Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Annna2

Użytkownicy
  • Postów

    2 536
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    20

Treść opublikowana przez Annna2

  1. @Berenika97 Hej hej patrzcie na mnie- jestem niezwykła, dlaczego- bo jestem znana. A z czego? Bo jestem znana. Dobry wiersz bardzo.
  2. @Nata_Kruk ale jakoś poszło. Dzięki @Berenika97 dziękuję. To miłe co piszesz
  3. @Maciek.J Czas zawsze przewyższa przestrzeń. I nigdy nie wiadomo kiedy pierwsi będą ostatnimi, a ostatni pierwszym. Mądry wiersz.
  4. @Maciek.J dzięki
  5. @Starzec nie wiem, ale wiem że fajny
  6. @Marek.zak1, @JWF dzięki
  7. @Marek.zak1 nie rozumiem tego "szczęścia" ale tak jest. Wiersz bardzo bardzo dobry
  8. @infelia trochę w duchu zmian programowych- takie czasy
  9. Opoziam kedajś o dangach brzozowych, jek puchnie las i zierzby jamrowate. Tlo pienie noma. Mus nolyżć pogodka i spsik z ziolna. Jewor łuklanknie łustynuje księżic. Poprzezijam eszcze sztrófy nad łónkami, zahykluje potam farbami śrebra Brok łoblyc gałajziami, łóklodo sia kele uwrocie. Kieni só zonenblumy, nie ziam. Leduje, nie leduje- jek zapytom? Lnu uż nie ma, niebo cołkam jenaksze. Bure, tintawe, jekby modrygo zaboczuło. Dycjamber jesieniam uż siułka roztrzójsa. Opowiem kiedyś o tęczach brzozowych, o pachnącym lesie i wierzbach płaczących Nasz śpiew uspokoi księżyc. Jak znaleźć słowa, w snach co się wełnią? Łąkom strofy poprzewijam, zaceruję srebra. Przygniecione gałęzie układają się przy ugorze. Nie zapytam słoneczników, płatków nie wyrwę. Lubi, nie lubi? Nie wiem, nie powiem. Niwa bezkresna lnem już nie jest wyszyta. Atramentowe niebo błękitu też nie pamięta. Grudzień jesienią za chwilę potrząśnie. Zapomnienia czas.
  10. @m1234 Że rozsypaliśmy horyzont w zdarzenia, pełzające po mapie pokoju, który przestał oddychać… To mną urzekło bardzo. Miłość bywa tęsknotą- i trudno bez niej oddychać.
  11. @andrew Musi, chleb też ważny
  12. @Czarne Słońce pięknie
  13. @JWF bardzo dobre, na pomyślenie
  14. @Starzec, @Rafael Marius, @JWF dziękuję
  15. @Migrena przypomniałeś mi przyrodników Simonę Kossak i Lecha Wilczka- bo taka miłość nie zdarza- a pokochał ją od pierwszego wejrzenia. Zawsze razem dwoje przyrodników- a potem gdy jej zabrakło "Dziś mogę już rozmawiać o swoim życiu z Simoną. Jeszcze niedawno byłoby to niemożliwe" I cisza jak tu Kiedyś wydawało mi się, że w jej głosie słyszę „do zobaczenia”, ale echo powtarzało tylko: „nigdy, nigdy, nigdy”. Piękny
  16. @Migrena z tą prostotą to prawda, tak miało być dzięki
  17. @Natálie Vašutová Twój tekst kojarzy mi z "Raportem z oblężonego miasta" Ta kołdra zdaje się przed czymś uchronić- co poza nią- egzystencjalne pytanie- co poza nią? Ona determinuje spokój?
  18. @slavu tytuł skojarzył mi się z "Karmazynowym przypływem"- ale wiersz jest romantyczny.
  19. @Dekaos Dondi wesoły z humorem- ale smutno mi się jakoś tak zrobiło. Kupuję anioły- figurki na Mamy grób- i jak zmarł Jej brat- kupiłam dwie takie same figurki. U wujka nie znalazłam figurki na grobie- ktoś pobił albo nie wiem
  20. @Berenika97 - taki dzisiejszy świat- internetowy. Wirtualni przyjaciele, miłości zapisane w chmurze. Bardzo mi się podoba.
  21. @Berenika97 dzięki Berenika- taki był mój zamysł- aby był wesoły. Dziękuje
  22. @Maciek.J fajne
  23. @Marek.zak1 myślę że są. Mnie rozśmieszył. Dzięki. Dodam. Nie ma związków w których każdy ma inne oczekiwania względem tej drugiej osoby? Nie ma związków których różnią systemy wartości? Ale bywa że na początku są tylko różowe okulary- a potem one spadają
  24. @Bożena De-Tre Bożenka czy Ciebie znam ❤️. Poszukam. A dzięki za Wojaczka tak dawno go nie czytałam dzięki wrócę do niego. Piszę żeby żyć- nic więcej tylko żyć. W "Charakterach" Bronisław Maj " rozprawiał" się pięknie z wierszami Rafała Wojaczka. Obaj razem ze Stedem- myślę- za krusi na ówczesne życie. Siekierezadę przeczytałam dopiero 7 lat po śmierci Edwarda- nie wiedziałam jak dobrze pisał i z czym się mierzył. Tak powiedziała Jego Mama.
  25. @Natálie Vašutová wiersz przypomniał mi "Psalm stojących w kolejce" Za czym kolejka ta stoi? Po szarość, po szarość, po szarość! Na co w kolejce tej czekasz? Na starość, na starość, na starość! (...)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...