-
Postów
13 005 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
53
Treść opublikowana przez Leszczym
-
@Starzec Ja naprawdę uważam, że w naszym życiu uffy są bardzo ważne ;)))) I kłopot się robi jeśli ich jest tak jakoś za mało ;)) Pozdro. M.
-
Zakłopotanie chodników
Leszczym odpowiedział(a) na Leszczym utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@beta_b Przyczyn zakłopotania jest sporo, ale największą są kłopoty przechodniów ;)) Najróżniejsze zresztą, bo tutaj nie ma nikogo bez nich... Jeszcze się taki nie urodził, co by obok bóli przeszedł obok... Można tylko próbować, jakoś lżejszą stopą po nich chodzić, tak mi się wydaje ;)) @corival Mnie dużo rzeczy notabene w tym moim spontaniźmie jednym wielkim później wychodzi, ja nie zawsze planuję każdą interpretację... ;)) Ale i owszem niepełnosprawnych ruchowo mam za wojowników, bo wiem że życie takim jest trudne... -
Zakłopotanie chodników
Leszczym odpowiedział(a) na Leszczym utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Amber To wcale nie jest dobra fucha taki świadek, ale co ja tam wiem... -
@Amber W ogóle uffy są zdecydowanie za rzadko spotykane w przyrodzie ludzkiej ://
-
@iwonaroma I dlatego przyszła ulga ;) @Amber Notabene, zapewne krótki czas...
-
@Ewelina Twoje zdjęcie wydaje mi się zatroskane. Po prostu takie zdjęcie. Wiersze uogólniając trochę też jakby raczej smutniejsze i poważniejsze... Ale faktycznie być może jest tak, że może trochę za mało się w nie wczytuję... Ale nie dotyczy to Ciebie, a wszystkich tutaj poetów i poetek bez mała. To jest mój duży kłopot. Za słabo czytam poezję :// Miewam nosa w tych sprawach, ale sporo byłoby do zmiany, za słaby jestem w czytaniu. Jeszcze prozę no to jeszcze, czuję, naprawdę czuję, ale poezja no właśnie często mi umyka :// No ale nic uśmiechy są na końcu zdania, znaczy się emotki, jest więc git :) @iwonaroma ja mam swoją prywatną teorię zamieszania. Chyba tutaj tylko o to chodzi. Oczywiście na termin zamieszania wypadałoby patrzeć szeroko, sercowe, poetyckie, prozatorskie, polityczne, religijne, no różne takie najróżniejsze... Ale no naprawdę chyba chodzi o zamieszanie. I może o wygodę jeszcze :)
-
@Ewelina Mnie może trochę mylić ton i nastrój Twoich wierszy i zdjęcie w avatarze... Ale jak jest czego to naprawdę się cieszę i gratuluję jeszcze bardziej ;)
-
@Ewelina Słuchaj, gratuluję ;)
-
@Rafael Marius Czasem nawet trzeba tak zrobić ;)
-
@Ewelina No akurat na zaplanowany przez siebie tygodniowy wyjazd, gdzie nie robi się na etacie i w ogóle polskie morze we wrześniu no to raczej jest szansa się doczekać :) @Ewelina Ale żeby nie było tak optymistycznie, dużo z nas na wiele spraw nie może się doczekać i możliwe że się nawet nie doczeka... No niestety, też tak bywa. Ostatnio w Dziennikach z 1954r. Tyrmand mi to uświadomił. Wszystkie zmory, o których się tam rozpisywał w tej chwili są aż nazbyt obecne, wręcz jaskrawo, właściwie mnóstwo podobieństw, co by jednak oznaczało, że ten świat nie zmienia się aż tak ://
-
@Ewelina Tak, świetnie, ale ja też lubię stan doczekania ;)
-
@Ewelina jeszcze 3 tygodnie i mam nadzieję być na Twoim miejscu ;)) a natenczas zazdroszczę :)
-
Zakłopotanie chodników
Leszczym odpowiedział(a) na Leszczym utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Rafael Marius Tak, faktycznie też Ci. Ale nie tylko i tutaj uśmiecham się do Ciebie... trzym się !! -
Bucha uff za uffem, bo taki z niego uff i ów i owa i to i owo. Kłopot się schował. Warszawa – Stegny, 21.08.2024r.
-
Płaskoziemny chodnik ma kłopot i choćby dlatego, może być tak bury możliwe, że właśnie stąd jest nierówny Chodzą po nim ludzie z kłopotami mierzą się z niemożliwością – bokserzy wejdzie czasem dumnie freak – fighter Uliczny chodnik wcale nie jest głupi świat rozpoznaje mierząc po ciężarach dobrze wie kto, co i ile tutaj waży (niesprawiedliwości ważą najwięcej) Chodnik ma wielką świadomość że najwięksi wojownicy obecnych czasów (wojowniczki również i owszem) w ogóle się z nim nie stykają stopami albowiem lewitują ciągle ponad i ponad notorycznie dając mu święty spokój Chodnik jest więc zakłopotany i zmieszany. Warszawa – Stegny, 21.08.2024r.
-
@Ewelina Dzięki, trzym się...
-
Jak kwadrat papieru
Leszczym odpowiedział(a) na Ewelina utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
@Ewelina Super i również pozdrawiam ;) -
@Konrad Koper Ciebie jeszcze pochłania opisywanie tych zjawisk :))
-
Jak kwadrat papieru
Leszczym odpowiedział(a) na Ewelina utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
@Ewelina Ewelina Ty pisz te wiersze, po prostu pisz, bo wychodzą, a wiem to ja ;)) -
Wyszliśmy na regularnego papierosa, a nawet na ich kilka. Przekroczyliśmy tym samym bezwzględny piętnastominutowy reżim przerwy z prawa pracy. Czipowe karty upiły się naszym spóźnieniem i puściły wyżej jakiś komputerowy donos. Potem, już wieczorem, lampki wina, zresztą ich kilka notabene, zresztą nawet nie francuskiego. Za powyższe zapłaciliśmy odłożoną gotówką na czarną godzinę, nie bacząc jednak na napiwek. Ona opowiedziała mi z najdrobniejszymi szczegółami o byłych, w dodatku prawdopodobnie o wszystkich jakich miała, a także oczywiście o obecnym. Śmieszno – straszne historie. Opowiedziałem jej o górze, a także wytłumaczyłem jej kto to tak naprawdę jest ten jej kierownik. Śmieszno – straszne historie. Oficjalnie była w podróży służbowej, więc wymieniliśmy się na seksy gdzieś blisko północy. Śmieszna historia. Uczyniliśmy tak z dala od telefonów komórkowych, bez twittera ani facebooka. Śmieszno – straszne czasy. Nagrała nas tylko wspólna pamięć w pożyczonym mieszkaniu od przyjaciela. Przyjaźń też jakaś taka była na bakier, bo chociażby mocno niestandardowa. Nagrała nas i zaraz wyrzuciła z pamięci. Nie potrzebowaliśmy do powyższego żadnych książek, ani z prozą, ani z poezją, ani kryminałów nawet. Ach, nieoczytanie. Uczyniliśmy tak wbrew. Wbrew wyższej inżynierii społecznej, która jakaś taka zapętlona chce na siłę wchodzić w nasze buty. Skądinąd te buty też były nie aż takie (jednym słowem wcale nie najdroższe), ale to już historia na inną, bardziej materialną opowieść. A na końcu całkowicie wymazaliśmy się z pamięci, no bo przecież oddaliśmy się zapomnieniu, rzecz jasna im, którzy są, na przekór. I tylko niniejszy tekst jest małym zaprzeczeniem, słabością taką, powszechnej w tu i teraz teorii i praktyki zostawiania śladów. Warszawa – Stegny, 19.08.2024r.
-
1
-
@Nata_Kruk Tak zdarza mi się, zapisuję w zeszycie, a potem przepisując w kompa staram się czasem uciekawić. A jak uciekawiam no to przedłużam zdanie. A jak przedłużam to idzie zdanko w tasiemiec. I to ma swoje plusy i minusy ;)) Pozdro ;)
-
@Dominika Moon a ja właśnie jestem miłośnikiem czegoś takiego ;)) Oby tak dalej :)
-
@Starzec żarty żartami, ale może już nie stówka, ale luźne dwie stówki, taki Batory, umiejętnie wydane mogą być normalnie świętem zabawy gdzieś nawet z kimś lub bez kogoś... No naprawdę jak się człowiek postara to z takim Batorym no naprawdę można dużo zrobić... Świetne te Twoje miniatury !!!!
-
@Rafael Marius Dobre Rafał !!! I rzeczywiście masz talent do stylu, pielęgnacji wyrażeń, że Twoje teksty sprawiają wrażenie ładnych, dopracowanych i gładkich, tak bym to nazwał...
-
Onamudaj szpitalny
Leszczym odpowiedział(a) na Sylwester_Lasota utwór w Fraszki i miniatury poetyckie
@Sylwester_Lasota Ja i poza szpitalem mam cały szereg podobnych historii ;))))