Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Annna2

Użytkownicy
  • Postów

    2 155
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    20

Treść opublikowana przez Annna2

  1. @Jacek_Suchowicz lubię rosół, a nowego pana ministra od sprawiedliwości też
  2. @Migrena i może dobrze, że istniała( bo każdy jest po coś), bo gdyby nie- czy powstałby ten wiersz?
  3. @andrew - tak byłby inny. Zrzucenie bomby atomowej na miasta w Japonii. Historia to wydarzenia które były- i ich nie można zmienić, w historii wszystko już było,. Historia to wydarzenia, które mogą się powtórzyć.
  4. @aniat. może? piję z mlekiem i cukrem
  5. @andrew fajne porównanie- życie to klocki lego
  6. Nad grzbietem gór spadł deszcz piór, rozpostartych ramion bombowych dni. Cienie z chmur mają ażurowy wzór. Jawy krzyk, nie to tylko sny. Kobietę widać zza scherza tiul. Z nią dziecka szklistość aż po mrok, w słomkowym kapeluszu z belle époque. Z rozpaczy serc, szczebiotu gry. "Bockscar" też ma moc zbawienną. Czy Bóg jest wśród absolutu ciszy? Tłumy biją brawo, jakże się cieszą. Szpital Shima- znów krzewy kaleczą. Żwawo na wschód od zachodu księżyca, znikną na zachód od wschodu słońca.
  7. @Berenika97 dziękuję. Bo co komu po butach po śmierci. A dziś butów się nie naprawia- szus do kosza i następne. Dziękuję
  8. @Robert Witold Gorzkowski dziękuję
  9. @Wiesław J.K. no, nie widać- a są
  10. @Klaudia Gasztold odpowiem słowami A. De Mello "Śpiew ptaka" Pewien człowiek znalazł jajko orła. Zabrał je i włożył do gniazda kurzego w zagrodzie. Orzełek wylągł się ze stadem kurcząt i wyrósł wraz z nimi. Orzeł przez całe życie zachowywał się jak kury z podwórka, myśląc, że jest podwórkowym kogutem. Drapał w ziemi szukając glist i robaków. Piał i gdakał. Potrafił nawet trzepotać skrzydłami i fruwać kilka metrów w powietrzu. No bo przecież, czyż nie tak właśnie fruwają koguty? Minęły lata i orzeł zestarzał się. Pewnego dnia zauważył wysoko nad sobą, na czystym niebie wspaniałego ptaka. Płynął wspaniale i majestatycznie wśród prądów powietrza, ledwo poruszając potężnymi, złocistymi skrzydłami. Stary orzeł patrzył w górę oszołomiony. – Co to jest? – zapytał kurę stojącą obok. – To jest orzeł, król ptaków – odrzekła kura. – Ale nie myśl o tym Ty i ja jesteśmy inni niż on. Tak więc orzeł więcej o tym nie myślał. I umarł wierząc, że jest kogutem w zagrodzie.
  11. @Leszczym przypomniałeś mi Papieża Benedykta XVI- gdy przekraczał bramę Auschwitz- aż się skulił. Cisza. Bo cisza krzyczy więcej niż miliony słów. I fajnie wplotłeś słowa z "Rejsu"- nuda...nic się nie dzieje proszę pana. U Ciebie się dzieje- i to jak! Mądry tekst.
  12. @Sylvia tak bywają. I dalej słowami L. Staffa, fragm. "Przedśpiew" ...(..) Szedłem przez pola żniwne i mogilne kopce, Żyłem i z rzeczy ludzkich nic nie jest mi obce. Przeto myśli me, które stoją przy mnie w radzie, Choć smutne, są pogodne jako starcy w sadzie. I uczę miłowania, radości w uśmiechu, W łzach widzieć gorycz smutną, dobroć chorą w grzechu, I pochwalam tajń życia w pieśni i w milczeniu, Pogodny mądrym smutkiem i wprawny w cierpieniu ...
  13. @Waldemar_Talar_Talar Pięknie
  14. @Leszczym no i tak trzymajcie- bo jak jest cisza- to wkrada się obojętność. A wtedy to już brać nogi za pas i wiać
  15. @Leszczym dzięki. Mi mniej- ale mi pasował do treści. Lubię tego wokalistę w "Co mi Panie dasz" w aranżacji A. Sztaby. W tym nagraniu wzięło udział ponad 700 wykonawców- zgrać wszystkich razem( to był czas pandemii), że każdy wykonawca w innym miejscu( w domu najczęściej) to był sztos
  16. @Maciek.J dzięki
  17. @Nata_Kruk - łyse gwoździe po datach - łał! Świetny wiersz, poetycki @Nata_Kruk muzyka super.
  18. @Nata_Kruk bo i po co kupować następne. dzięki
  19. @Alicja_Wysocka a wiersze rodzą się na kartkach- tak mam
  20. @Berenika97 tak- bo takie jest czasem życie. Realne i prawdziwe
  21. Zelówka nie trzyma, obcas odpada. W galeriach i sklepach butów ogrom, że aż strach. Kolejna wiosna, nowa zima- szura podeszwą ten cudny, modny szajs. Och! Te do trumny to dobrze mają, na marność pozwolić sobie mogą Bo ileż tego chodzenia będzie? Tyle co trumnę poniosą. Msza, kaplica, kościół i do dołu, godzina - szybko się zejdzie. A gdy przy otwieraniu może się nie domknąć, albo nieostrożnie rozwali na sześć dech. I jak się wymknę, to pod pachy wezmą, do grobu zaniosą Nie ma sprawy, na jednym wdechu zdążą. Ach! Gdy wskrzeszę znów usta w uśmiechu, zwichrzonymi palcami za obłoki chwycę. A przecież tyle zdarzyło się grzechów, do serca przytulę wszystkie rozpacze. A szewca nie ma, ech! Boso tango zatańczę, gdzie bezwstydna rozpusta, o niej zapomnę. A potem nie do teatru, pójdę do kina. Po "Apokawixie" będę się się śmiać, przez cały czas. Och!
  22. @Nela romantycznie i ładnie
  23. @Jacek_Suchowicz rozrabia to lato, jest niespokojne- deszczowe i burzowe
  24. @Waldemar_Talar_Talar dzięki
  25. @Jacek_Suchowicz Bóg nie chciał ich śmierci Klub 27- nie poradzili sobie z życiem
×
×
  • Dodaj nową pozycję...