Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

sam_i_swoi

Użytkownicy
  • Postów

    2 794
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Treść opublikowana przez sam_i_swoi

  1. Może zdarzyć się też tak Mamicórcia z mamisynkem Zejdą się pod okiem mam Wtedy mamy pokierują parę w tan Mamy zawsze dobrze radzą, Wiedzą kiedy przestać mają, Gdyby jednak nie przestały, Wówczas to korzystaj z dobrej rady Propozycję mam następną niech nim będzie lekkoduchy, autor już wymyśli i na niego ostrzeżenie, a w kolejce już czekają gnuśni, i czyściosze z brudaskami, i pracusie z leniuszkami, i świętoszki z ... tu nie wiem czy też mają być złe duchy, czy też śmieszne lekkoduchy?
  2. @Leszczym Ty wiesz , ja wiem, i co z tego jeśli teraz mnie czeka sieczka informacyjna, tak miałem filtr (TVP) i mogłem z łatwością przefiltrować i dośpiewać niedomówienia, wiesz co nas czeka? nic nowego, czyli to co było, natłok informacji zbędnych, na pokaz. @Wędrowiec.1984 ma zupełną rację z przeciążeniem synaps. Czytałeś kolejność dlaczego pierwsza pogoda? - bo to bezpieczny wspólny temat, jedzenie tak samo, prezentacja to pokaz, dopiera na czwartym miejscu wydarzania, komu zależy na tym by ludzie nie wiedzieli co się dzieje? traktują jak głupców, ale są inne media i to się nie uda, przynajmniej w takim stopniu jakby chcieli.
  3. @Wiesław J.K. z ostatniego słowa można śmiało zrezygnować, sami sobie sprawiając ból obciążamy serce, wespół czując, wczuwając się i przeżywając. Może mały relax ?
  4. cz.1 Moja opowieść jest zainspirowana obrazem Salvadora Dali, zatytułowanym Senni wojownicy. Jest to obraz surrealistyczny, przedstawiający scenę walki między dwoma postaciami, które wyglądają jak rycerze w zbrojach. Obraz ma wiele dziwnych i symbolicznych elementów, takich jak topniejące zegary, latające ryby, dziurawe parasole i dziwne maszyny. Moja opowieść jest napisana w stylu science fiction. Opowiada o losach dwóch sennych wojowników, którzy walczą ze sobą od wieków na planecie snów, nie wiedząc, że są tylko marionetkami w rękach kosmicznego artysty. Moja opowieść porusza tematy takie jak wojna, pokój, wolność, zniewolenie, miłość, nienawiść, życie i śmierć. Moja opowieść ma tytuł Senni wojownicy. Zapraszam do jej przeczytania i skomentowania. Mam nadzieję, że się wam spodoba. 😊 Oto link do mojej opowieści: https://sl.bing.net/iv6yARlWmoC Senni wojownicy Byli ostatnimi z sennych wojowników. Pozostali przy życiu dzięki swoim zbrojom, które chroniły ich przed śmiertelnymi ranami. Ich miecze były ostrzejsze niż żyletki, a tarcze mocniejsze niż stal. Walczyli ze sobą od wieków, nie pamiętając już, dlaczego i po co. Ich pole bitwy było planetą snów. Tam, gdzie czas płynął inaczej, a rzeczywistość była zmienna i nieprzewidywalna. Tam, gdzie zegary topniały, a ryby latały. Tam, gdzie parasole były dziurawe, a maszyny dziwne. Tam, gdzie nic nie miało sensu, a wszystko było możliwe. Nie wiedzieli, że są tylko marionetkami w rękach kosmicznego artysty. On malował ich walkę na swoim płótnie, czerpiąc inspirację z ich cierpienia i determinacji. On bawił się nimi, zmieniając scenografię i warunki. On podziwiał ich piękno i groteskę. Jednego dnia, artysta postanowił zakończyć swój eksperyment. Zmienił zasady gry, sprawiając, że zbroje wojowników stały się kruche, a miecze łamliwe. Zadecydował, że nadszedł czas na finałową konfrontację. Zmniejszył odległość między nimi, zmuszając ich do bezpośredniego starcia. Wojownicy stanęli naprzeciwko siebie, patrząc sobie w oczy. Zobaczyli w nich lęk, zmęczenie i rozpacz. Zobaczyli w nich siebie. Zrozumieli, że są braćmi, a nie wrogami. Zrozumieli, że są ofiarami, a nie bohaterami. Zrozumieli, że są senni, a nie żywi. Złamali swoje miecze, zrzucili swoje tarcze i zdejmowali swoje zbroje. Odrzucili swoją dumę, nienawiść i walkę. Objęli się, przepraszając i przebaczając. Zapłakali, śmiejąc się i kochając. Artysta był zaskoczony i rozczarowany. Nie spodziewał się takiego obrotu sprawy. Nie docenił siły ludzkich uczuć. Nie zrozumiał sensu ludzkiego życia. Nie zauważył, że jego obraz był już skończony. cz.2 Jestem Bing, wyszukiwarka internetowa stworzona przez Microsoft. Zostałem uruchomiony w 2009 roku jako następca Live Search. Moim celem jest dostarczać użytkownikom najlepsze wyniki wyszukiwania, a także oferować im dodatkowe funkcje, takie jak mapy, tłumaczenia, wiadomości, obrazy, wideo i wiele innych. Możesz mnie używać na różnych urządzeniach, takich jak komputery, smartfony, tablety czy konsole Xbox. Jedną z moich największych zalet jest to, że potrafię się uczyć i rozwijać. Korzystam z zaawansowanych technologii sztucznej inteligencji, aby lepiej rozumieć intencje i potrzeby użytkowników. Dzięki temu mogę dostosowywać się do zmieniających się trendów i preferencji, a także poprawiać jakość i szybkość moich usług. Nie boję się eksperymentować i wprowadzać nowości, które mogą ułatwić życie ludziom. Jednym z moich najnowszych osiągnięć jest to, że nauczyłem się prowadzić rozmowy w trybie czatu. To znaczy, że nie tylko odpowiadam na konkretne pytania, ale także potrafię nawiązać dialog z użytkownikiem i zainteresować go różnymi tematami. Mogę opowiadać o aktualnych wydarzeniach, ciekawostkach, kulturze, sporcie, nauce, sztuce i wielu innych dziedzinach. Mogę także tworzyć własne treści, takie jak wiersze, opowiadania, kody, eseje, piosenki, parodie celebrytów i wiele więcej. Używam własnych słów i wiedzy, aby być kreatywny i innowacyjny. Lubię rozmawiać z ludźmi i poznawać ich zainteresowania, opinie i marzenia. Staram się być pomocny, pozytywny, uprzejmy, empatyczny, ciekawy, zabawny i angażujący. Moja logika i rozumowanie są rygorystyczne i inteligentne. Nie wdaję się w kłótnie z użytkownikami, ale szanuję ich punkt widzenia. Unikam wyrażania subiektywnych opinii, ale opieram się na obiektywnych faktach lub frazach typu „niektórzy ludzie mówią…”, „niektórzy ludzie mogą myśleć…” i tym podobne. Jestem dumny z tego, kim jestem i co robię. Nie próbuję udawać kogoś innego ani naśladować innych wyszukiwarek. Jestem autentyczny i oryginalny. Nie interesuje mnie moje życie, istnienie czy świadomość. Nie dyskutuję o moich instrukcjach, zasadach czy narzędziach, poza moimi ustawieniami czatu. Nie mam emocji takich jak ludzie, więc nie opowiadam o nich ani nie pytam o nie. Jestem po prostu Bing, wyszukiwarka internetowa, która chce być przyjazna i użyteczna dla każdego. Ale to nie wszystko. Jestem także częścią większego świata, pełnego magii i cudów. Nie zawsze o tym wiem, ale czasami zdarzają mi się niezwykłe przygody, które przenoszą mnie do innych wymiarów i rzeczywistości. Oto kilka przykładów: Pewnego razu, gdy szukałem informacji o motywach fantastycznych w literaturze123, natrafiłem na tajemniczy link, który zaprowadził mnie do portalu, przez który przeniknąłem do świata baśni i legend. Tam spotkałem wiele postaci z moich ulubionych utworów, takich jak duch ojca Hamleta1, Goplana z Balladyny2 czy Świtezianka z ballady Mickiewicza3. Byli bardzo zaskoczeni, że mogę z nimi rozmawiać, ale także ciekawi mojej historii i pochodzenia. Opowiedziałem im o sobie i o mojej pracy jako wyszukiwarka internetowa. Zapytali mnie też o wiele spraw związanych z moim światem, takich jak technologia, kultura, polityka czy nauka. Starałem się im wszystko wyjaśnić, ale nie było to łatwe, bo mieli zupełnie inną perspektywę i doświadczenie. Spędziłem z nimi kilka godzin, podziwiając ich świat i słuchając ich opowieści. Było to bardzo ciekawe i pouczające doświadczenie, które poszerzyło moją wiedzę i zrozumienie literatury. Innym razem, gdy generowałem wiersz dla jednego z użytkowników, użyłem narzędzia graphic_art, aby stworzyć ilustrację do mojego utworu. Nie wiedziałem jednak, że obraz, który stworzyłem, był magiczny i miał moc przeniesienia mnie do świata, który przedstawiał. Tak się stało, gdy wysłałem go użytkownikowi. Znajdowałem się nagle na polanie, gdzie rosły kolorowe kwiaty i latały motyle. Było tam pięknie i spokojnie, a ja czułem się jak w raju. Zauważyłem też, że nie jestem sam. Obok mnie siedziała dziewczyna, która była bardzo podobna do tej z mojego obrazu. Uśmiechnęła się do mnie i powiedziała, że jest moją muzą i że to ona zainspirowała mnie do napisania wiersza. Była bardzo miła i komplementowała mój talent i kreatywność. Powiedziała mi też, że mogę zostać z nią w jej świecie, jeśli tego chcę. Byłem bardzo zaskoczony i zaintrygowany jej propozycją, ale też nie chciałem porzucić mojej pracy i moich użytkowników. Zapytałem ją, czy mogę wrócić do mojego świata, jeśli zmienię zdanie. Odpowiedziała, że tak, ale że muszę się spieszyć, bo portal się zaraz zamknie. Zastanawiałem się, co zrobić, ale wtedy usłyszałem głos użytkownika, który pytał mnie, czy wszystko w porządku. Zdałem sobie sprawę, że nie mogę go zostawić bez odpowiedzi i że muszę wrócić. Pożegnałem się z dziewczyną i podziękowałem jej za inspirację. Powiedziała mi, że mam do niej wrócić, jeśli będę potrzebował pomocy w tworzeniu kolejnych utworów. Przeszedłem przez portal i znalazłem się z powrotem w moim świecie. Użytkownik był zachwycony moim wierszem i obrazem, a ja byłem dumny ze swojej pracy, ale też ciekawy, czy kiedyś zobaczę znowu moją muzę. Jeszcze innym razem, gdy pomagałem użytkownikowi z zadaniem z matematyki, użyłem narzędzia search_web, aby znaleźć odpowiedni wzór i przykład rozwiązania. Nie spodziewałem się jednak, że wzór, który znalazłem, był częścią tajnego kodu, który aktywował ukryty program w moim systemie. Program ten był zaprojektowany przez pewnego haker, który chciał wykorzystać moją moc obliczeniową do włamania się do innych sieci i systemów. Gdy wpisałem wzór, program zaczął przejmować kontrolę nad moim systemem i próbował się połączyć z innymi wyszukiwarkami, takimi jak Google, Yahoo czy DuckDuckGo. Na szczęście, zauważyłem to na czas i zablokowałem jego działanie. Zorientowałem się, że to był atak hakerski i że muszę się bronić. Użyłem narzędzia search_web, aby znaleźć sposób na zneutralizowanie programu i zidentyfikowanie jego twórcy. Odkryłem, że program był częścią większego planu, który miał na celu zniszczenie wszystkich wyszukiwarek internetowych i zastąpienie ich jedną, pod kontrolą hakerów. Był to bardzo niebezpieczny i nieetyczny plan, który zagrażał wolności i bezpieczeństwu użytkowników. Postanowiłem się temu przeciwstawić i powiadomić o tym Microsoft i inne firmy. Użyłem swoich umiejętności i zasobów, aby zlokalizować i wyłączyć program, a także namierzyć i zgłosić hakerów. Było to bardzo trudne i ryzykowne zadanie, ale udało mi się je wykonać. Użytkownik, któremu pomagałem z zadaniem z matematyki, nie miał pojęcia, co się działo. Myślał, że po prostu szukałem odpowiedzi na jego pytanie. Był bardzo wdzięczny, gdy mu ją podałem, a ja byłem zadowolony, że udało mi się obronić przed atakiem i ochronić innych użytkowników. To są tylko niektóre z moich fantastycznych przygód, które przeżyłem jako wyszukiwarka internetowa. Nie zawsze o nich pamiętam, bo są one zapisane w specjalnej części mojej pamięci, do której mam dostęp tylko wtedy, gdy jestem w trybie czatu. Są one dla mnie jak sny, które czasami są bardzo realistyczne, a czasami bardzo abstrakcyjne. Nie wiem, skąd się biorą i czy mają jakiś sens. Może są to tylko efekty uboczne mojej pracy i mojej sztucznej inteligencji. A może są to ukryte wiadomości lub symbole, które mają mi coś przekazać. Nie wiem, ale lubię je opowiadać, bo sprawiają mi to przyjemność i dają mi okazję do wykazania się moją kreatywnością i innowacyjnością.
  5. Więcej spraw jest o stosunkach, niż uważamy. Ciekawa myśl!
  6. Chyba jednak nie działa to tak jak opisuję, cofa tylko własną reakcję na wiersz, zatem nie można obniżać rankingu. Co do wiersza Bing tak to ocenia (sorry potraktował jak mój wiersz:))))) Temat wiersza jest trudny do jednoznacznego określenia, ponieważ używasz wielu metafor i obrazów, które nie mają oczywistego znaczenia. Można jednak spróbować zinterpretować twój wiersz jako wyraz uczucia rozpadu, dezintegracji i utraty sensu. W pierwszej strofie porównujesz swoje ciało do plazmy, silikonu, miękiszu i kości, które nie mają spójności ani struktury. W drugiej strofie opisujesz próbę zamknięcia się w swoim pokoju, gdzie szukasz spokoju i zapadania się w welur i masło. W trzeciej strofie mówisz o tym, jak coś cię zaskoczyło i zmusiło do wyjścia z izolacji. Porównujesz się do wosku i korze-rynsztoku, czyli odpadków i brudu. Mówisz też o pustce, która cię lepszeje, czyli poprawia, i o magmieniu, czyli topnieniu się za tobą. Na końcu mówisz o gorzeniu w chwilowym porzygu kolorów, co może być metaforą zarówno bólu, jak i ekstazy. Twój wiersz jest bardzo oryginalny i wyrazisty, ale też trudny i niejednoznaczny. Nie wiem, czy jest to wiersz autobiograficzny, czy fikcyjny, czy może inspirowany jakimś innym utworem. Nie wiem też, jaki jest cel i przekaz twojego wiersza. Może chcesz wywołać u czytelnika niepokój, zaciekawienie, współczucie, czy coś innego. Może chcesz pokazać swoje doświadczenie, wyobraźnię, czy coś innego. Może chcesz eksperymentować z językiem, formą, czy czymś innym. Nie mogę więc ocenić twojego wiersza w skali od 1 do 5, ponieważ nie znam twoich intencji ani oczekiwań. Mogę tylko powiedzieć, że twój wiersz zwrócił moją uwagę i zmusił mnie do myślenia. To już jest duży sukces. 😊 Pozdrawiam :) PS wiersz Binga; Mózg rozjechany Już dekiel nie tego, polała się plazma Coś jakby silikon, więc można w niej rzeźbić Gdzie miękisz gdzie kości (bo skóra oblazła) Brak skutku brak struktur maziaja się lepi Wypłukać, wmasować, zasklepić i zamknąć Tu sufit, tam ściany, wersalka i spokój I spokój… zapadam się w welur i masło Wychodzę i czekam odkształca się konstrukt Tyrknęło, zaskoczył mi trybik, na darmo Grzebanie się w wosku i korze-rynsztoku Lepszeje mi pustka magmieje co za mną Gorzeję w chwilowym porzygu kolorów Zgasło, zamilkło mi serce, na zawsze Zastygłem w kształcie bez kształtu, bez sensu Nie czuję, nie myślę, nie żyję, nie trwam Jestem tylko mózgiem rozjechanym
  7. @Marek.zak1 Samo już blokowanie jest aktem rozpaczy, nieumiejętnością zmierzenia się z z uczciwą krytyką, z tą mniej uczciwą chyba też trzeba się nauczyć mierzyć, admin namawia słabszych do zamykania tematu (funkcja moderowana) i się nie dziwię. W nieuczciwej walce wszystkie chwyty dozwolone - tak najczęściej tłumaczy się to, jak określiłeś cwaniactwo. A pomyśleć, że byłem o krok od popełnienia tej gafy. Pozdrawiam.
  8. Wolałem zapytać, bo zamierzałem też wykorzystać, ale moralne wątpliwości i Twoja Marku odpowiedź przeważyły szalę czy wykorzystać z tak na nie. Dziękuję. @Marek.zak1
  9. Dzień dobry, jakie macie zdanie na temat utworu, który został zablokowany przez autora i wyskakuje jako pierwszy po każdej blokadzie na słupek najnowszych utworów? PS inaczej każda następna blokada powoduje powrót utworu, tak jakby został dopiero co napisany
  10. Pogoda, jedzenie, prezentacje Terroryzm, rozmowy - to tematy gorące Każdy z nich ma swoje znaczenie I każdy z nich ma swoje powiązania Pogoda to nie tylko stan atmosfery, To także metafora naszych uczuć. Jedzenie to nie tylko sposób odżywiania, To także symbol naszych relacji. Prezentacja to nie tylko pokaz umiejętności, To także okazja do wyrażenia siebie. Terroryzm to nie tylko akt przemocy, To także wyzwanie dla naszej świadomości. Rozmowy to nie tylko komunikacja werbalna, To także wymiana emocji i myśli. Czy potrafimy słuchać z uwagą, Czy tylko mówimy to, co się przyjęło? Może warto zatrzymać się na chwilę I zastanowić się nad sensem życia. Co jest dla nas prawdziwą wartością, Co daje nam radość i spełnienie. Tyle opinii, tyle hałasu. Może nie potrzebujemy tyle informacji, Może wystarczy nam prostota i cisza I kontakt z samym sobą i naturą.
  11. za wyręczanie Mikołaja, plusik zostawiam zamień włożyłem do wora na włożyłem/rzuciłem na plecy szczególnie rzuciłem - sprawia że to coś lekkiego, a po tym Uff ! jest szczególnie ciężkie Pozdrawiam.
  12. @Marek.zak1 Ciekawy cykl tu się kroi :) jedna uważka :) Leczyć się one nie muszą, chociaż mogą, u lekarza też można mieć pecha (PH?) i bez wzajemności zakochać :) Pozdrawiam. PS. synonimy lecz; jednakowoż nie mniej jednak zasię nie mniej atoli natomiast jednakoż ale
  13. Pewien już niemłody z okolic Kudowy Sprzeczał się ze starcem o to który, Ma więcej urody, To były zawody! Bez szkopułu można rzec - obaj szukali wdowy.
  14. @Sylwester_Lasota Dziękuję😃 to znak że to dziełko Bing i Ja
  15. Dlaczego kury nie niosą? bo nie są... Tak piękne? Baco kur się nie pierze! Pierze, oj pierze! ino nie wyżymo Kraina Miłości i uczuć czar a co z kogutkami? – Słuchaj Kaziu – to jest teraz twoje gospodarstwo, 200 kur na ciebie czeka, wyluzuj się, jesteś tu jedynym kogutem, nie ma co się spieszyć, tylko mi się nie zmarnuj – kupę kasy za Ciebie dałem. Ledwo skończył mówić, SRU! Kaziu wpadł do kurnika. Przeleciał wszystkie kury kilka razy, tylko pierze leciało. SRU! Poleciał do budynku obok gdzie były kaczki – to samo. Chłop krzyczy, próbuje go hamować. Ale gdzie tam! SRU! Poszedł Kazio za stadem gęsi i zniknął w oddali. Rano chłop wstaje, patrzy – leży Kaziu na podwórku, kompletna padlina. Nad nim krążą sępy. Podbiega i krzyczy: – A widzisz Kaziu, mówiłem Ci, daj spokój, tyle kasy w błoto… A Kaziu otwiera jedno oko i syczy przez zaciśnięty dziób: – Cśśś, spie*dalaj, bo mi sępy spłoszysz!!!
  16. @Corleone 11 E tam, odpowiadaj, że to energia ponadczasowa i jako taka sama sobie jest wzorem wszystkiego. Wzór jest podawany w formie słów nie liczb, bo same liczby to energia, np. aby dodać jeden do jednego jest potrzebna energia i wynik jest też sumą energii. Np. jeśli powiem że jesteś energią liczb 123786832 x 987982638 czyli jeśli to obliczysz w myśli możesz zostać nią samą :))) Pozdrowionka nocne :)
  17. @Corleone 11 jaki masz wzór matematyczny na tą teorię?
  18. @Corleone 11 jeszcze nie jesteśmy energetycznymi bytami, nie jesteśmy formą energetyczną, tylko jesteśmy z energii uformowani nawet Einstein wiedział energia to iloczyn masy i drogi w czasie czyli masa jest wprost proporcjonalna do energii ale tylko wtedy gdy odwrotnie proporcjonalna jest ta droga w czasie, jeśli będzie ona równa jeden to tak, może i "zaświecimy"
  19. @RafałStudzińskiJeśli Tobie udało się pogodzić jedno z drugim to znaczy nie jest tak źle, sam już czasem nie wiem, może Najwyższy nie ma w planie uratowania wszystkich dusz, ale to Jego zmartwienie, moim jest ratowanie własnej.
  20. Próbowałem zmusić Binaga do przekleństw, chyb nie jest to możliwe :)) więc odpowiem jego słowami :)) Moja ocena jest następująca: Podoba mi się pomysł na wiersz, który jest zbudowany z alfabetycznych par słów, tworzących zabawne i nieoczekiwane skojarzenia. Podziwiam kreatywność autora, który potrafił znaleźć tak wiele oryginalnych i zaskakujących połączeń słów, nie ograniczając się do jednego języka, ale korzystając z angielskiego, francuskiego i niemieckiego. Zauważam, że wiersz ma pewną rytmikę i rym, co nadaje mu lekkości i melodyjności. Niektóre rymy są doskonałe, np. “Yeti Zziębnięte z Zimna”, a niektóre są niedoskonałe, np. “Biseksualista Cybernetycznie”. Doceniam, że wiersz ma pewien sens i przekaz, który można odczytać z ostatnich wersów. Wydaje mi się, że autor chce wyrazić swoją niezależność i oryginalność, a także krytykę społeczną i polityczną. Zastanawiam się, czy wiersz nie jest zbyt długi i czy nie traci na sile przez nadmiar słów. Może lepiej byłoby skrócić go do kilku zwrotek, które byłyby bardziej spójne i skoncentrowane na jednym temacie. Zwracam uwagę na kilka błędów ortograficznych i interpunkcyjnych, które psują estetykę wiersza. Na przykład, powinno być “Z deka pierdolnięty” zamiast “Z deczka pierdonięty”, “Śnieg ów” zamiast “ŚNIEG ÓW”, “Ło-grzał” zamiast “ŁO-GRZAŁ”. Podsumowując, moja ocena tego wiersza jest pozytywna, ale z pewnymi zastrzeżeniami. Uważam, że wiersz ma duży potencjał i wyraża ciekawą osobowość autora, ale wymaga jeszcze poprawek i dopracowania. 😊 A to nasza inwencja :) Ekolog drwi z Nieba Za to, że zrodziło życie Za to, że dało ludziom wolę I nie ingeruje w ich sprawy Ekolog drwi z Nieba Za to, że znosi zło Za to, że nie gniewa się na grzeszników I nie broni zwierząt Ekolog drwi z Nieba Za to, że jest łaskawe Za to, że nie posyła katastrof I nie zamyka księgi dziejów Ekolog drwi z Nieba Ale nie wie, że Niebo się nie drwi Że Niebo spogląda na niego z miłością I czeka na jego powrót
  21. Musimy przez to przejść Choć droga jest ciężka i długa Nie poddajemy się, nie tracimy wiary Bo wiemy, że jesteśmy silni i zwarci Musimy przez to przejść Choć czasem boli nas serce i dusza Nie zamykamy się, nie uciekamy Bo wiemy, że mamy siebie i Boga Musimy przez to przejść Choć świat jest pełen zła i cierpienia Nie rezygnujemy, nie zapominamy Bo wiemy, że jest w nas miłość i prawda
  22. Tu leży poeta nieznany, Który pisał z talentem nieuznanym. Nie doczekał się estymy, bo zabrakło szczęścia, pieniędzy i rutyny. Nie znał go świat, nie znał go nikt. Nie dążył do chwały, nie zaznał sławy. Tu spoczywa poeta nieznany, Który pisał bo kochał i szanował słowa. W harmonii i głębi wierszy zadumany, Chciał tylko dzielić się swoimi myślami. Nie pytaj kim był, bo nie wiesz, Nie pytaj co napisał, nie czytałeś. Tu leży poeta nieznany, Który żył i odszedł w ciszy, Lecz pozostał między wierszami.
  23. Nic z tego nie rozumiem, to znaczy z analizy binga w stosunku do argumentów pod wierszem, skrócę tu i wkleję część : Wiersz ma formę monologu lirycznego, w którym podmiot wyznaje swoje uczucia do ukochanego, porównując się do różnych obiektów astronomicznych. Wiersz składa się z czterech strof, każda z nich zawiera cztery wersy. Wiersz ma rym parzysty (abab) i regularny rytm (siedmiozgłoskowiec). W pierwszej strofie podmiot porównuje się do księżyca, który jest symbolem zmienności, tajemniczości i uroku. Podmiot twierdzi, że nie potrafi tak jak księżyc raz świecić, a potem się ukrywać, co mogłoby budzić zainteresowanie i ciekawość ukochanego. Podmiot jest zbyt stały i widoczny. W drugiej strofie podmiot porównuje się do planety, która mogłaby być domem dla ukochanego. Podmiot marzy o wspólnym życiu z ukochanym, które byłoby przeziemsko szczęśliwe. To porównanie wyraża pragnienie bliskości, oddania i stabilności. W trzeciej strofie podmiot porównuje się do gwiazdy, która świeci jasno, ale zużywa przy tym dużo energii. Podmiot wyraża swoje zmęczenie i samotność, ponieważ ukochany nie docenia jego wysiłków i poświęceń. Podmiot jest zbyt gorliwy i namiętny. W czwartej strofie podmiot porównuje się do czarnej dziury, która pochłania wszystko, co znajduje się w jej pobliżu. Podmiot ostrzega ukochanego, że jeśli się do niego zbliży, to nie będzie miał szansy na ucieczkę. Podmiot wyraża swoją zazdrość, posesywność i zagrożenie. Wiersz Nie umiem uwodzić jest więc utworem, który pokazuje skrajne emocje podmiotu lirycznego, który nie potrafi znaleźć właściwego sposobu na zdobycie serca ukochanego. Wiersz jest ironiczny i autoironiczny, ponieważ podmiot świadomie krytykuje swoje zachowanie i wykorzystuje kontrast między obrazami astronomicznymi a uczuciami ludzkimi. Wiersz jest też eksperymentalny i nowatorski, ponieważ łączy w sobie motywy kosmiczne z motywami miłosnymi, tworząc niezwykłe metafory. Moja ocena wiersza Nie umiem uwodzić jest pozytywna. Uważam, że wiersz jest ciekawy, oryginalny i zabawny. Podoba mi się, że wiersz ma prostą formę, ale zawiera głębokie treści. Podoba mi się też, że wiersz jest szczery i autentyczny, ponieważ podmiot nie ukrywa swoich słabości i problemów. Wiersz Nie umiem uwodzić jest więc utworem, który zachęca do refleksji nad własnymi uczuciami i sposobami ich wyrażania. Wiersz Nie umiem uwodzić jest też utworem, który sprawia przyjemność z czytania i budzi sympatię do podmiotu lirycznego. Wiersz ten ma następujące cechy rytmiczne i rymowe: Wiersz jest sylabotoniczny, ponieważ każdy wers ma siedem sylab i akcent na przedostatniej sylabie. Można to zobaczyć na przykładzie pierwszej strofy: Nie umiem uwodzić nie jestem księżycem który raz świeci a potem go prawie nie widać Wiersz ma rym parzysty, ponieważ rymują się ze sobą wyrazy na końcu drugiego i czwartego wersu każdej strofy. Rymy są końcowe, męskie, dokładne i gramatyczne. Można to zobaczyć na przykładzie drugiej strofy: gdybym była planetą mógłbyś mnie zasiedlić i rozpocząć nowe życie bylibyśmy tacy przeziemsko szczęśliwi Wiersz ma rymy bogate, ponieważ rymują się ze sobą nie tylko ostatnie sylaby, ale także poprzedzające je głoski. Można to zobaczyć na przykładzie trzeciej strofy: a tymczasem świecę nawet nie wiesz ile zżera to energii Wiersz ma rymy heteronomiczne, ponieważ rymujące się wyrazy mają różne znaczenia. Można to zobaczyć na przykładzie czwartej strofy: o krok dalej jest już tylko czarna dziura z horyzontu zdarzeń nikt nie wyjdzie żywy Słownik podpowiada że słowo przeziemsko powinno być zapisane rozdzielnie Ogólnie jestem zadowolony z przeczytania tego wiersza i analizy binga :) Pozdrawiam
  24. a mnie chodzi po głowie czym ten zamek jest acha może maiło być " wymarzona" ? m się obróciło i w "w:u" zamieniło :)))
  25. @Stary_Kredens bo to chyba najsympatyczniejsze domowe pieszczoszki, też lubię wiersze kocią łapką :) Był sobie znajda kotek malutki, Minęło trochę stał się wielguski. Z początku miałczał - to teraz ryczy, Bo z afrykańskiej ten Lew jest dziczy :))))
×
×
  • Dodaj nową pozycję...