@Gosława Reni naprawdę z wzajemnością. Zresztą ja bardzo doceniam Twoje wiersze tylko czasem przytłacza mnie ciężar niektórych emocji, o których piszesz;)
Kiwam się sobą na fotelu
łychami sążnistych dawek
doznaję przyjemności ubocza
widział tu kto główny nurt?
rozpościeram szczupłe myśli
maska przykrywa uśmiech
zgoda przerasta wybaczenie
mikro wzruszenia koją blizny
fruwałem niczym prężny truteń
lodowate żmudne lata
misja mrozem ku zatraceniu
melodii i dźwięków mej duszy
wciąż bujam się wśród słów
rozeszła się napotkana miłość
było mi dane zaznać prawdy
ja nie truteń, ja człowiek :)
Dziś garść oczywistości mówi dobrej nocy.
@Anna_Sendor ja również z tych co przyglądają się snom i bardzo rzadko zerkam do sennika. Sam fakt spisywania co ważniejszych snów sprawia mi dużą frajdę. Gorąco polecam;))
Ganiają naokoło gospodarstwa
straszą zziajane kuropatwy
przewracają wiadra z wodą
pierwszy zawsze najlepszy.
Zaciekle po biurach przy biurkach
fruwają wertowane dokumenty
tabelki excela inaczą cyfry
prezes większy niż wiceprezes.
Zabiegają o uczucia kobiet
licytują kto wpierw ze śniadaniem
idą w ruch obłe flakony perfum
całus albo co więcej zwycięstwem.
Namiętne teksty prują nieskończoność
książka tam księga też prawda
błysk tysiąca stron łudzi inspirację
o to jest to ów akapit się ostanie.
Przez wieki.
Zerkam nań z dystansem
stokrotne dzięki za luz
w tułaczce pokrętnych dążeń
jam wodzirej współczucia spojrzeń.
@corival bardzo mi się podoba pomysłowość tego wiersza. Najlepsi handlarze są bez wątpienia artystami w pełnym tego słowa znaczeniu;) A że Klient niekiedy na tym ucierpi co poradzić;))
@corival pojęcie metalicznej rozmowy w moim ujęciu jest pojęciem męskiej, lekko uproszczonej i o obniżonym poziomie wrażliwości dysputy. O czymś takim chciałem napisać, my mężczyźni bardzo potrzebujemy takich rozmów;))