Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Łukasz Wiesław Jasiński

Użytkownicy
  • Postów

    7 895
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    9

Treść opublikowana przez Łukasz Wiesław Jasiński

  1. Też nie mogę spać... Łukasz Jasiński
  2. Miłość nie istnieje Łukasz Jasiński
  3. I tak też można... Łukasz Jasiński
  4. @Somalija Mówiłem o czymś innym, zresztą: nie ważne już, a poza tym: nie mam czasu dla głupot - nauk ścisłych i panów w czarnych sukienkach, którzy między sobą ple i ble i ple, a jak ognia unikają bezpośredniej konfrontacji ze mną - CUD-em (Ciałem i Umysłem i Duszą - trzy pierwsze litery), także: pogańskim racjonalistą - libertynem i intelektualnym biseksualistą - uniwersalnym, przypominam: Jezus Chrystus był filozofem uniwersalnej miłości i nie jest moim autorytetem moralnym - moim autorytetem moralnym jest Konstytucja Trzeciej Rzeczypospolitej Polskiej i ma ona pochodzenie masońskie, miłego dnia. Łukasz Jasiński
  5. Można i tak... Łukasz Jasiński
  6. A gdzie księżniczka? Łukasz Jasiński
  7. @Somalija Dzień dobry, czyli mam wrażliwe dłonie, większość ludzi tego nie potrafi i dziękuję za odpowiedź... Łukasz Jasiński
  8. @Somalija Po prostu pokazuję pani własny świat, jako osoba niesłysząca polegam na własnych dłoniach - odbieram drgania za pośrednictwem smartfonu i napisach - czytam, niech pani mi powie - jako osoba słyszącą - jakie wybieram muzyki? Łukasz Jasiński
  9. @Somalija Łukasz Jasiński
  10. I tak też można... Łukasz Jasiński
  11. Ładnie Łukasz Jasiński
  12. @Somalija A do usług, madame... Łukasz Jasiński
  13. @Jacek_Suchowicz Sam zapłaciłem blisko 250 000 zł podatków i wszystko mam w Czarnej Teczce, a składki zdrowotne nadal płacę. Łukasz Jasiński
  14. Ładnie, oczywiście: w komentarzach poprawiam literówki - trzeba mieć szacunek dla podatników, ojej, czytelników... Łukasz Jasiński
  15. @Somalija Łukasz Jasiński
  16. @Somalija Wilki Ponieważ żyli prawem wilka, historia o nich głucho milczy, pozostał po nich w białym śniegu żółtawy mocz i ślad ich wilczy. Przegrali bój we własnym domu - kędy zawiewał sypki śnieg, nie było komu z łap wyjmować cierni i gładzić ich zmierzwioną sierść. Nie opłakała ich Elektra, nie pogrzebała Antygona i będą tak przez całą wieczność we własnym domu wiecznie konać. Ponieważ żyli prawem wilka, historia o nich głucho milczy, pozostał po nich w kopnym śniegu ich gniew, ich rozpacz i ślad ich wilczy. Zbigniew Herbert Łukasz Jasiński
  17. I tak też można Łukasz Jasiński
  18. @Somalija Łukasz Jasiński
  19. @Somalija Zgłosiłem komentarz pani Wioli jako atak personalny panu Mateuszowi: pani Wiola doskonale wie, iż mówię i odczytuję mowę z ust, a mimo to zrobiła aluzję do języka migowego - złośliwość i w ten sposób sugeruje moje miejsce w społeczności i po raz kolejny muszę jej przypomnieć (nomen omen: to jest właśnie tragedia narodowa - Polacy mają bardzo krótką pamięć) - środowisko osób niesłyszących, głuchych i głuchoniemych już dawno mnie odrzuciło - nawet dotąd nie wiem dlaczego, jednocześnie: w ten sposób obniża mi poziom cielesny, umysłowy i duchowy - traktuje mnie według własnej miary i co? Brak reakcji ze strony pana Mateusza, a w praktyce to wygląda tak: mnie wolno atakować personalnie, ja: nie mam prawa odpowiadać - używać szermierki słownej - inaczej otrzymuję ostrzeżenia i blokady - konta. Łukasz Jasiński @violetta Czy Wielce Łaskawą Panią prosiłem o coś, a może mam pani przypomnieć? Łukasz Jasiński @Somalija Niestety, mi nie trzeba wybaczać: jestem człowiekiem bezpośrednim - mówię co myślę - jestem sobą - nie ma we mnie jakiejkolwiek hipokryzji, zresztą: głosowałem przeciwko wstąpieniu Polski do Unii Europejskiej i po raz drugi dodam - mam czyste sumienie i nie mam obowiązku brać odpowiedzialności za wybory innych osób i po raz trzeci dodam: mam czyste sumienie - mówię okrutną i bolesną prawdę - niczego nie ukrywam. Łukasz Jasiński
  20. Poprawnie Łukasz Jasiński
  21. @Somalija Nie, nie tęsknię, niby jak mogę tęsknić za wirtualną osobą, którą nigdy w życiu nie widziałem w realnym świecie? Otóż to: kiedy mama mieszkała u mnie dwa miesiące i w pewnym czasie musiałem podjąć trudną decyzję - o tym wolę nie mówić (pisałem o tym wiersze, patrz: zeszły i ten rok - pora zimowa) - było mi przykro i smutno i tęskniłem, mama gotowała, zrobiła święta bożonarodzeniowe i rozmawiała ze mną o różnych sprawach życiowych, kończąc: już mi dawno przeszło i tyle na ten temat mam do powiedzenia i tak za dużo pani wie, teraz: idę jeść obiad - sam zrobiłem: biały ryż, smażona kiełbaska i sałatka z ogórków. Łukasz Jasiński
  22. Ładnie Łukasz Jasiński
×
×
  • Dodaj nową pozycję...