-
Postów
13 323 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
53
Treść opublikowana przez Leszczym
-
@Rafael Marius Tak, to również miałem na myśli.
-
@Rafael Marius W sumie to dzisiaj Black Friday :))
-
@Berenika97 Tak, trochę mi chodziło o coś takiego :) Taki zamysł autorski :)
-
@Rafael Marius Tak, ale nie tylko. Dziś słonecznie więc szalowo rozchełstany dzień na dworze ;)
-
@Berenika97 O to też. Chodzi w każdym razie o życzliwe, szczere, zaufane osoby, z którymi zawsze w nogę.
-
Dziś dzień lekkiego kołysania na fali szali nonszalancji :) Warszawa – Stegny, 28.11.2025r.
-
@Wrzask Ładny wiersz, ale troszkę za bardzo wierszyk zamiast wiersza :)
-
@violetta Violetto wręcz zazdroszczę, no co mam powiedzieć :) Night by the sea? @violetta Koleżanka jakiejś podpowiedzi nie ma? Na dobrą piosenkę co by w fb wpuścić? Na hasło na ścianę grafiti? Szukam właśnie inspiracji...
-
@acatiiia Bardzo ładny wiersz !!
-
@violetta Trochę tak, oddychać, wybaczyć, żyć następnymi 5 minutami i tonight.
-
@hania kluseczka Koleżanka to jest zdaje się specjalistką puenty, a nie morałów :)) @violetta Piszę o sytuacji, a bywają takie, że tej winy rzeczywiście nie ma, choć peelowi wydawało się przez 20 lat że była. A jak peel się połapał w końcu to dziwnie mu z tym było i też długo. Życie i takie pisze scenariusze. Dużo spraw również damsko - męskich ma duży wymiar niechcący.
-
@violetta O to też prawda. Trzeba umieć prosić. Skutecznie w dodatku :)
-
@violetta Najogólniej rzecz ujmując Twój świat to jest A, a Ty żałujesz że nie jest B. Gdy Twój świat jest B, Ty żałujesz że nie jest A lub C. I tak dalej i dalej i dalej...
-
@violetta O to też prawda. Na którejś płycie raperskiej, już nie pamiętam autora, był taki skit, cytat, odczytany przez Andrzeja Chyrę. Pytanie brzmiało, czy żałujesz, że nic nie zrobiłeś? To zresztą było z jakiegoś filmu, ale nie pamiętam którego. Tego też się czasem wbrew pozorom żałuje.
-
@Berenika97 Ja chyba w ogóle piszę z podobnego rodzaju powodów i pobudek. W ogóle dochodzę do wniosku, że może nie należy się uniewinniać, bo może to za dużo powiedziane, ale z winą radzić sobie trzeba. Również z poczuciem winy i również, a może przede wszystkim wtedy, gdy okazuje się że to jednak kategoria wymysłu jest jednak. @Berenika97 I dobrze jest, bardzo dobrze, jak masz z kim skonfrontować i przegadać w sposób w najbardziej z możliwych zaufany. Czyli szczery po prostu. Do tego najbardziej chyba się nadają przyjaźnie z dzieciństwa wydaje mi się. @Rafael Marius Trudno jest mi odpowiedzieć. Ja jednocześnie piszę blisko faktów i jednocześnie bardzo daleko. Nawet moje najszczersze teksty prawie nigdy nie są 1 do 1. @Marek.zak1 Gratuluję w takim razie !!
-
@Marek.zak1 Oj Marek, w tej grze pozorów wspaniałych i początkowych, to nie zawsze tak wiadomo, że trafiłeś na panią kłótliwość. I pana kłótliwość dla równowagi również. I nie od razu masz świadomość, że jesteś jak ta kosa co natrafiła na kamień :) Faktem jest też że niniejszym istotnie nieco teoretyzuję...
-
@Amber O to też i dodajmy, że w świecie najróżniejszych emocji są to często mocno niewykonalne oczekiwania... Dzięki. @violetta O to też nie ułatwia zadania :) @tie-break I dlatego potrzebna być może jest dogrywka :)
-
@Marek.zak1 ;)) Również pozdrawiam! @Marek.zak1 Marek, jak kobieta, załóżmy teoria tylko, lubi się kłócić i Ty się z nią pokłócisz, bo ona tego chce, bo lubi, bo dąży do tego, to czy dałeś plamę czy nie dałeś? Wiem, strywializowałem nieco zagadnienie.
-
@Marek.zak1 Marek, po latach doświadczeń chciałbyś zupełnie bez łez? Albo tylko z łzami szczęścia na Hawajach? :)) @Marek.zak1 Gdyby zresztą Seneka być może wyjechał, to może by kilka lat więcej pożył, ale to inna historia...
-
Pewien mężczyzna określonego pokroju, bo jeśli rozmawiamy o winie to mamy na myśli głównie mężczyzn, dał kiedyś plamę. Może inaczej, zrobił ją. No a potem przez dwadzieścia lat szamotał się z tą plamą, chcąc ją zmazać, zmyć, zetrzeć, wyprać, wymazać. No a potem, bo to nie koniec historii, ktoś mu powiedział, zresztą przekonująco i obiektywnie, że tej plamy nigdy nie było. Tym samym kolejne dwadzieścia lat mężczyzny miało wymiar bardzo dziwnego stanu psychologicznego, który również mógł skutkować niejedną plamą, albo na odwrót, niejednym brakiem takowej plamy. Ogólnie rzecz biorąc i czyniąc tak zresztą w skrócie chyba nazbyt telegraficznym, wina i brak winy to bardzo interesujące są psychologicznie pojęcia. Jak mało co i mało które nas tutaj nakłaniają. Warszawa – Stegny, 27.11.2025r.
-
@Christine I bardzo dobrze, bo gorzej, naprawdę gorzej by było gdybyśmy doszli w tym zakresie do konstruktywnych wniosków. Byłoby mega źle gdybyśmy wyjaśnili tę tajemnicę, bo zrobilibyśmy niewyobrażalny raban. Ja w ogóle coraz bardziej wierzę w farta. Po prostu w farta albo brak farta :))
-
@Christine No i właśnie dlatego sam już nie wiem, czy wierzę w karmę. Ale jeśli założę fakt jest istnienia to tylko w sposób rozdźwiękowy. Że jedno to ten zbiór wszystkich uczynków, a drugie to moje przekonanie o tym co do siebie i osób z mojego otoczenia. Ja nawet w sposób ogólny nie umiem jej ocenić, czy w moim życiu, czyli życiu które niby znam najlepiej i najdokładniej jest ona generalnie in plus czy in minus. Nawet tego nie wiem. Sporo rzeczy jest tak skonstruowanych że nawet lepiej nie wiedzieć. Bo co by było gdybym już znał swoją karmę i z wielkim prawdopodobieństwem po dniu jutrzejszym mógłbym się spodziewać tylko najgorszego? Potrzeba wiary w sprawiedliwy porządek świata dotyczy i ludzi i systemów. Bo systemom również na tym zależy żeby Ciebie mieć troszkę w ryzach. Teza hulaj dusza piekła nie ma niesie za sobą za wiele niebezpieczeństw.
-
@Marek.zak1 O tyle się z mistrzem nie zgadzam, że są miejsca gdzie czujesz się lepiej i są gdzie gorzej. Ale przyznaję, że te porady Twoje mistrza są świetną literaturą :))
-
@A.Between A może to opis takiego uspokojenia związku? Wiesz przestało być burzliwie, niedopowiedzianie, emocjonalnie, jakby stagnacja, uspokojenie, cisza i być może przed prawdziwą burzą?
-
@KOBIETA No no ładny wiersz.