-
Postów
8 067 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
9
Treść opublikowana przez Łukasz Wiesław Jasiński
-
Nie, nie ma takiej możliwości: każde wydawnictwo żąda (tak, żąda: patrzy z góry na poetę i pisarza) najpierw przesłania oryginalnych rękopisów (najlepiej jest wysyłać kopie rękopisów), potem: żąda (tak, żąda: jakby byli urzędem skarbowym) jakiejś tam z góry opłaty, zresztą: w czarnej teczce mam chyba z dwadzieścia odpowiedzi od różnych wydawnictw, mam również odpowiedź od prezydenta Bronisława Komorowskiego - odesłał mnie do Powiatowego Urzędu Pracy, a tam: - Po co panu praca? Przecież pan ma rentę socjalną! Według mojej interpretacji: renta socjalna jest dożywotnim odszkodowaniem za utratę słuchu z winy państwowego szpitala - miałem operację na nosie i prawdopodobnie została źle użyta narkoza, więc: posiadam nabytą niepełnosprawność (to co innego od wrodzonej). Jeśli chodzi o moją "karierę" poetycką, to: pierwsze wiersze publikowałem w licealnym czasopiśmie "Czy wiesz, że...", publikowałem również w bibliotekarskim miesięczniku "Sowa Mokotowa" i u naczelnego antysemity pana Leszka Bubla - w "Tylko Polsce" (póki nie został prawomocnie skazany przez żaden sąd - ma prawo prowadzić niszową działalność wydawniczą). Pierwszy tomik "Wiersze" wydałem własnoręcznie (z zawodu jestem komputerowym składaczem tekstu - poligrafem) - jeden egzemplarz z dedykacją: "Mojej Miłości", natomiast: drugi tomik wydało mi Liceum Zawodowe w postaci stu egzemplarzy - "Kowal i Podkowa", można go zamówić w Archiwum Akt Nowych, trzeci: własnoręcznie - "Pocięte struny" - dziesięć egzemplarzy, a teraz publikuję tutaj i to bardzo rzadko - prozę poetycką. Największą szansę na wydanie tomiku mają ci, którzy piszą pod publiczkę i spełniają gusta czytelników, natomiast: ci - płynący pod prąd - nie mają żadnych szans, podobnie jest z konkursami: nie powinni tam zasiadać "znani" poeci, tylko: fachowcy od języka polskiego - polszczyzny (staropolszczyzny i nowopolszczyzny), literatury pięknej - literaturoznawstwa i zwykły - szary obywatel. Łukasz Jasiński
-
Schlebianie tanim gustom....
Łukasz Wiesław Jasiński odpowiedział(a) na w kropki bordo utwór w Forum dyskusyjne - ogólne
Co mnie inspiruje? Moja wiedza, doświadczenie i warsztat literacki, a także: samodzielne myślenie - zmysł obserwacyjny i zmysł krytyczny. -
Cel poezji - otwarta dyskusja
Łukasz Wiesław Jasiński odpowiedział(a) na janofor utwór w Forum dyskusyjne - ogólne
Aby być Poetą, trzeba posiadać wiedzę, doświadczenie i warsztat literacki, a cel? Uniwersalny personalizm jako filozoficzna komunikacja, używając mojego aforyzmu: poezja to mało słów i dużo myśli - jest ona odwrotnością prozy. -
Nowy tomik poetycko - prozatorski
Łukasz Wiesław Jasiński odpowiedział(a) na Leszczym utwór w Forum dyskusyjne - ogólne
Gratulacje, panie Danielu, a gdzie życiorys? -
Różne funkcje poezji Mowa wiązana istnieje w niemal każdych cywilizacjach, które posiadają słowa pisane - alfabet, istnieją jeszcze przecież na tym podole ziemskim plemiona używające - znaków, tak więc: poezja może służyć zabawie kalamburowej, rozwiązywaniu krzyżówek, ćwiczeniom logicznym, terapii psychologicznej i komunikacji międzyludzkiej, jest także motorem napędowym do samorozwoju cielesnego, umysłowego i duchowego - samoedukacji, inaczej: samodzielnego - myślenia, dodam jeszcze: uczy interpretacji, analizy, dedukcji i wnioskowania - kształtuje poglądy na otaczającą nas rzeczywistość. Po prostu zacznę, jakby inaczej: od Dag - Dag to od niderlandzkiego - dzień, Dag to również jednostka masy i miary i Dag: czytając od tyłu - to Gad, który posiada potoczne, dosłowne i pejoratywne znaczenia - skojarzenia - jak, dajmy przykład: gaduła, a dla mnie Dag to nic innego jak skrót od rzadkiego imienia - Dagmara, rozbierając żeńską godność na pierwsze czynniki, to: wyjdzie nam Dag Mara - Dzień Panny - tak wygląda w polskim tłumaczeniu, jeśli pozostaniemy na tutejszym podwórku: Mara to Zmora, uciekajcie, kawalerowie! Nie mogę przejść obok białego wiersza pod tytułem "Ucho igielne" wyżej wymienionej Autorki: jest on dla mnie osobisty - mam ogromne wrażenie, że Autorka pośrednio pisze o mnie i do mnie - o mojej mrocznej mentalności - charakterze, przytaczam: "po nitce z twoich myśli doszłam do wniosku ze nie ma takiego dna w stogu siana po które moglibyśmy sięgnąć by to pozszywać" Tropem jest tytułowe ucho igielne, które jednocześnie pełni ukrytą rolę metafory - Podmiot Liryczny ma poczucie winy i nie mówi w jednej osobie, tylko: w imieniu wielu osób - proszę zwrócić uwagę na ostatni wers pierwszej zwrotki i puentę, właśnie, dobre teksty posiadają parabolę, hiperbolę i puentę, ewentualnie - ripostę, sam talent nie wystarczy: trzeba posiadać potężną wiedzę, życiowe doświadczenia i warsztat literacki - twórczy, teraz wrócimy do głównego wątku - osobiście wolę czytać tak: "Po nitce z twoich myśli doszłam do wniosku - nie ma takiego dna w stogu siana - gdzie moglibyśmy sięgnąć, aby to wszystko na nowo - pozszywać." O tym właśnie mówi metaforyczne ucho igielne, że bardzo trudno jest naprawić wyrządzone krzywdy - doświadczeń nie można wymazać z wrażliwej pamięci, jeśli już: nie lepiej Adresata zamknąć w szpitalu psychiatrycznym, dokładnie: w rajskim domu miłości? I potem zwrócić mu wolność z kompletnie wypranym mózgiem - bez świadomości, bez pamięci i bez doświadczeń, który już wtedy będzie pasował do życia według woli większości? Adresat nie będzie już wtedy odporny na agresywne sugestie, nadprogowe psychomanipulacje i chaotyczną propagandę - będzie niedojrzałym, dorosłym i bezradnym dzieckiem, kończąc: naprawdę będzie dużo, dużo i dużo lepiej? Łukasz Jasiński (Warszawa: 2022)
-
Tam
Łukasz Wiesław Jasiński odpowiedział(a) na Nata_Kruk utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Nata_Kruk Proszę pani, patrząc na to z góry: mamy dwa nurty poetyckie - szymborizm i herbertizm, oczywiście: przyszedł mi na myśl wiersz Wisławy Szymborskiej - "Kot w pustym domu", jeśli chodzi o punkcik, to: "Miłość lubi ciszę... Miłość nie lubi poklasku... Miłość nie lubi fajerwerków... Miłość nie musi epatować sobą... Miłość nie przybiera krzykliwych barw... Miłości nie wymaga tłumów... Wystarczą Dwie Dusze... Pamiętajcie, że im ciszej o Miłości, tym jest ona silniejsza... Gdy zaczyna być o Niej głośno, to najczęściej już Jej nie ma w tym miejscu... Autor: Mężczyzna Niedzisiejszy Zdjęcie: Pinterest." Źródło: Cytaty na dziś - z Facebooka Kończąc: moja propozycja jest tylko i wyłącznie moją propozycją, która należy tylko i wyłącznie do pani, proszę pani - tylko i wyłącznie do dyspozycji pani, użyłem przecież cudzysłowia, miłych snów. Łukasz Jasiński -
Trucizna
Łukasz Wiesław Jasiński odpowiedział(a) na Tectosmith utwór w Fraszki i miniatury poetyckie
@Tectosmith Zanim panu odpowiem na pytanie, to - dokładnie: jam jest Łukasz Wiesław Jan Jasiński herbu Topór, moim przodkiem jest niejaki Jakub Krzysztof Ignacy Jasiński herbu Rawicz, mason, jakobin i poeta i to z grubego pnia drzewa genealogicznego - nie jakiejś tam gałązki, moi przodkowie przed Drugą Wojną Światową mieli dworek w Jasionce niedaleko Rzeszowa (zniszczony przez Niemców), teraz jest tam lotnisko - przerzut broni na Ukrainę, natomiast: moi przodkowie po kądzieli ze strony dziadka ukrywali żydów w niby piwnicy-ziemiance (służyła ona jako spiżarnia do przechowywania jedzenia prosto z pola) w Piotrkowicach niedaleko Skuł w gminie Żabia Wola, województwo: mazowieckie, dlatego też jestem taki jaki jestem: kultura zobowiązuje, używając słowa "pan" - okazuję panu szacunek i jeśli używając samego imienia - jest to zaproszenie do bliższego poznania - kontaktu, więc: Łukasz, a pan? Łukasz Jasiński -
Kropla
Łukasz Wiesław Jasiński odpowiedział(a) na Ewelina utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
@Ewelina Każdy, ale to każdy Czytelnik ma prawo do własnej analizy - interpretacji, oczywiście: osobiście, pani Ewelino - nie znam pani, jednakże: czytam pani teksty - jest w nich dużo bólu, samotności i pragnienia miłości, może jest pani po przejściach? Nie wiem, nie interesuje mnie prywatne życie tutejszych bywalców, jeśli chodzi o moją propozycję, to: jest to pani wiersz - użyłem przecież cudzysłowia, tak: dodałem sylabotoniczność i średniówkę (5/6), ekspresję: "ja jej" i "z bólem", tonację: można równocześnie czytać i śpiewać i na samym końcu: puentę - parabolę, również serdecznie pozdrawiam i życzę miłego wieczoru. Łukasz Jasiński -
Erotyk
Łukasz Wiesław Jasiński odpowiedział(a) na Somalija utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Somalija Nie, proszę pani, dobra, usunę komentarz: z doświadczenia wiem, że niektórym moje komentarze, chociaż: merytoryczne, krytyczne, a nawet: ironiczne i zgodne z tutejszym regulaminem - mogą nie przypaść - komuś - do gustu i być odbierane jako osobista wycieczka - atak personalny, więcej nie będę komentował pani tekstów, natomiast: moją propozycję "Erotyka" - proszę wziąć sobie na pamiątkę i proszę również pamiętać: groźby są karalne, bo: czymże jest "nie radzę..."? Tak, jestem bardzo empatyczny i doskonale wyczuwam emocje u innych ludzi, miłego wieczoru. Łukasz Jasiński -
Kropla
Łukasz Wiesław Jasiński odpowiedział(a) na Ewelina utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
@Ewelina Pomogę, oczywiście: każdy ma prawo pisać jak potrafi, jednak: prawdziwa Poezja to coś dużo więcej, prócz wiedzy, doświadczenia i talentu - trzeba posiadać warsztat literacki, inaczej: świadomie używać środków retorycznych i ekspresyjnych, otóż to: "Tak bardzo jestem zamknięta w tej kropli, cięgle wysysam - ja jej - boską świeżość i życie wciąż trwa, płynie we mnie spokój, zgiełk został w tyle i w spojrzeniu mam blask, ciągle trwam i trwam i bezpowrotnie - trwam w każdym dniu walki - z bólem - z tą chorobą..." Łukasz Jasiński -
Tam
Łukasz Wiesław Jasiński odpowiedział(a) na Nata_Kruk utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Nata_Kruk Czytam tak: "Cisza pochłania każdy poranek i zaczynam po raz kolejny nowy dzień ciągle bez ciebie, a jednak: ciągle z tobą - jesteś na wyciągnięcie filiżanek z szafki jak poranna kawa z mlekiem i smakuję ustami twoje myśli..." Wiem, że niektórym jest bliżej do Wisławy Szymborskiej, niestety: mi jest bliżej do Zbigniewa Herberta - jak: "Dwie krople". Łukasz Jasiński -
Polubić to co nam dane
Łukasz Wiesław Jasiński odpowiedział(a) na Waldemar_Talar_Talar utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
@Waldemar_Talar_Talar Los jest życiem, a życie z kolei jest kształtowane przez ludzi, dajmy przykład: nieudaczników i to właśnie nieudacznicy niszczą szczęścia innym ludziom, można inaczej: są ludzie-muchy, którzy uwielbiają kupę-los i tam całym stadem lecą i są ludzie-motyle - oni natomiast uwielbiają nektar-los i tam dumnie fruwają jako osobniki o charakterze jednostek personalnych, tyle o treści tekstu, forma: jak dla mnie - słaba. Łukasz Jasiński -
Trucizna
Łukasz Wiesław Jasiński odpowiedział(a) na Tectosmith utwór w Fraszki i miniatury poetyckie
@Tectosmith Według mojej skromnej interpretacji: tekst jest o mrocznej miłości - ukrytą pod maską hebanu i smoły, natomiast: zaimkoza - to nic innego jak teksty bez przesady lub z przesadą przepełnione zaimkami, jednakże: jest rodzajem żeńskim i celowo użytym przez duże "z", więc: jest to po prostu aluzja do pewnej osoby, nie mogę pominąć tonacji i ona jest u pana charakterystyczna, wyczuwalna i rozpoznawalna i witalna - bezpośrednia. Łukasz Jasiński -
-
😉
-
-
-
-
-
-
Na granicy frontu
Łukasz Wiesław Jasiński opublikował(a) utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Na granicy frontu I obłąkanych i opętanych i obłędnych wędrowców świętej iluminacji - widzisz, idą ścieżką zła po złote runo twojego serca i jak żywe trupy wysysają żywą energię, umierasz, zabij, mamo, zabij: moje - ciało obolałe przez wszystkie grzechy piekła i cisza drąży świat... Łukasz Jasiński (kwiecień 2021) -
In holocaustum polonica
Łukasz Wiesław Jasiński opublikował(a) utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
In holocaustum polonica Dym, krwisty, dym i słodkawy - smak jak pełzająca cisza zawładnie twoje ciało, umysł i duszę: zdominuje - rzeź - tam hen u krainy i tam hen u krainy kościotrupy tańczą, wołyniankę, tańczą: hej, sokole, hej, leć wysoko nad padliną - ludożercą - Banderą. Łukasz Jasiński (maj 2023) -
Tajne Specjalnego Znaczenia
Łukasz Wiesław Jasiński opublikował(a) utwór w Proza - opowiadania i nie tylko
Tajne Specjalnego Znaczenia Wstęp Po pierwsze: prezent dla Komendanta Głównego Policji - wybuch, po drugie: wybuch rakiety w Przewodowie, który zabił dwóch Polaków - cywilów i po trzecie: znalezienie rakiety niedaleko Bydgoszczy - to nic innego jak arcydzieła Ukraińców, dokładnie: banderowców - nazistów, którzy są na smyczy Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej - de facto, natomiast: de iure - sługusami międzynarodowych korporacji finansowych, teraz: podam następujące fakty ułożone w logiczną całość - zacznę od genezy, jednakże: głównym wątkiem będzie punkt trzeci, otóż to: - wszystkie zamachy stanu na Ukrainie wywołali banderowcy - naziści, wspierani finansowo przez Stany Zjednoczone Ameryki Północnej, inaczej: jej tajne ramię - Centralną Agencję Wywiadowczą; - większość Ukraińców jako Słowianie nie miała nic a nic z tym wspólnego, raczej była ofiarami banderowców - nazistów, dodam: ukraińscy uchodźcy mieszkający w Polsce nie chcą wracać na łono Ojczyzny - nigdy; - bez względu na jakiekolwiek okoliczności historyczne, polityczne i gospodarcze: Federacji Rosyjskiej nie zależy na wojnie z Trzecią Rzeczypospolitą Polską - nie ma w tym żadnego interesu; - natomiast: Ukrainie, de facto: banderowcom - nazistom, de iure: Stanom Zjednoczonym Ameryki Północnej - jak najbardziej zależy na wciągnięciu Trzeciej Rzeczypospolitej Polskiej do wojny z Federacją Rosyjską; - pierwsza kolejność: zostały wycofane niemieckie wyrzutnie rakiet Himarsy, oczywiście: w ramach Paktu Północnoatlantyckiego - piszę bez jakiejkolwiek ironii; - druga kolejność: zostało wprowadzone embargo na zboże techniczne z Ukrainy, które miało być eksportowane do Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej z gdańskiego portu, oczywiście: w ramach współpracy sojuszniczej - piszę bez jakiejkolwiek ironii; - trzecia kolejność: lot rakiety obserwował amerykański odrzutowiec F-35, których Trzecia Rzeczypospolita Polska jeszcze nie posiada i nie zastrzelił wyżej wymienionej rakiety - wylądowała ona w lesie niedaleko Bydgoszczy, oczywiście: w ramach Paktu Północnoatlantyckiego - piszę bez jakiejkolwiek ironii; - czwarta kolejność: wprowadzono chaos medialny - stworzono ponad trzydzieści różnych teorii w celu rozmycia całej sytuacji - to nic innego jak zasłona dymna, aby niewygodna prawda nie wyszła na jaw; - analiza faktów: Trzecia Rzeczypospolita Polska jest sojusznikiem Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej i członkiem Paktu Północnoatlantyckiego - mogłaby zostać oskarżona o zdradę sojuszników, oczywiście: gdyby ujawniła prawdę - okrutną i bolesną. Konkluzja Położenie Trzeciej Rzeczypospolitej Polskiej w sensie geopolitycznym jest piekielnie trudne - niewygodne i dlatego: Trzecia Rzeczypospolita Polska, aby zachować niepodległość musi być elastyczna - non stop lawirować, kończąc: a może celem był ojciec Tadeusz Rydzyk? Łukasz Jasiński (Warszawa: 2023) -
Noa Szemrze, cicho, szemrze nad życiem noc i ostatni raz, ostatni: jeszcze raz przeskoczę przez twój dom: mur - przez piekła moc, kamienice wciąż pamiętają błyskotliwy cień, cień: nadziei - lśnień i może jeszcze jeden dzień przeżyjemy, dziewczyno, przeżyjemy jak pień serca: tak zabija zło - wolną miłość - nas nie będzie już - tej śmierci oddamy rozkosze: marzenia i ten młody czas... Łukasz Jasiński (kwiecień 2023)
-
Wszechświat Poezji: milczy jak źródło - głębokiej tajemnicy, ukrytej, tajemnicy - nagiego życia: nektaru - życia, najniższe, przeszedłem, najniższe ścieżki - piekła i widziałem - najgorsze ludzkie, podłości, ludzkie upodlenia, hierarchia: to - nic innego jak praktyka błędnego koła - rutyna - śmierci... Łukasz Jasiński (kwiecień 2023)