Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

UtratabezStraty

Użytkownicy
  • Postów

    334
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez UtratabezStraty

  1. Temat pedanterii jest mi bliski. I tak sobie myślę, czy wiersz o tej tematyce nie powinien być bardziej abstrakcyjny. Bo według mnie pedanteria może się objawiać właśnie w takiej tęsknocie za światem abstrakcyjnym, gdzie wszystko można zredukować do pewnych wzorów matematycznych i obliczyć... .
  2. @Hiala @Monia @Domysły Monika @malwinawina @Leszczym, ponieważ zauważyłem, że jest tutaj taki zwyczaj, że autor dziękuje za polubienia swojego wiersza, to i ja wam dziękuję. I, jak już zapowiadałem, mam zamiar napisać własną interpretację tego mojego wiersza. Ponieważ spotkałem się tu na portalu z taką opinią, że interpretacja wiersza przez autora może zagrażać intuicji czytelniczej, to proponuję, żeby ci, którzy tak myślą tej interpretacji po prostu nie czytali. Ja ze swej strony uważam, że autor wiersza powinien być także uczestnikiem dyskusji o swoim wierszu, chociażby dlatego, że dla samego autora znaczenie jego poezji nie musi być wcale jasne, autor także może po upublicznieniu swojego utworu go niejako "odkrywać". Autor może także mieć świadomość, że jego autorska interpretacja własnego utworu wcale nie musi być jedyna i autorytatywna... .
  3. @Ewelina , doskonale ciebie rozumiem, że trudno ci dyskutować z własnymi wizjami. Może kiedyś wpadniesz na mój profil i zobaczysz, jakie ja mam wizje... Też pewno będę miał problemy, żeby o nich z tobą dyskutować. Pozdrawiam serdecznie z mojej szarej (ale nie koniecznie złej ) rzeczywistości.
  4. @Ewelina , jak mowa o rozpadaniu się i znikaniu, to do mnie raczej by przemawiał obraz w przestrzeni całkiem otwartej, a nie w butelce, nawet, jak ta butelka jest bez dna...
  5. @Kamil Polowczyk, moja krytyka wiersza "Do Narodu" za zbyt egzaltowany styl wynika z tego, że jest to najwyraźniej odezwa. W wypadku twojego wiersza "Walka", który, na moje oko, mówi o twoich przeżyciach duchowych, mój stosunek do egzaltowanego stylu jest już inny.
  6. @Kamil , czasami, a może nawet często podobnie do ciebie widzę rzeczywistość. Ta rzeczywistość nie daje mi jednak takiego natchnienia poetyckiego, jak w twoim wypadku... .
  7. UtratabezStraty

    wschód

  8. @Domysły Monika , też Ci życzę dobrej nocy i dziękuję za wysiłek w interpretowaniu moich wierszy... .
  9. @Domysły Monika , od tego są czytelnicy, żeby mieć swoją interpretację... . Ja sam sobie wszystkich możliwych interpretacji zapewne jeszcze nie uświadomiłem... . Byłem przed chwilą na twoim profilu. I wydaje mi się, że masz niską reputację liczoną w tych punktach w porównaniu z chyba dość dużą pracą interpretatorską jaką wykonałaś względem mojej poezji... . :)
  10. @Domysły Monika , więc zrozumiałaś, że ja to wydarzenie wysuwam w przyszłość... . To może być n.p. wyobraźnia... . No nie?
  11. @Domysły Monika Jeżeli chodzi o tę szarość w moim wierszu "Szarość kontra wirtualna rzeczywistość, to warto zauważyć, że nasza współczesna rzeczywistość jest często "szara" i smętna pomimo różnych kolorowych "atrakcji. Ale kiedy pada internet, to rzeczywistość ta robi się jeszcze bardziej szara i efekt jest taki, że mamy "szarość grobową". Ale ta "szarość grobowa", ten smętek jest relatywizowany przez "uśmiech strażnika". Dla mnie szarość ma też romantyczny wymiar, co zauważam jesienią w parkach. Jeżeli chodzi o warkocz, to nie tylko zdobi on dziewczynę, ale jest w moim odczuciu także symbolem pewnego uporządkowania, a nawet skromności, co wcale nie musi być zaprzeczeniem romantyczności... . No ale na razie to chyba wystarczy... Mam nadzieję, że nie zabiłem twojej intuicji czytelniczej... :)
  12. Nad szarym miastem szare wzgórze na wzgórzu polana. Tam jesienną porą dziewczę w szarym drelichu z warkoczem na głowie śmieci zbierało. Aż kabel kopnęła... więziennym drewniakiem. I padł internet. I w szarym mieście szarość grobowa nastała. Oj przepraszam zawołała patrząc na uśmiech strażnika...
  13. @m13m1 , Tutaj szarość symbolizuje to, co złe w naszym życiu, ale szarość nie zawsze musi symbolizować to, co złe. Odsyłam na tym portalu chociażby do wiersza "Panienka" Eweliny.
  14. Nie wiem, jak to dokładnie wygląda z tą sprężyną... . Oby tylko nikogo nie skaleczyła... .
×
×
  • Dodaj nową pozycję...