Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Annna2

Użytkownicy
  • Postów

    2 536
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    20

Treść opublikowana przez Annna2

  1. @Witalisa ciekawie i niebanalnie wyszło. z podobaniem
  2. @Wochen to za daje do myślenia
  3. @violetta fajny ten skarabeusz
  4. @viola arvensis pięknie i poetycko
  5. @andrew pięknie @FaLcorN dzięki
  6. @Nata_Kruk acha rozumiem
  7. @Nata_Kruk, @violetta dziękuję
  8. @Nata_Kruk trzymaj się
  9. @Migrena dziękuję
  10. @epi czasem to szczęście może nigdy nie nadejść, ale życzę by przyszło Ciekawy tekst- proza poetycka. Bardzo dobry
  11. @Migrena wiesz mam w domu szlafrok Siostry- nie noszę go- tylko od czasu do czasu zaglądałam do szafy- pachniał nią długo- już nie pachnie Mam Mamy różaniec. Piękny, wzruszający bardzo i bardzo mi bliski. ❤️
  12. @Robert Witold Gorzkowski nie wiem co odpisać- trochę zażenowana jestem dziękuję bardzo @Roma dzięki
  13. @Robert Witold Gorzkowski etam
  14. @Maciek.J joł. Zawdy
  15. @Robert Witold Gorzkowski nie nie jestem, ale jeśli tak jest to jest mi bardzo miło. Spłacam dług swoim bliskim. Bo Warmia wiele przeszła, Warmiacy. Może coś chcę zatrzymać, nie wiem. Gwarą piszę tak jak czuję, co czuję- większości tego co piszę- jestem tylko amatorem- (orany- jak nie lubię tych feminatywów) Wiele określeń jest na mieszkańcach tych Ziem- nieuprawnionych. Gwara nie jest moim pierwszym językiem- tylko literacki. Mówienie gwarowe nie było mile widziane- Rodzice nie mówili do nas- bali się. To od Babci Marii- od Niej sobie przypominam. Babciu kocham .
  16. @Maciek.J Kohelet- chwilo trwaj! Jest nieprawdziwe- bo czas i życie spotyka się tylko w jednym miejscu, a koło życia toczy się- i każdy jego moment- jest życia utratą. non omnis moriar
  17. @Maciek.J to prawda. Lubię zwiedzać, ale żyć umiem tylko na Warmii
  18. @Berenika97 dzięki
  19. @Berenika97 kojarzy mi się z niepełnosprawnością Czeka na dotyk, który nie rani, na słowo, które nie osądza. Wzruszające słowa. Wszyscy jesteśmy tacy sami. Piękny.
  20. Zietrz dumo w gniozdach i reno dmie. Bociony? Pofuraju kajś fzie Puchnionce lasy słónko tróńca ziyrzch eszcze. Warnijo Śwanta- ziesz. Ty! Szpury parciejó, zawarte só modre szlejfki sia lofrujó. Mniłowanie mojó nie toni ni mni, tlo zakście i zawdy . Za niami tyla roków buło. ile bandzie eszcze? Deszczowe dnie, i te szpetniejsze. Ziamnio z Łojców korzanna. Myśle o Tobie i tedy tule, am nie ziam, kedy tygo nie robzie. Wiatr duma w gniazdach, rankiem dmie Bociany? Polecą- polecą hen albo nie wiadomo gdzie. Jeszcze pachną lasy i słonko trąca wierzch. Warmio Święta- Ty przecież wiesz! Miłości moja, ta która rośniesz, zawsze , wciąż i jeszcze. Ślady zbutwiały i zatarte dreszcze. Za nami został wiek, nie wiem ile zdarzeń jeszcze. Deszczowe dnie i te słoneczne. Ziemio z Przodków rdzenna. Myślę o Tobie, wtedy przytulam, i nie wiem, kiedy tego nie robię.
  21. @andrew fajny- na ostrzeżenie
  22. @Wochen piękny i metaforyczny wiersz. Motyl niech będzie wolny- bo zatrzymany w dłoni- nie poleci
  23. @MIROSŁAW C. poruszający wiersz. Nowotwory są plagą. I oby się udało wygrać z tym pasażerem na gapę
  24. @Wochen dziękuję
  25. @Maciek.J noooo wieki. Wybuch Powstania ich rozdzielił- każde z nich miało inne zadania- chyba wiesz. Zmarła trzymając tomik poezji Krzysztofa Kamila. W jej dłoniach zatrzymały się te słowa: Wołam cię, obcy człowieku, co kości odkopiesz białe: Kiedy wystygną już boje, szkielet mój będzie miał w ręku sztandar ojczyzny mojej
×
×
  • Dodaj nową pozycję...