Na rozstajach dróg samotnie stoję,
czy los dziś spełni marzenia moje?
Każdy krok prowadzi w nieznany świat,
a przyszłość skrywa swój cichy ślad.
Raz świeci słońce, raz pada deszcz,
raz czuję siłę, raz tracę sens.
Los jak wiatr zmienia swój bieg,
a ja wciąż szukam bezpiecznych dróg.
Niepewność szepcze: „Zawróć już stąd”,
nadzieja odpowiada: „Przetrwasz ten ląd”.
Choć serce nieraz ogarnia lęk,
wciąż idę dalej przez życia krąg.
Bo życie pisze swój własny los,
nie słucha próśb ani naszych trosk.
A kiedy odnajdę właściwy szlak,
zrozumiem, że warto było iść właśnie tak.