Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Na liniach czasu

Użytkownicy
  • Postów

    79
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Na liniach czasu

  1. @hollow man hahaha dobre
  2. @hollow man No mam nadzieję, że mamy te samą wersję na myśli ;)
  3. @hollow man Lubię saunę ;D
  4. Ładny, sielankowy i melodyjny
  5. Podążając moim tropem Mijasz błyski miarowe W oczach pioruny Przed burzą Pachną Moim ciałem Mijasz błyski w oczach Pustynie wilgotne Wirują w źrenicach Przyspieszają oddechy Galopem gnają Nad ogniem Płoną ziarenka Piasku Pod rzęsami W deszczu W ulewie W ruchach Urywanych Płynnych Pocałunkach Co pachną Niespodziewanie Moim ciałem Gdy podążasz Dzikim tropem
  6. @Simon Tracy Dziękuję zatem za docenienie ;)
  7. Piszesz coraz ciszej Mgławicą szeptów Wypisałeś wiele słońc Na wargach W próżni rozchylonych Co zjawiły się nie wiadomo gdzie nie wiadomo skąd Na skórze pocałunki Wysyłałeś w kopercie Z ornamentem gwiazd Przygaszonych Czekających w oczach Wiele świetlnych lat
  8. Podoba mi się ten wiersz Oswajasz z trudnymi tematami
  9. @Sekrett Nie pomyślałam o nemo :D Ale to ciekawa interpretacja Bardzo dziękuję za komplement i zapewne będzie więcej bo lubię oniryczne klimaty :D
  10. Paw upierzony rafą koralową Płynie przez sen gubi pióra Z głębi motylich jaskiń wypłynął Rozpostarła się barwna chmura Płynie przez sen gubi pióra Ławicą rybek tęczowych na ogonie Rozpostarła się barwna chmura Myśli wieczornych ukrytych w kokonie Ławicą rybek tęczowych na ogonie Wabi nieodkrytą dotąd wyobraźnię Myśli wieczornych ukrytych w kokonie Czekających aż rozum wreszcie zaśnie Wabi nieodkrytą dotąd wyobraźnię Sennych nielogicznych stworzeń Czekających aż rozum wreszcie zaśnie Przykryty falą cichą nocnych marzeń Sennych nielogicznych stworzeń Z głębi motylich jaskiń wypłynął Przykryty falą cichą nocnych marzeń Paw upierzony rafą koralową
  11. @Alicja_WysockaCiekawe kogo :D
  12. Bardzo ładny obraz :D Ulepimy dziś bałwana! No chodź zrobimy to!
  13. jak skok na bungee :D
  14. ładny obraz pijanych zórz
  15. Porównanie plaży do języka bardzo oryginalne. W tym wierszu bliskość jest bardzo dzika jak zew natury. Nie jest ładna jest wręcz właśnie ocierająca się jak piasek o skórę. Coś jak krzesiwo, które rozpala ogień. To jest wręcz przeżywanie tego aktu z przyrodą. Jakby te odczucia pogłębiały i dopełniały akt.
  16. Jakie to życiowe :d Chyba każdy to zna ;)
  17. Za zasłoną Z muślinowych powiek Się skryłam Muskałam wonią igliwia Sekretny dotyk twego spojrzenia Na szlaku moich perfum Zagubiłeś się W marzeniu sennych sosen Pod stopami miałeś mnie Zapach nagości Wczesnej wiosny
  18. @wiedźma Bardzo kreatywny Podoba mi się :D
  19. sól w ustach to mocny i oryginalny pomysł
  20. Genialne ale już to wiesz :D
×
×
  • Dodaj nową pozycję...