Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

LessLove

Użytkownicy
  • Postów

    133
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez LessLove

  1. @leszek piotr laskowski Sprawna sympatyczna bajka - gotowa do kolorowej książeczki. Pozdrawiam
  2. Jakbym był aniołem nie spotkałbym ciebie wiódłbym żywot jasny na wysokim niebie Nie znał smutków świata pewien, że mitręga ziemskiego tułania wysoko nie sięga Pośród harfy nutek żyłbym sobie pięknie dla Pana w niebiesiech snuł melodie smętne Z lirą sobie chadzał w gwiazdach się prowadzał z dala patrzył na świat archaniołom kamrat W świętej mej osobie śród anielskich wzlotów wiedziałbym, że w niebie nie trzeba mi ciebie Po co byś mi była duszko piękna, miła chwilo uniesienia radości spełnienia Bólu rozstań pewny przez za krótkie lata niebo chwil ulotnych cudzie tego świata Gdybym został w niebie Lecz wolałem ciebie Bóg ci mnie podrzucił bym Jemu nie smucił na wysokim niebie
  3. @Berenika97 Ciekawa dojrzała forma, ważny temat, piękny finał. "To horyzont braku. Punkt, z którego nigdy nie wraca prawdopodobieństwo, że mógłbyś być." Istniejemy dla siebie poprzez uczucia, które wzbudzamy i którymi chcielibyśmy się dzielić. A kiedy się rozstajemy lub zostajemy rozłączeni, zostaje "manko" w rachunkach uczuć, ślad niespełnień, złej woli lub niedopasowania, nieumiejętności bycia razem. Zostaje też pytanie: czy mogło być inaczej? Pzdr
  4. @Jacek_Suchowicz Prawda. Dziękuję za piękną i mądrą formę komentarza. Pzdr
  5. @Waldemar_Talar_Talar Ważny i wieczny temat. Paradoks człowieka, który zastanawia się, czy Bóg istnieje polega na tym, że szukając boi się spojrzeć w siebie. A Ten Który Jest nigdy nas nie opuszcza, bo jest ISTNIENIEM, na którym "jest rozpięte" nasze życie, nasz niepowtarzalny "czas wyboru tak lub nie".
  6. Z dna niklowanej studni odnalazłem Księżyc który skradł nieco blasku neonowi multipleksu Dowiedziałem się, że ktoś, za srebrnika pokaże mi prawdę o niebie nad Manhattanem Siadłem przed ekranem gotowy uwierzyć że prócz abonamentu AI posiadam Niebo Gdy zgasło światło zgasiłem ciemność by lepiej usłyszeć brzęczenie muchy
  7. @Nata_Kruk Licencja poetica. A skoro "po niewczasie" istnieje w naszym języku, to i "niewczasie" jest powołane do istnienia w języku, zwłaszcza w wierszu :-) A czas, nasz czas jest echem i karykaturą wieczności, która jest atrybutem boskim. A skoro tylko Bóg JEST, to jesteśmy zanurzeni w wieczności i w "Tym Który Jest" w sposób niezrozumiały dla nas, ale nierozerwalny. Pzdr
  8. A jest tyle sposobów na melancholię... Żaden nie działa długo i żaden we śnie. Fajnie oddany nastrój, konsekwencja rytmu. I koncentracja na uczuciu, a uczucia są najbardziej ludzką treścią życia. A uczucie jest modlitwą. Pzdr
  9. @Mel666 Ładnie zrytmizowany wiersz - i bez rymu :-) Lustra potrafią pięknie kłamać - a my, z reguły, nie oczekujemy od nich prawdy. Jesteśmy sumą naszych ról, z którymi nie przyszliśmy na świat. Jesteśmy też fizjologią płci i wieku. Ale mamy skłonność nie tylko do jedzenia i przytulania, ale też do filozofii, do szukania sensu, w sobie lub filozofii, religii, w nauce lub muzyce, w przyrodzie. Ale wszystko co (dla nas) jest, pochodzi z nas. Dlatego piszemy wiersze. Pzdr
  10. @Mel666 Fajnie oddany klimat listopadowy. A "być" polega właśnie na tym, na odczuwaniu świata sobą. To pozwala odkrywać "krawędzie wolności". Pzdr
  11. @Mel666 Cześć, Od tego wiersza (2024) zmieniłaś się... na lepsze. Jest niepotrzebnie rytmizowany, a białym wierszem pisze się - z reguły - więcej prawdy, nie rani się treści. Rym nie jest zły, jeśli nie więzi, nie ogranicza, a to niełatwe "rzemiosło" i najczęściej niepotrzebne. Bóg jest wszystkim, co znamy, co żywe, gadające. Tym, co miałczące lub skaczące po łące :-) Jest również w kamieniu i w chmurze i w świetle... i tam, gdzie wieczorem rzucasz swe bambetle :-) Jest w każdym człowieku, którego spotykamy, bo nie my wymyślamy swoje życie, wrogów, przyjaciół czy kochanków, ale WSZYSTKO jest nam dane - byśmy brali z miłością. I byśmy dali z siebie... Tak, miłość, dobro, piękno, bo każdy je ma i potrafi dać, jeśli powie TAK. A tak niewielu to wie, bo niewielu spróbowało "być wróżką bez różdżki". Wszystko, co powstaje w nas, jako odpowiedź na Świat jest dialogiem z Tym Który JEST. To jest prawdziwa treść naszego życia - nasza spowiedź z daru istnienia. A On, jak piszesz, nie przyszedł na świat pełen majestatu, potęgi i bogactwa, ale jako król pokory, lżony, poniżany i zabity jak złoczyńca - po to, byśmy zrozumieli, że posiadamy dostojeństwo CZŁOWIEKA i każdy nasz gest i słowo mają znaczenie. Pzdr
  12. Cześć, Znów dobry wiersz. Dobrze, ze piszesz, bo pisze się, żeby porozmawiać... najpierw ze swoją duszą. To zakończenie wiele mówi o Autorce. Lub ja w nim czytam wiele/ za wiele? "Jeśli mnie spali, niech to będzie ciepło, nie pożar cudzych znaczeń." Chcesz być odważna w życiu, choć w wierszu. Chcesz żyć po coś, bo sens jest Ci potrzebny w życiu. Nie każdy tak myśli, naprawdę. Chcesz być oryginalna, bo... jesteś twórcza.
  13. @Mel666 Fajny formalnie, przekaz para-eko budzi ludzkie uczucia. A poza tym, słowo Ci daję, że nie byłoby nas, gdybyśmy nie byli konieczni i chciani w tym świecie. Nic z niczego, ale duch z Ducha. Niepowtarzalni jak kod Bitcoina :-)
  14. @Mel666 Piękny utwór. Udany formalnie, jasny w przekazie i "po coś", bardzo ludzki. Chce się czytać takie wiersze. Pzdr
  15. Bardzo się cieszę. Chciałbym, żebyśmy odczuwali podobnie to, co ważne w życiu. Wierzę, że to możliwe dla wszystkich. Pozdrawiam.
  16. Hej. Wizjonerska opowieść zbliżenia, łącząca to co fizykalne i fizyczne, co cielesne i ponad cielesne, wtopione w prawa kosmosu. Formalnie: parę słów za wiele... jak dla mnie. Bliska Ci fizyka, być może kwantowa :-) Nie każdy wie, czym jest "osobliwość". Piszesz uczciwie, bo "swoim językiem". Pozdrawiam
  17. LessLove

    (żonkil w doniczce)

    @iwonaroma Fajne. A ja dodał czego "od wewnątrz": żonkil w doniczce trochę wiosny w domu wiosna jest we mnie a tam jeszcze zima Pozdrawiam :-)
  18. Ładna, dobrze wyważona, budząca uczucia wizja. Pozdrawiam.
  19. @Poezja to życie Fajne, ale kobietom się nie spodoba taki "suprematyzm".
  20. Piękny utwór. Adekwatny do tematu. Nie sposób nie myśleć o czasie/ naszym czasie, bo oznacza dla nas życie/ wszystko. A racjonalnie nie możemy go nigdzie "przyłapać". Podobnie, jak Boga, znamy go jedynie z jego manifestacji. Czy jest przyjacielem czy wrogiem? Jest towarzyszem wszystkich oddechów. Pozdrawiam.
  21. @Wiechu J. K. Bóg jest posiadaczem czasu, czas to Jego atrybut - nie nasz. Żyjemy w regułach czasoprzestrzennych, a wobec Boga używamy określania "wieczny", jednak wieczność nie definiuje wyczerpująco Boga. Zrozumienie istoty czasu jest dla nas niemożliwe, może być absolutnie błędne, pomimo tego, że obserwujemy jego manifestacje, bo czas nie istnieje w oderwaniu od Boga.
  22. Gdybyś wrócił, rzekłbym witaj po niewczasie odchodzisz bez pytania wciąż kogoś zabierasz jesteś pieśnią o "niepotrzebnych", o moich bohaterach Czasie zaprzeszłego ja nie czekam z wiarą bo ty nie potrafisz lub nie chcesz powracać żałuj! bo ja mógłbym wiele cię nauczyć ale ty nie prosisz Niesiesz w jednym koszyku narodziny i śmierć, wybaczam, niewczasie bo kiedyś inni będą czekać na mnie i na ciebie na to, co w nicość przemielamy razem Niepamięcią okrywasz rany co się bliźnią niechaj żyją bólem! tego co nie tu i tego, co nie teraz czego nie ma dla ciebie co na zawsze dla mnie zanim się rozstaniemy A tymczasem, wierzę bardziej w dzisiaj i wczoraj w to, że jutro będzie jeśli ciebie przybędzie jak się mnie nie pozbędziesz będę tutaj i teraz albo tam i na zawsze Ale wybacz, czasie gdybym wierzył w ciebie nie wierzyłbym w Boga a ja ciągle wierzę
×
×
  • Dodaj nową pozycję...