wepchnąłeś trochę dobrych spostrzeżeń zmusiłeś do myślenia zanim zjadłem wieczerzę :)
  7. a może zaszyć już by się dało wyblakłe blizny łzą mokre zmarszczki tak na okrętkę zaciągnąć całość było minęło i już wystarczy czasem błysk z góry oświeci rozum by pierwszą haftkę zaczepić razem jakieś nadzieje zawierzyć Bogu jakże mi trudno jest się odważyć Pozdrawiam
  8. Nie pisałem, że wiersz inspiruje, tylko dałem serducho i komentarz. Autorka sama wie, że fajnie napisała. Przepraszam, że się przejechałem po tych zacnych gremiach pedagogicznych, ale moje wnuki coś mogą na ten temat powiedzieć. A z drugiej strony tych Franków to będzie coraz więcej, gdy wyświetlane TV filmy od 12 lat wręcz dzieci deprawują; w podtekście propagują sex, a wartości ośmieszają. Najważniejsze mieć w życiu przyjemności - reszta się nie liczy. Pozdrawiam
  9. skoro tyle rzeczy umie i pomysły ma w rozumie co ciekawe odlotowe drogi Franku co nam powiesz tylko nam nie wciskaj ściemy bo my myśleć też umiemy wiemy masz zdolności mnóstwo ale w głowie jeszcze pusto bo udajesz tu tępaka i cię mierzi każda praca drzewiej pasek był w robocie no i było po kłopocie dziś od tego jest psycholog wychowawca i socjolog zaraz stwierdzą gdzie przyczyna "niewydolna jest rodzina" zapuszkują w ośrodku by wychować krok po kroku lecz kolesie cię ogarną jeszcze gorszy wyjdziesz stamtąd :(
  10. wszyscy się nim podzielimy przełamiemy każdy z każdym w piękny wieczór wigilijny pod choinką coś tam znajdziesz przełamiemy każdy z każdym by wieczerzać razem przecież zjeść grzybową dość odważnie oraz karpik w galarecie by wieczerzać razem przecież wstać od stołu w dobrym słowie u sąsiadów po grzybowej dziadziuś odszedł - słabe zdrowie
  11. troszkę bym nad tym popracował np. propozycja chcemy tu światła w bród w ludziach trzeźwy osąd niech narody wolne już tę Unię rozniosą :))
  12. odczytuję jako bardzo fajne podsumowanie paru zjawisk społecznych - może ostatnia strofa: pod łukiem tęczy dość często pusto ginące w mroku krzyczą do tłumu budynki z krzyżem non possumus serdecznie pozdrawiam
  13. swoje prawa autorskie ceduję na Ciebie - rób jak uważasz Pozdrawiam
  14. może przed tobą jest parę zadań nieznane wierchy są do zdobycia i kilka pytań aby je zadać tu sobie dzisiaj zaś światu wydrzesz parę tajemnic zmywając błoto chodząc po grudach wyszepczesz wiedząc że nic nie zmienisz znam się na cudach :)
  15. a jeśli nastój jest minorowy najlepiej cosik lekkiego zjeść coś spichcić szybko nie tracąc głowy ryż z konfiturą najlepszy jest lub bukiet warzyw prosto z patelni lub jakieś danie z mrożonych ryb ale najlepiej nastój odmieni smak kogla-mogla już w gardle tkwi :)
  16. a Ty ciągle uparcie stoisz w miejscu przecież to między innymi dla Ciebie napisałem:
  17. czy danie pierwsze jest najważniejsze ja wątpliwości pokaźne mam lecz danie drugie najbardziej lubię schab wraz z kapuchą - oj to jest szpan a o deserze ja wyznam szczerze może być niebem poprawić smak dowcipny morał ceni autora i miły nastrój zostawi w nas :)
  18. ślicznie ale pozwolisz że pobawię się Twoim tekstem: (piosenka) kolejny spadł jesienny deszcz niebo zasłania kurtyna z chmur buszuje wiatr pośród drzew ostatni listek zabrał chłód na dworze szybciej zapada zmierzch ponure myśli próbuje skryć emocje z serca wygna złe sny rozbudzone zaczną żyć ale po nocy nadchodzi dzień przestrzeń ożywi słoneczny blask nadzieja z twarzy zmyje łzę uśmiech rozjaśni smutną twarz ... :)
  19. a gdy w kasie superata to afera z końca świata jakiś dochód chyba dziki straszą wściekli urzędnicy lewy dochód, pranie kasy fiskus zaraz wytłumaczył ZUS jak zwykle tęga głowa superatę ozusował emerycka chorobowa wypadkowa i rentowa już na kupki porozdzielał w kasie pustą zieje teraz w biurze smutek się rozścielił no bo premie diabli wzięli morał stwierdził z miną szczerą: bilans musi wyjść na zero! każdy wie: że przykra strata - gorsza od niej superata :)
  20. jakby nie patrzeć tekst się ułożył nic dodać ująć schowajmy nożyk i nie wnikajmy w co zajrzał autor skoro tekst powstał więc było warto spojrzał popatrzył wyostrzył myśli sercem rozumem nam oczy mydli jeszcze w rozmowie jest bardzo bystry świecąc po oczach "cudem z nad Wisły" skończmy domysły krótko i cicho bo słodka wena jest tajemnicą :)
  21. idziesz wśród myśli brzegiem morza żądania snujesz i rozkazy i nawet nie wiesz że cię niosę zobacz na piasku moje ślady :)
  22. Dzięki - najpierw myśl a potem czyn, ale często bywa odwrotnie i skutki opłakane Pozdrawiam dziś z perspektywy ...sięciu lat gdy wśród znajomych się rozglądam z dystansu zobaczony świat nie zawsze w różu wprzód podążał dla jednych dzieci główny cel dla innych świętość czystość boża lub poświęcenie "ciebie chcę" rozum wywalił sex na bezdroża :) Pozdrawiam
  23. Te myśli w głowach pań i panów: kosmate, rude i nieskromne bywa, że są powodem stanów, o których chcieliby zapomnieć. Lecz rzadko się dobiorą w parze i świat roznosi wspólna werwa.. Tworzą, kreują biegi zdarzeń, wierszem uchylą fragment nieba.
  24. uczucia chwytają za gardło lub łzami zalewają nam oczy a każdy żyje ze swą prawdą i miłosierdzia czuje dotyk osądzić przychodzi nam łatwo nie znając motywów wszystkich a zemsta jest bogów rozkoszą i nowych dramatów ogniskiem :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...