Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Papierowy Lis

Użytkownicy
  • Postów

    58
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Papierowy Lis

  1. @huzarc ... w ręku papier, tylko gwiazdy po drodze spadły z nieba i potłukły się w drobny mak. Po co patrzeć w niebo w najbliższą wigilię? To prawdziwa cisza. Gustuję i pozdrawiam
  2. @Zawierucha7 ... ale chociaż nie goni już za Pacanowem, bo znalazł to czego na prawdę szukał :) Końcówka wywróciła mi początek do góry nogami, aż musiałem przeczytać drugi raz. Gustuję i pozdrawiam
  3. @Poet Ka re: samemu trzeba być człowiekiem żeby chcieć być człowiekiem. CIekawe, przypomina fragment monodramu - sceniczne. Gustuję i pozdrawiam
  4. @Gosława to też danse macabre. Pozdrawiam!
  5. @Berenika97 wow, dokładnie to. Piękna odpowiedź - bardzo dziękuję i pozdrawiam!
  6. @hollow man ciekawe spostrzeżenie! Dziękuję i pozdrawiam
  7. Kap kap kap, Głu-pi drab Siedzi głucho na kamieniu Trzyma duszę na ramieniu Kap kap kap, Głu-pi drab My się draba nie boimy Niechaj siedzi tu do zimy Kap kap kap, Głu-pi drab Kto by z drabem zechciał gadać Lepiej się doń nie przysiadać, Jeśli siedzi taki sam Pewnie DRAB i CHAM! Kapu kapu kapu ... KAP! U-marł drab. Twarz rozbita od kamienia Ciepłą krwią ocieka ziemia Cóż to zmienia? Kap kap kap Oj-ciec drab.
  8. @Charismafilos dziękuję, właśnie miał to być taki niepatetyczny wkręt. Pozdrawiam!
  9. W miłości nieprzerwanie pokładam nadzieję Rosą łez tulę czucia nasze zwiewne Bezgraniczną duszą poszukując światła Znów ziewłem Na skórze gorąco-słonym dreszczem Oddechem gładzę twe drżące uda Wznosząca chwilę kraina uniesień To złuda Promienie słońca rozwiewając włosy W pierś uderzają gwałcąc serca bicie Nadrzędnym tonem oddechu przykazania Krzykiem rozdzierają duszy poszycie Tak obumarłe marzeń suche losy Przegniłe odorem w miłości nie-bycie Chwalą w niebiosa codzienne przeżywania Śmiercią za życia, czyli życia życiem...
  10. @Leroge Ładna forma i niezwykle zwiewne ujęcie tematu, mimo jednak pewnego dramatyzmu - "to przejdzie". Gustuję i pozdrawiam!
  11. @Berenika97 czytam, udając że nie przeczytałem dodanego kontekstu, tak ciekawiej. Trochę skojarzyło mi się z dyskursem postrzegania, odmiennością serca i umysłu - "... a ludzie mówią i mówią uczenie, że to nie łzy są, ale że kamienie i że nikt na nie nie czeka...". Dodaję plusa za formę i rymy i czekam na więcej. Gustuję i pozdrawiam!
  12. @Gosława też tak to odbieram, koją duszę nawet gdy rozrywają serce. Pozdrawiam! @Waldemar_Talar_Talar dziękuję bardzo i pozdrawiam!
  13. @Berenika97 żyjemy w kraju ogromnej ilości specjalistów od wszystkich tematów tego świata, którzy uznają za najsłuszniejszą - ekspertyzę negatywną (szukanie błędów) w miejsce pozytywnej (wskazywanie mocnych stron), także tego... Dalej zachęcam!
  14. @Berenika97 pięknie i ciekawie patrzysz na świat... Spróbujesz z rymami? Gustuję i pozdrawiam!
  15. @violetta jak to mówią - daj Boże... @Berenika97 dziękuję, samo życie... Miło że do tego co przeczytasz dajesz coś od siebie, można poczuć, że to wszystko to nie jakiś absurd jednego aktora... @viola arvensis wielkie słowa, nie spodziewałem się, że ktoś może tak napisać - dziękuję! Choć to nie ja popłynąłem, a bardziej życie popłynęło mnie...
  16. Nie bierze mi się na życie od dawna, chociaż przeciwnie by wypadało, lecz z każdym życia kolejnym kęsem, Jest mi go nazbyt, niżeli za mało... W miarę jedzenia apetyt wzrasta, mawiają głodni, spragnieni smaku. Słodko zakąszą, popiją gorzko, nazwą to fatum lub Boską drogą. A ja umieram, wśród murów miasta, zmęczenia ludźmi, głębi braku. Uciekam marzeń ulotnych dorożką, W krainę istot co żyć już nie mogą...
  17. @skarpetawsosie brutalnie napisane - człowieka z człowieka może zetrzeć tylko czas albo inny człowiek. Gustuje i pozdrawiam!
  18. @lena2_ urocze. Pisanie o trudach walki z życiem i samym sobą z niewinną lekkością sprawia, że można pomyśleć, że to wszystko jednak jest takie proste. Gustuję i pozdrawiam!
  19. @viola arvensis intensywne mimo lekkiej (i ładnej) formy, nieoczywiste relacje godności i miłości w ujęciu huśtawki życia. Niesamowite, że tak dużo udało się tu zawrzeć. Gustuję i pozdrawiam!
  20. @seweryna żuryńska nie wiem co kliknąłem że dotarłem do wiersza z 2004 roku, ale warto było - płynie gładko jak łza po policzku. Gustuję i pozdrawiam!
  21. @kasia652 a już myślę że zobaczę podsumowanie "całujcie mnie wszyscy w dupę", a tu na drugim końcu rzeki. Ciekawe - gustuję i pozdrawiam!
  22. @Berenika97 spostrzegawcze i ciekawie ujęte - dialog bez słuchania i tragiczny koniec. Gustuję i pozdrawiam!
  23. @Andrzej_Wojnowski fajne, obserwacja chłodu życia w delikatnym ujęciu, nadaje się na piosenkę - gustuję i pozdrawiam!
  24. @lena2_ pierwszy raz czytam słowa, że odrabianie lekcji może dać uśmiech;) A tak poważnie, gorzko-słony (od łez) wiersz w oczekiwaniu na prawdziwe szczęście i nawet z rymami! - gustuję i pozdrawiam
  25. Potknąłem się o kant Twych ust Mocniej, silniej, prędzej Choć rytmicznie To znów ... nietaktownie. Wylało się to co zbierałem przez lata pod płaszczem miłości. Mówiłaś, że jeden -krok- od miłości do nienawiści I nie wiesz czy kocham czy nienawidzę Potykając się kolejny raz o kant Twych ust gdy otwierasz swe serce...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...