Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Jacek_Suchowicz

Mecenasi
  • Postów

    12 242
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    107

Treść opublikowana przez Jacek_Suchowicz

  1. piękne samotność ludzi starszych żyjących przecież w tłumie czy ktoś ją zauważy czy może zrozumie :))
  2. uczyć języków każdy powinien języki wrogów znać biegle czynnie dziś wśród przyjaciół ponoć żyjemy takich przyjaciół raczej nie chcemy lecz bardzo miłe gdy przy fontannie w Rzymie usiądą panowie panie i słychać nagle znajome słowa że ku... tam czyjaś coś jeb ..ć można ... Pozdrawiam
  3. fajny wierszyk czytam tu ballada to fakt i rym męski stuka znów aż mi w uchu gra gdy mnie wątek zaczął wieźć nie poszedłem spać a tu wierszyk kończy się ku..a wa..a mać brak pointy wściekam się niesłychane jest Colt szykuję ostro klnę ktoś oberwie w łeb rozciekawić można dziś czytelnika słowem i zostawić aby cknił nie mieści się w głowie :))))) * wulgaryzmy celowo wklejone, w rubaszny język peela - bez podtekstów
  4. @corival dzięki - humor szarych komórek już nie istnieje Pozdrawiam @agfka to jest mój jeden z pierwszych tekstów kiedy zaczynałem pisać jestem inżynierem i pisanie wierszy zawsze było dla mnie stratą czasu dzięki pozdrawiam
  5. "Zaczarowana dorożka, zaczarowany dorożkarz, zaczarowany koń" To na bluzce broszka, jak pożółkła fotka i lawendy woń. "Teatrzyk zielona gęś ma zaszczyt przedstawić..." Słowa dźwięczą w uszach i mają nas bawić, padają jak iskierki na kolorowych brukach, odbijają się - czy to koń podkową stuka? Nie to nie koń, tylko samochód przemyka, a iskry gasną i nie wskrzeszają płomyka nadziei. Giną w mroku - w ciemnej ulicy, poważne twarze - wiersz nie zachwyci... "Zaczarowana dorożka, zaczarowany dorożkarz, zaczarowany koń" To na bluzce broszka, jak wódka gorzka porcelanowy słoń. "Teatrzyk zielona gęś ma zaszczyt przedstawić..." Słowa uciekają w dal, miast poetę sławić. Humor paradoksu i miłych skojarzeń, wesoły sens wiersza, - kto go dziś "zajarzy"? Kto spostrzega świat piękny i przymruża oko? Wznosi wzrok swój ponad byt i patrzy wysoko w niebo, gdzie pegaz ciągnie dorożkę zaczarowaną, to jest niemożliwe, to już zapomniano... "Zaczarowana dorożka, zaczarowany dorożkarz, zaczarowany koń" To na bluzce broszka, jak aksamitna wstążka, piękna nieba toń. 2004
  6. może zwróci uwagę może będzie przypadek i na kawę zaprosi nie wnikajmy co po tym Ach.. lecz to wszystko marzenia przyplątały się cknienia "Zapomniana sukienka, jeszcze słońce pamięta" Ach
  7. i jesteś wymoczony jak grzyb przed czyszczeniem znużony wyczerpany nim spadniesz na ziemię przeniknięty ciepłem aż do szpiku kości a samopoczucia można ci zazdrościć :)
  8. och te rymy tak dokładne co tu robią nikt nie zgadnie mają podnieść rangę wiersza sprawić aby miłość pierwsza znów ożyła we wspomnieniach swą czystością świat nam zmienia ...
  9. miłość wspomnieniem gorącego lata ten wiatr we włosach i zachód słońca i jakiś figlarz nam dłonie posplatał patrzeć i patrzeć na ciebie bez końca :)
  10. @Łukasz Jasiński dzięki - pozdrawiam
  11. @poezja.tanczy dzięki Pozdrawiam @corival dzięki za intrygujący - tekst piosenki Pozdrawiam
  12. pouczanka całkiem niezła nawet dobry elaborat spytam krótko gdzie poezja nie widziałem jej od wczoraj może wlazła między wersy wziąłem lupę przeszukuje moralitet tylko wielki ale autor dobrze truje że poezję tutaj zgubił w nowym wierszu pewno znajdzie a ten portal jest dla ludzi co wstawiają tekst odważnie :)
  13. Kto go dzisiaj by zechciał, kiedy wszystko jest ekstra i na osiem zagłuszył świat rytm. A on taki uparty, gdyż pokochał trzy-czwarte, chciałby marzyć, flirtować i śnić. Gdzieś urodził się na wsi, może podczas wakacji, na salony wprowadził mistrz Strauss. Tekst napisał poeta, manier uczył pan Lehar, by na scenach miał zawsze aplauz. Gnał po salach radośnie, już nie sposób się oprzeć, zakołysać jak łódka wśród fal. Kochającym przygrywał, komuś szepnął – mi wybacz, aby uciec w najdalszą gdzieś dal. Na koncertach go nie ma. Czy wzgardziła nim wena? Pewno z żalu umiera – sztywny leży jak denat. Dyskoteki bez niego, lecz kochani nic z tego. Na weselach szaleje choć nip obcy i regon Kto go dzisiaj... W garniturach jak ulał, znowu panny przytula, lub w emocji sztachetą zrobi komuś gdzieś uraz. Jest na ogół spokojny, ale bywa frywolny i dzieciątkiem zakwili po zabawie upojnej. Kto go dzisiaj 2008
  14. a kawa w tym czasie miała piękny zapach do dyrekcji prosiła mnie pani Iwonka w stołówce na deser ciastek cała masa propozycja: "wciągniemy my pana na członka" do dzisiaj nie gustuję w ofertach przeklętych chociaż splendor i kasa koło nosa przeszły zawsze sam sobie szefem oraz asystentem wolny niezależny z Kozakiewicza gestem ....
  15. kolczasty motyl - czy warto było bez rękawiczek dotykać piękna zabezpieczenie by było miło zachować dystans - serce nie pęka :)
  16. góra pustych butelek i mury pobazgrane wspomnień zostało wiele przyszły nad ranem same :)
  17. odbieram jako wiersz z podtekstem jeśli już płacić to wiedzieć za co za widok małpy która na kacu za guźców szereg co wszystko zryją za tłum owsików do dobrze żyją i za szympansa z ptasim rozumem co wszystko popsuć jedynie umie takich atrakcji już chyba dosyć na czymś normalnym czas oprzeć oczy ...
  18. inspirujące ładne pomiędzy pogaństwem a chrześcijaństwem utkwiła naszych komórek pamięć od wszelkich tajemnic anioły Pańskie przynoszą rzeczy niepoznane ... pozdrawiam
  19. sonet - bardzo sugestywny obrazek Pozdrawiam
  20. jak długo dewiacja ta potrwa kolejna głupota przed nami zabory komunizm pozostał z Bogiem przeszliśmy nie sami na Niego nikt ręki nie podniósł a dzisiaj na krzyżu zbrukany czy wojna koniecznie być musi abyśmy się opamiętali? pytanie retoryczne
  21. czemu kobieta ma drapać gdy mruczeć potrafi słodko jej ręka jak kocia łapa pazurki schowane głęboko już ponad pół wieku minęło gdy słychać zdań kilku tych echa Przybora powiedział niemało "kobieta największym przyjacielem człowieka" :)
  22. linearny - słowo jakby nie z tego podwórka (sens ma) pokutę przyjmujesz w Czechach gdy jedziesz ciutek za szybko policjant na ciebie czeka wypisze - kasuje bystro :) ale poważnie jeżeli przyjmujemy w pokorze pokutę - wiemy za co jak czytam - też mam skojarzenia z zsyłką na Sybir w czasie II wojny i po wojnie do 1956 roku nasz naród przechodzi kolejne pokuty (doświadczenia) zło jakie się panoszy jest po coś - kształtuje i wychowuje pozdrawiam
  23. bo światłem dzielić się trzeba co wokół - przy tym nie ważne każdemu przychylić nieba jak można - spełnić garść pragnień :)
  24. takich bab jest jeszcze mnóstwo choć je ściga "medycyna" przez nie tracą dziś koncerny kryzys aptek się zaczyna a farmacja rozsprzedana w Polsce tylko jest konfekcja* bo zarobek rzecz to znana na lekarstwach super ekstra zioła drogie leki drogie nam lekarstwa rosną darmo a patenty zabraniają pod odpowiedzialnością karną konfekcjonowanie leków* - przygotowanie do sprzedaży (np. pakowanie w listki) :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...