-
Postów
2 492 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
5
Treść opublikowana przez staszeko
-
Teraz wszystko jest jasne, zrozumiałe i jak piszesz całkiem normalne, ale bez wyjaśnienia nie wpadłbym na to. Może dlatego, że mam dość łamania szyfrów w pracy; w domu lubię relaks i lekturę bez umysłowego wysiłku. ☺️
-
Ja lalka a ty książę
staszeko odpowiedział(a) na Ewelina utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Znakomity wiersz, stawiający przyszłym poetkom poprzeczkę tak wysoko, że aż strach myśleć: co by jeszcze wrzucić w tym dziale… Mamy tu odwieczny problem niedopasowania. Też na to cierpię, a wtedy rozmyślam: jak to możliwe, że wszystko na tym świecie jest tak wspaniale zgrane (słońce, woda, pszczoły, kwiatki, itd), a mimo to tak trudno znaleźć drugą połówkę❓ Widziałem takie laleczki — mieszkają w Hongkongu i czekają na księcia nie na białym koniu, ale w pomarańczowym lamborghini i z wielocyfrowym kontem w banku. Książę nie nadjeżdża, czas ucieka, samotność czeka, zostaje tylko sen.💤 -
Inne spojrzenie, część 128
staszeko odpowiedział(a) na Corleone 11 utwór w Proza - opowiadania i nie tylko
@Corleone 11 Spokój w moim wypadku najlepiej odnaleźć na łonie natury. Gdy jadę pod namiot na bezludzie (outback) wówczas zabieram kilka książek i wiem, że przeczytam wszystkie, choćby nie wiem ile miały stron. Ale nie lubię zabierać komputera, ani żadnych technologicznych zabawek. Książkę mogę włożyć do torby, czytać na plaży, w lesie, nawet wieczorem przy ognisku lub świetle latarki. Najprzyjemniej czytać późną nocą pod gwiaździstym niebem — trudno o bardziej dramatyczną scenerię. Niestety wakacje nie trwają długo i w końcu komputer wygrywa, tyle że wtedy o spokój trudno. 🙁 -
@Ewelina Widocznie jestem wyjątkiem, gdyż większość rzeczy, które musiałem znieść, nie była skutkiem mojej decyzji. 🔥🔨🖤
-
Będzie mu lżej dopóki wykonuje wspinaczkę, lecz gdy po wejściu na górski szczyt⛰️ (na którym nikt nie bawi długo) będzie zjeżdżać stokiem z drugiej strony🛷, wtedy zapragnie przyjacielskiej, ukochanej dłoni; zatęskni za ciepłem jej ust👄 i zapłacze nad swym żałosnym losem. 😢
-
Inne spojrzenie, część 128
staszeko odpowiedział(a) na Corleone 11 utwór w Proza - opowiadania i nie tylko
Niestety nie przeczytałem wszystkich odcinków, ale to dlatego, że zawsze byłem słaby w czytaniu. Mam na półce kilkanaście książek i jeszcze nawet do nich nie zajrzałem. Coraz trudniej odnaleźć wewnętrzny spokój, żeby czytanie wciągnęło mnie na długi czas. Czasy Jacka Londona kiedy autorowi płacono dziesięć centów za słowo (robotnik w fabryce zarabiał wtedy dziesięć centów za godzinę ciężkiej pracy) dawno minęły. Dziś autor powinien płacić czytelnikowi oraz pokrywać koszt wydawania własnych książek. Inaczej czytelnik pójdzie oglądać filmy lub grać w gry komputerowe. 😊 -
Nie wyrażam opinii o autorce, ponieważ jej nie znam, a nawet gdybym znał, też bym tego nie robił, bynajmniej nie w dworcowej poczekalni wśród przygodnie napotkanych osób, czym jest ten portal. Stwierdziłem jedynie, że wiersz jej dziecięcym zachwytem nad znalezioną na piasku muszelką, podczas gdy cała głębia oceanu zostaje przemilczana.
-
A do tego znawca kobiet: pokaż mi swoje majtki, a powiem ci kim jesteś. 😊 Dziękuję za cenną uwagę. 🙏
-
Inne spojrzenie, część 128
staszeko odpowiedział(a) na Corleone 11 utwór w Proza - opowiadania i nie tylko
O rany: 128 części! Czy ktoś przeczytał wszystkie? Powinieneś pomyśleć o ufundowaniu jakiejś nagrody, na przykład wieczór autorski w Dubrowniku. 🌊🐬 Lem miał znakomite pióro, lecz nie przepadam za tematyką science-fiction. Za najlepszą polską powieść uważam „Chłopów” — jest ponadczasowa: pokolenia przemijają, ziemia i pory roku trwają na wieki.🌬️ Pozdrawiam serdecznie i życzę wytrwałości na następne 128 odcinków.👋 -
Mój kolega, pilot szybowca, mawiał: „Lepiej być na ziemi i żałować, że nie szybujemy wysoko w powietrzu, aniżeli lecieć szybowcem i żałować, że nie stąpamy po twardym gruncie”.🛩️😊
-
Na łkanie jestem odporna
staszeko odpowiedział(a) na Ewelina utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Ewelina A ja tak myślę, że smutek jest łatwiej przeżywać i czasem odczuwamy lęk, żeby ktoś nam tego naszego drogiego smutku nie odebrał i nie zamienił go w rozczarowanie. Po prostu unikamy wspinaczki na wysoką górą, bo na jej szczycie może nas spotkać kolejny zawód. Wygodniej przytulić policzek do poduszki i płakać, aż od łez poczujemy ulgę w sercu, czyż nie tak? Oczywiście, takie uczucia w poezji dają wspaniały efekt✨, jednak smutek to nie życie, to najwyżej połowa życia.💔 -
Tak, lepiej lajkować, aniżeli balować i później… żałować.😉 Zgrabna miniaturka z przesłaniem. 👍
-
͞C͞u͞d͞o͞w͞n͞e͞ ͞M͞i͞a͞s͞t͞e͞c͞z͞k͞o
staszeko odpowiedział(a) na Dekaos Dondi utwór w Proza - opowiadania i nie tylko
Ładnie napisane i całkiem zagadkowe, a pierwsza część to jakby zaszyfrowana wiadomość🧩, więc dla własnego bezpieczeństwa wolę nie pytać o detale. Dodatkowy plus to usunięcie zaimka „się”, na którym czytelnik może sobie zwichnąć język (zwłaszcza gdy sepleni lub żuje gumę) — może powinni utworzyć kategorię „Piszemy bez Się”❓ Pozdrawiam (bez się).😊 -
Moje skromne doświadczenie nie potwierdza takiego układu — matematycy (oraz inni naukowcy) to często mężczyźni mający problemy w nawiązywaniu stosunków z płcią piękną i zamiast do łóżka uciekają w świat liczb, który w przeciwieństwie do kobiet jest bezpieczny i przewidywalny. 😊
-
Na łkanie jestem odporna
staszeko odpowiedział(a) na Ewelina utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Smutne, depresyjne, przygnębiające… a miało być tak pięknie. 🤔 Polska poezja powstaje z nastroju spowodowanego pogodą, dlatego w ciepłych krajach🇲🇰 piszą zupełnie inaczej. Pozdrawiam i proszę o szeroki uśmiech, o taki:😊 oraz więcej słońca.🌻 -
Co robi matematyk na wsi? Różniczkuje krowy? Mam wrażenie, iż restrykcje formalne ograniczają w tym przypadku treść. Najlepiej zachować wstrzemięźliwość i nie wpadać w nałóg limeryków. 😊
-
Gra komputerowa ma wyraźnie określony cel, a jaki sens ma życie? Porównanie dość naiwne, jak na mój wyszukany gust, ale o czymś trzeba pisać, gdyż inaczej zapomną o nas, nie❓ 😊
-
Cudowne; jaki to słodki wiersz, można przeżywać upojenie każdym wersem: Gratuluję i pozdrawiam.💜
-
Cokolwiek powiesz, będzie padać deszcz
staszeko odpowiedział(a) na staszeko utwór w Proza - opowiadania i nie tylko
Dawny tekst, nowa edycja: po usunięciu 72 zaimków „się”.- 13 odpowiedzi
-
- wspomnienia
- podróż.
-
(i 4 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Globalizacja nieco przyhamowała nieuregulowany handel, a ten celnik to pewnie fetyszysta. Dziękuję za komentarz. 🙏
-
Dyskretna propozycja na łonie natury.
staszeko odpowiedział(a) na Marek.zak1 utwór w Fraszki i miniatury poetyckie
Pachnący jak bez, smakowity jak kania w bułeczce, ale nie w jej typie…🙁 Cały w tym ambaras, aby dwoje chcieli naraz.😊 Znakomita mini-miniaturka.👍 -
Nie ma na tym świecie nic pewnego, wszystko jest iluzją, z wyjątkiem jednego: kobiety kochają kwiaty.🌹😊
-
Smutna planeta
staszeko odpowiedział(a) na Wiechu J. K. utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Ciekawie napisane, przeczytałem z przyjemnością, ale moje doświadczenia są nieco inne. Ja bym to zatytułował: „Wesoła planeta, smutna planeta”, bo osobliwość życia polega na niepojętym przemieszaniu radości i smutku: nie sam smutek, bo w morzu smutku nie odczuwalibyśmy nic innego, nawet byśmy nie wiedzieli czym smutek jest naprawdę, a smutek jest dopiero wówczas, gdy radość wychodzi drzwiami i zostawia nas samych. Nie jestem specjalnie religijny, gdyż ze wszystkich znanych mi religii żadna nie odpowiada moim potrzebom, dlatego założyłem własną: życie jest kompletnym przypadkiem, rzutem kostki do gry, ciągnięciem karty. Słońce nie świeci po to, żeby dawać nam energię, lecz dlatego, że przez czysty zbieg okoliczności powstało akurat w tym miejscu, tak jak wszystkie inne rzeczy powstały w losowych miejscach. Wirusy i bakterie nie są ani dobre, ani złe, chcą po prostu istnieć, tak jak ludzie i jak długo wywalczą sobie prawo do tego, będą istnieć, choć tak jak ludzie, nie wiedzą czemu. W mojej religii nasza planeta nie jest ani smutna, ani wesoła, tylko taka smutno-wesoła, czyli statystycznie nijaka, ale jeśli w ciągu całego życia można przeżyć choćby jedną krótką chwilę szczęścia, to uważam, że jednak warto żyć. Przepraszam za długi i nudny wywód, ale sam mnie w to wplątałeś — trzeba było nie wysyłać odnośnika. 😄 -
Ziemniaki i sól
staszeko odpowiedział(a) na Kwiatuszek utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Ponoć w Biblii jest napisane: „jeśli nie masz butów na nogach, pomyśl o tych, co nie mają nóg”. Dlatego kiedy jest mi źle rozmyślam o tych wszystkich co stracili dach nad głową na skutek wojny, trzęsienia ziemi, bądź innej katastrofy. „Anna Karenina" zaczyna się od słów: „Historie wszystkich szczęśliwych rodzin są do siebie podobne, każda nieszczęśliwa rodzina jest nieszczęśliwa na swój sposób", lub coś w tym rodzaju, bo książki nie mam i cytuję z pamięci. Bieda nie uszlachetnia, ale dobrze czytać o biedaku, który odnosi sukces, choć w odwrotną stronę również może być ciekawie.😊 Na Twoim miejscu bym nie narzekał — liczba odsłon rośnie, publikacja bije rekordy popularności, tylko patrzeć gdy zaproponują Ci wydanie drukiem. 😄 -
Niby tak, ale z drugiej strony seksualność kobiet nie zna granic.🥳☔ Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam. 👋