Był podstawiony, ale się postawił, a zatem największemu ziomkowi z batalii giń albo przeżyj nie bacząc na koszta postawił ciemne, kraftowe piwo, zresztą w pubie, który tamten uważał za słuszny, zrozumiały, przyjemny i bliski wszelkim oczekiwaniom. A może - tak zwyczajnie - postawił się na jego miejscu? Lśniła frapowaniem ich rozmowa jak błyszczące podstawki pod smakowity napitek. Wstawili się.
Seranon, 04 04.2024r.