-
Postów
1 169 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Treść opublikowana przez Amber
-
@Tectosmith Normalizacja to brak szacunku dla prawa i świadków masowo uprawiana gangsterska w biały dzień. Pozdrawiam serdecznie.
-
@Tectosmith Dziękuję, że przeczytałeś Lorda Tima. Kwestia tytułu wynikła, żeby nie był Jim:) Pozdrawiam cieplutko.
-
Gdzieś nie będzie tu
Amber odpowiedział(a) na Tectosmith utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Tectosmith Prawdziwie, w sposób nieoczekiwany, wyrażona myśl. Całość buduje napięcie. Bardzo dobry wiersz. Pozdrawiam serdecznie. -
@huzarc Historia kształtuje naszą mentalność i ma wpływ na nasze życie często nieuświadomiony Pozdrawiam serdecznie.
-
@Charismafilos To bardziej ciekawość, a nie wzajemność :)
-
@Berenika97 No cóż, trzeba poznać Lucyfera dla porównania. Fajny wiersz. Pozdrawiam serdecznie :)
-
@Trollformel Spokój na skrzyżowaniu. Najbardziej ujmują mnie druty i ostrzyżone owce, a sweter na miarę ,boski. Pozdrawiam:)
-
@Berenika97 Słowa mogą tworzyć mosty zrozumienia. W Twoim wierszu można wyczuć przestrzeń, która wbrew łączy, sam fakt szczerości wypowiedzi świadczy o bliskiej relacji kochanków. Pozdrawiam serdecznie:)
-
Oddech za oddechem
Amber odpowiedział(a) na tie-break utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@tie-break Jest tu ogrom koncentracji. Przypuszczalne powodzenie leży między dwoma biegunami, Dobry wiersz. Pozdrawiam. -
@Berenika97 Można oczarować kogoś iluzją raz albo dwa, są również tacy, których można za każdym razem. Pozdrawiam serdecznie :)
-
Na siódmym piętrze
Amber odpowiedział(a) na skasujeto utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@skasujeto Mieszkam na siódmym, a jogurt w towarzystwie świeżych owoców nie jest mi obcym, ten zdecydowanie przeterminowany.:). Fajny wiersz. Pozdrawiam. -
Zastygnięcie
Amber odpowiedział(a) na Poezja to życie utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Mona Liza wpisuje się w miniaturę nadając jej metafizycznego wymiaru. -
@Berenika97 Dom do generalnego remontu, na zasadzie faktu i przenośni, wiersz niezwykle obrazowy. Podoba mi się. Pozdrawiam serdecznie:)
-
@Tectosmith To jest myśl z obrotem. Dora mini. Pozdrawiam serdecznie :)
-
@huzarc Pomór w odniesieniu do krain spokoju i miodu uderza echem na trwogę. Dobry wiersz. Pozdrawiam.
-
@Charismafilos Zdecydowanie model ojca jest równoważny z modelem matki w rodzinie. Celne spostrzeżenie.
-
@Charismafilos I owszem:)) Dziękuję za komentarz, pozdrawiam.
-
@Tectosmith Cieszy mnie, że w obrazie dzieciństwa, jest widoczny promień światła:) Pozdrawiam serdecznie.
-
Tam mnie jeszcze nie było
Amber odpowiedział(a) na Amber utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Tectosmith Dziękuję za intrygującą analizę miniatury. Pozdrawiam serdecznie. -
@Tectosmith Dziękuję za wizytę i milo, że Ci się podoba (u Mamy:)). Pozdrawiam serdecznie.
-
@Kwiatuszek Kwestia o Lisku i tarapatach Bogatki:) Czytam z przyjemnością. Pozdrawiam.
-
@KOBIETA @Waldemar_Talar_Talar @Berenika97 @Rafael Marius Wychowanie dzieci i niepodważalny autorytet mamy. Dzieci potrzebują pozytywnej stymulacji, bez której są skazane na nie zawsze bezpieczne pomysły. W rezultacie również, należy im się kredyt zaufania za fantazję:) Dziękuję wszystkim za komentarze i czytanie. Pozdrawiam serdecznie.
-
@KOBIETA Zmysłowy wiersz. Pozdrawiam, bardzo mi się podoba :)
-
Wulgaryzmy 7 - Kultywacja
Amber odpowiedział(a) na Tectosmith utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Tectosmith Pozdrawiam i trzymaj się dzielnie, mamy podobne zdanie na temat życia:) -
Tory kolejowe przyciągały okoliczną dzieciarnię jak sól na krakersach żelazne koła uderzały z impetem w czerwony krzyż zdjęty z piersi dziadka niosąc ogień przejeżdżającym pociągiem z szybkością 100km/h wywoływało to salwę śmiechu i przerażenie okolicznych zwierząt. Jedynie ona chodzącą z niemowlęciem przy piersi ma kontrolę nad niesforną gromadką wracającą z torów z brudnymi łapskami i umorusanymi twarzami jej spojrzenie wywołuje lęk i posłuszeństwo dzieciarnia jak ptactwo w polu rozbiega się po pokojach chroniąc własnej skóry. Nie była dobrze usposobiona tylko patrzeć jak wyciągnie któregoś za uszy i przetrzepie portki wymagając posprzątania pokoju. Wbrew wszystkiemu na stole pojawia się kolacja kapusta z kiełbasą do której wygłodniałe bractwo zgodnie zasiada w milczeniu. Nikt nie zamierza ryzykować świętego spokoju a może nawet możliwości na wieczorny wypad do bunkrów tam ciągle jeszcze można znaleźć odłamki które wybuchają pod pociągiem jak petarda w nowy rok.