Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Hula

Użytkownicy
  • Postów

    42
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Hula

  1. @Tommy Angelo zawsze gdy czytam tego typu wiersze wyobrażam sobie niewzruszonego polityka czytającego to. + Anegdotka: Z moim znajomym polonistą mieliśmy plan, żeby wysłać do sejmu kilka sztuk „państwa” Platona, może by się czegoś nauczyli. Ostatecznie stwierdziliśmy, że i tak by nie przeczytali :(
  2. @Tommy Angelo przeczytam
  3. W życiu pełno fałszu, zawiści i zgrzytów, Wszystko chuj. Wojna, głód zaraza i śmierć wszelkich bytów. Jeden gnój. Walka z losem, sprzeciwiać się rzece. Wielki bój. Stać w szeregu jako pan orzecze. Strojów krój. Umrzesz, umrzesz niczym szkic nabazgrolony. Niczym zbój. Umrzesz, umrzesz - ty gnój pierdolony. Koniec twój.
  4. Mam brudne myśli, bo skażone sobą. I nie widzę w tym dobra, które mi obiecywano. Mam pusto w głowie, bo w niej tylko ja. I nie widzę barw świata, które życie miało mi dać. Mam zajęte ręce, bo szukam nimi szczęścia. I nie widzę go nigdzie, a chciałem je zdobyć dla siebie. Mam szyję bez głowy, bo tą już dawno zgubiłem. I nie widzę niczego poza sobą. Dziwne jest - moje ja. Miło mi jest wrócić po dłuższym czasie do pisania poezji. Pozdrawiam zatem was wszystkich i życzę miłego września
  5. Wilczy wilk, milczy wił-czy? Kwiaty lecą tobie płacą. Placów, palców i pałaców. Pleców, pieców i też wieńców. Tobie ziemio niezadbana, w hołdzie leży czara dana. Czemu bycie mnie przygniata? Czemu pada w środku lata? Być czy nie mieć? - oddam wszystko. Lecz nie będę miał bez bycia. Być nie będę bez nie mania. Nie mieć będę to wygrana. Może bycie jest zabiciem, a zabicie biczem życia. Może „i”, albo „u” i „e”, nie w „a” lub „z” i ”b”. PS no tym razem wyszło trochę groteskowo i bezsensownie. O to chodziło :)
  6. Hula

    Mam pytanie

    @tmp czuje, że ta altanka przeszywa mnie swoim wzrokiem :) Co do opowiadania to: Bohater czuje się samotny i chce zdobyć przyjaciół. Aby tego dokonać musi się z nimi zgadzać, przytakiwać im i zachowywać się tak jak oni (bo jeśli by tego nie robił, to automatycznie uznaliby go za kogoś „innego”). Chodzi mi tu o taki toksyczny konformizm, kiedy musimy wręcz na siłę się zmieniać. Miałem na myśli bardziej uleganie pod presją środowiska. Chyba każdy kiedyś tego doświadczył w swoim życiu…
  7. @affdziekuję. Jakoś tak wyszło, że wiersz z małej. Kwestia przypadku. @sam też dziękuje. Myślę, że „serca mogiłą” faktycznie będzie lepsze.
  8. Człowiek człowieka, krzykiem ponawleka. Ustawi w szeregu, nada miano chlewu. Na drut kolczasty wepchnie z wielką siłą. Spadła kropla - zastygł. Jego serca mogiłą. Żal głowę sponiewiera, Sumienie spać nie daje. Jak zwykle umiera, kiedy rano wstaje.
  9. Czy byłeś kiedyś w sytuacji, gdy ktoś narzucał ci własne zdanie? Jeśli tak, to w jaki konkretnie sposób. Pomogłoby mi to bardzo w pisaniu opowiadania. Odgórnie dziękuje.
  10. Nic nie ma już znaczenia. Nadszedł kres czasów naszych. Przeszłość zmieciona jak kurz. Marność próżna w słowach. Teraz zegar wybija śmierć. Każdy, kto żył obróci się w niwecz. Stare konie zaprzęgnięte nigdzie cię nie zaprowadzą. Wyschnie nawet kwiat najmniejszy. Czekaj, a ujrzysz nicość, tak okrutną i przenajświętszą.
  11. @Dragaz nie można żyć w oparciu o kogoś, bo gdy ta osoba odejdzie zostaniemy „na lodzie”. Bardzo piękny wiersz. Pozdrawiam
  12. @Waldemar_Talar_Talar po prostu świetne. Nic dodać nic ująć.
  13. Byłem dziś w miejscu ostatecznym. Widziałem ludzi patrzących w oczy śmierci. Dumni byli i uśmiechnięci, że idą umrzeć. Jeszcze nie wiem, co znaczy szczęście; ale ci ludzie pokazali mi, że warto go szukać. Feliks to mój nowy przyjaciel. I choć ma bardzo dużo lat, to nie różni nas wiele. Ja młody, on stary; obydwoje tacy sami. Razem rozmawiamy i wspominamy stare czasy. Bo widzisz on był kiedyś historykiem, do czasu, aż mu wszystko z pamięci uciekło. I myślałem, że nic mnie już w tym życiu nie tknie, a ten człowiek ruszył mną dogłębnie. Czy umarłeś kiedyś? Słyszałem, że to wspaniałe uczucie.
  14. @koralinek nie chcę rozkazów, ja pragnę być wysłuchany. Chcę osoby, która mi pomoże, która będzie ze mną całym sercem. - tak mógłbym podsumować twój wiersz. Bardzo ładnie skomponowane. Pozdrawiam
  15. @Waldemar_Talar_Talar miłość to nie strach - miłość to zaufanie. Z pewnością się pan nie myli.
  16. @iwonaroma życie jest tak absurdalne, że aż śmieszne. Nieustanny cykl żywota i śmierci. Piękny wiersz z ważną tematyką.
  17. @Lahaj piękne, wyczuwam tu lekki posmak chaotyczności
  18. @Kłapouchy pierwsze wrażenie - rymowanka jakich wiele. Mimo to widzę w tym pewien potencjał i pasję. Kluczem do poezji są uczucia.
  19. Oderwę stopy od ziemi, by szybować wśród chmur. Niebo pomaluję na czarno, a twarz na czerwono. Ręką pozostawię ślad na słońcu. Wbiję nóż, prosto w serce. Poderżnę gardło, przetnę żyły. Woda strumieniem płynie mi do kostek. Krew tryska i brunatnieje. Ciało obumarłe, oparte o kamień. Wygląda niczym skóra zdjęta z ducha - zbędna. Oderwałem się od rzeczywistości. Teraz marzenia stoją mi otworem.
  20. Dziatki szczęścia wyszły szukać Lecz go dotąd znaleźć nie mogą Odnajdują rozpacz srogą Na los będą fukać Biegają, by uciec od zła Otaczają się pięknem i złotem Uciszają serca płoche Oczyszczają duszę do cna Odrzuć substytuty Szukaj tego, co prawdziwe Nie idź na skróty Szczęście bowiem jest jedno Kochać masz, więc kochaj Oto życia sedno PS To mój pierwszy sonet, więc proszę o wyrozumiałość :)
  21. Kim jesteś? Jestem Antymon. Nie pytam o twe imię. Pytam:”Kim jesteś?” Jestem malarzem. Nie pytam o twój zawód. Pytam:”Kim jesteś?” Jestem człowiekiem. Nie pytam o to czym jesteś. Pytam:”Kim jesteś?” Jestem dziwny. Nie pytam o to jaki jesteś. Pytam:”Kim jesteś?” Jestem. Tak, jesteś. Jestem bezsensem, bezwartością, niczym. Nic to nadal coś. Dla świata znaczysz mniej niż nic.
  22. @sysy dodałbym pare dobrych metafor, aby stłumić trochę tę seksualność. Pozdrawiam.
  23. Agathós znaczy dobry. Piękny utwór!
  24. @anima_corpus Lepiej bym tego nie ujął.
  25. Życie to nauczyciel, a my jesteśmy jego uczniami. Bardzo piękny tekst, pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...