Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

finch

Użytkownicy
  • Postów

    159
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez finch

  1. Witaj. W końcu wiersz do przemyśleń. Bardzo się cieszę, że można pomyśleć podczas procesu pisania tak żeby czytelnik też mógł pomyśleć. Szczegóły, codzienność też mają wpływ na przyszłość i przeszłość. Często nawet nie zdajemy sobie sprawy jak wiele w nas tego co już przeminęło. Bardzo dokumentalne spojrzenie, informacyjne i tak odbieram misję wiersza. Serial sport polityk i jest! Science... ale koniec to już mistyka, oddech przeszłości i realne uczucie. Wiersz zawiera głęboką refleksję. Bardzo bardzo. Dziekuję i pozdrawiam
  2. Witaj. Miłość w chaosie... Może na początek pisania dałoby się zrezygnować z inwersji, tekst będzie brzmiał łagodniej, przyjemniej, bez tego nadęcia i niepotrzebnego patosu. Wiersz niezbyt udany, ale można to zmieć czytając wiersze mistrzów - o miłości pięknie pisała Poświatowska, taka próbka do skosztowania: "chcę pisać o tobie twoim imieniem wesprzeć skrzywiony płot zmarzłą czereśnię o twoich ustach składać strofy wygięte otwoich rzęsach kłamać że ciemne chcę wplątać palce w twoje włosy znaleźć wgłębienie w szyi gdzie stłumionym szeptem serce zaprzecza ustom chcę twoje imię z gwiazdami zmieszać z krwią być w tobie nie być z tobą zniknąć jak kropla deszczu którą wchłonęła noc" Pozdrawiam i do następnych bardziej udanych prób.
  3. Witaj. Słowotok o piasku Jest coś tutaj z burzy pisakowej, czyli chaos. Okropny chaos treści i słów. Pomieszanie z poplątaniem i jako całość wychodzi bez sensu. piasek nie miażdży - piasek zasypuje. 😯 jak może impas zachrzęścić. jak już to piasek Czyli który jest właściwie który i czy tamten to ten, a nie uprzedni... Nie jest dobrze. Pozdrawiam
  4. Witaj. Świnie doskonale nadają się jako "sprzątacze" ciał. Mordercy podobno często korzystają z ich usług. Tekst nawet nie śmieszny. Jak sam autor stwierdza na końcu, gówno się wylało.... z kubła ze słowami. Tylko po co, na co? to i komu? Pozdrawiam.
  5. Witaj. Można prosić o wyjaśnienie jaki jest związek tych słów ze sobą? Reszta wiadomo o tęsknocie i miłości. To jak domyślam się też, tylko jakoś nie po polsku... a może po polsku tylko bez sensu🤔 Pozdrawiam
  6. Witaj. Nie mój klimat, ale to jest dobra pieśń gospel w stylu amerykańskim, do wykonu w czasie niedzielnego nabożeństwa i nawet w rytmie. Popracowałbym jednak nad zakończeniem, żeby je bardziej skorelować z resztą... Albo usunąć te trzy wersy, albo coś dopisać - bo jakoś nijak to brzmi. A tak zapewne wystarczyłaby drobna kosmetyka, żeby tekst spasować z jakąś melodią. Pozdrawiam
  7. @andrew Napisałem tak, ponieważ widać aspiracje do pisania (słowo płynie), tylko trzeba to jakoś zacząć ubierać we własne pomysły.
  8. Witaj. A ja myślę, że generalnie taka poezja nie jest do podobania, bo albo się "łapie klimat" albo nie i wtedy zero dyskusji. To jest rozmowa peela z samym sobą przy świadkach (publiczności), rozmowa taka od tak zwanego "niechcenia" w każdym wymiarze życia, przeżywania... Tak rozmawiał niby sam ze sobą a z publicznością Frank Zappa ze swoim legendarnym "Cześć Świnie". Może uogólnię za bardzo, ale bliskie są mi te klimaty nowojorczyków, bitników. Luz ale pozorny, klimat wciągający w opary imprezy poetyckiej na wysokiej amplitudzie nastrojów. Lubię jak peel tak do mnie mówi, albo nawet troche obok mnie. Pozdrawiam serdecznie
  9. Witaj... jak dla mnie za dużo oczywistości. Szczególne miejsce wiersza to puenta, podsumowanie, zamkniecie myśli poetyckiej - a tutaj puszczona w schemat. A przecież można sprawić żeby wiersz wyglądał lepiej, wystarczy podjąć próbę zapisania swoich przemyśleń, bez oklepanych porównań do Himalajów... Od poezji należy oczekiwać czegoś więcej niż powielania stereotypów - tylko świeżości, nowego spojrzenia. Pozdrawiam serdecznie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...