-
Postów
3 043 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
5
Treść opublikowana przez obywatel
-
ŻARTY ŚWIETNEGO ANGIELSIEGO HUMORU #1
obywatel odpowiedział(a) na Andrew Alexandre Owie utwór w Zabawy
@Andrew Alexandre Owie brawo!:) -
@Marek.zak1 Takoż serek pod pleśniały jak kiełbasa powyborcza, może nawet zabić, uciąć rękę byle nie zmarnować....
-
w szponach wiatru drzewa - czy to płacz? potargało chmury
-
1
-
Tam tytuły wciąż się liczą, A tu woda po kisielu. I wasale już się cieszą. Stoją jeśli halt powiedzą. Nam szykują Narodowy, Park zielony, na pomorzu, Byle zablokować porty, inwestycje i dochody. Damy wam pieniądze, też podobne do zielonych, Zaśpiewacie inną pieśń z ambony. Pomyśl czy zielonym jesteś Panem czy też polskim bratem? o Kainach nie ma mowy, ci powinni iść po rozum, gdzieś gdzie mają głowy.
-
1
-
@Tectosmith Dziękuję za śmierdzący komentarz :))) Pozdrawiam.
-
@globus nie, nie powinno być "mi", znowu, znów - zamiennie Staramy się unikać zaimków osobowych, wynikają z treści, jeśli piszesz w pierwszej osobie to takie jak mi, ja , mój są niepotrzebnymi....
-
tu masz jedyne niedociągnięcie, forma ciekawa, treść może być :)))) Pozdrawiam.
-
@duszka Dziękuję, pozostaje się uzbroić... w cierpliwość :)))) Pozdrawiam.
-
Mógł być wielki jak wieść niesie, Trenowany lata całe, Nie gdzieindziej tylko w lesie. Wykrzycz się dowoli - powiadali Cicho teraz w drzewach jak zasiali. W lesie czy w ogrodzie na polanie, Nie tam, to gdzie krzyczeć drogi panie? Lecz są miejsca dla krzykaczy, Na ulicy lub na placu, A najlepiej Sejm uraczyć. Bo gardłowo-ważną jest ta sprawa, Kto już krzyczał wie na wstępie jaką Wielką boleść gardło będzie sprawiać I był krzykacz, i po krzyku, jaką? Dalej wierszyk mógłby dawać...
-
Nieudany cudzoziemiec z pomorskiego, Chciał załatwić w Niepodległość coś boskiego, Mannę z nieba już obiecał, Dziury w niebie porozwierał. Z obiecanek Niepodległej, jęknął "pomnik, taki jaki Piłsudskiego".
-
synonimów jest od liku; "konieczny, naglący, nagły, nieodzowny, niezwłoczny, palący, pilny, długo nie załatwiony, nabrzmiały, gardłowy, na wczoraj, żywotny, natychmiastowy, alarmowy," nie pomyślisz więc inaczej, grabarz w chłodni zwłoki trzyma, cierpi na tym jego psina, już zawarczy już zaszczeka taki człowiek dla człowieka (zwłok?) a oglądaj się za siebie c(i)ało? i bez (te_j) zwłoki pozostaną sami z sobą z nienawiścią dla nich nie bynajmniej naleciałą
-
@Nata_Kruk dziękuję:))) to tylko zabawa :) Pozdrawiam.
-
fajne,:))) proponuję zakończyć "jednak skusiły się na jego PIN-y" Pozdrawiam
-
... chce tak włożyć w buty stopy buty nie brak, to przyznaję ale nie tak(t), tegoż nie uznaje urządzeniem nas tu straszy co prostuję(e), on inaczej więc wyciąga te prawidła, w lewym bucie jest but prawy jak tu chodzić dla zasady w której zamiast konstytucji własne się rozdaje bzdury? bo dla niego lewym jest ten prawy a ten prawy lewym butem dla łamagi, bo prawidła były takie dopasowane, że kopyta w nich zostawi...
-
Jazda stąd lub gdzieś... (w miarę lekki scenariusz)
obywatel opublikował(a) utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Cena paliw rośnie też, Jazda stąd oznacza, Nie powrócisz bez Benzyny w baku na czas. Czekaj tatku latka, Nordrd Stream powiesz, to jest Niemca gradka. Jest już na nim łatka. Oni zacierają ręce, "Tanio kupią od nas", Uzależnią w swej podzięce. I w pokłonie, aż do pasa. Asa tadrasa, asa... Ukraińska wojna, Płomień nie wygasa. Wezmą się za... (taka dola nasza) Jazda gdzieś, nie dokądś, Tu jest front, teraz jazda stąd! A co na to - NATO? W odpowiedzi czeka lato. Latem zapalimy fajkę, Pokój będzie w innej bajce. Zobaczymy mówi tata, Cóż, to będą chude lata. -
Czerwoni napadli na białych, Rozbierasz*?, Oni wszystko rozebrali, Zabrali godność, honor, tytuły Zostały się jeno tylko sznury.... ^po ros. rozumiesz wkrótce Polskę ;
-
-
1
-
Jaśnie Pan to był stan, panu coś jaśnieje? Wina - wina tanie. Kiedy wytrzeźwieje. W oczach wybieleje. Jasne jak ten szkwał. To ze szkodą zwieje, Dość naopowiadał. Kłamstw, obietnic nam. A w finale bieda. Rozjaśnieje wam. Tak jak wielka scheda. Z której wiek następny, wasz potomek będzie mocno odrabiając - się nie tylko śmiał.
-
Bała sobie Polska zima...
obywatel odpowiedział(a) na obywatel utwór w Fraszki i miniatury poetyckie
@Nata_Kruk Dziękuję, mniej i więcej coś jak prognoza :))) -
Ja niniejszym wszem i wobec Ja oświadczam wam i tobie Że sprzedałem siebie Niemcom I posłuszny będę w grobie Wykonywać mam zadanie By utrzymać tu ze wschodem pojednanie Mój rodowód narodowy Mam pocieszać tęgie głowy Co po szkodzie mądre są Bo od wieków mieszać chcą Z błotem z ziemią jak brat brata By Kainem zostać świata Kto ja jestem? rodak mały Jaki znak mój? serca wały Czym ta ziemia? krwią i blizną Czym zdobyta? kłamstwem i golizną Gdzie ja mieszkam? gdzieś na Ziemi Kim zostanę? - odpowiedzcie sobie sami...
-
Tego bajka się nie trzyma, Ferie blisko portfel pusty, Wcześniej Nowy Roczek. Chudy będzie oj, chudziutki, Zima lekką będzie choć stulecia, Taką jaką jest rodaków dieta, Ulepieni lecz ze śniegu, I jak bałwan z węgielkami, Guzikami będą karmić, Zamiast mięsem ogórkami, O salami! będzie grzmieć. I śnieżkami porzucają, Jak w te krowy co za dużo Mleka dają, miałeś mało, teraz masz! i jak zając, W lewą stronę tuż za Wisłę, Jeden z drugim szybko pryśnie, Bo z tej zgody chleb nie rośnie, A na wiosnę... ? Już sprzedali, więc szukajcie gdzieś tam Polskich granic... Ech!
-
wojna wojenki albo szukać panienki (pana?) za trucie można dostać ba(na)na nader ważne sprawy nauka praca i rodzina ciągły brak zabawy wypomina kiedy ty dorośniesz - mówi mama tata - mamo tato woja to zabawa jest na lata raz się żyje - mówię wam ja dowodzę (czego?) jestem pan generał plany mam zaplanuję czyjąś śmierć wojna wojną pokój też pokojem - wieczna chwała z wiecznym niepokojem jak się bawić? na całego - dziś to życie coś taniego
-
pozorom nie wierzył później pożałował jej słodkości inny z utonięcia wyratował :)))
-
Już jest grubo po północy Gwiazdy liście z nieba lecą Hej! wiaterku nie wiej w oczy Księżyc róg swój w nów zawinął Bukiet z liści uzbierany Kolorowy jak ta jesień Cień ciemniejszy w takiej nocy I szeleszczą liście w lesie Idzie zima bielusieńka I posrebrzy łąki trawy Nawet pająk malusieńki Przeniósł się do ciepłej ławy Zawitały już sikorki Gile będą lada chwila I słoninki wiszą skórki Ciepło będzie jesień wiła Deszcz codziennie płata figle Raz jest ciepło a raz zimniej Już przy zimie wnet ostygnie A parasol wyschnie bardziej Takie ciche są wieczory Łuny gasną nad cmentarzem Dusze ukojone - wzory Do spokojnych snów i marzeń
-
2
-
nocne odwiedziny
obywatel odpowiedział(a) na Jacek_Suchowicz utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Franek K O uchu igielnym tu jest najlepiej napisane https://pl.wikipedia.org/wiki/Ucho_igielne @Jacek_Suchowicz Zostawiam Serducho.