Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Somalija

Użytkownicy
  • Postów

    6 865
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    19

Treść opublikowana przez Somalija

  1. @violetta O, dobrze że wspominasz Księcia, jutro ma urodziny i trzeba pospieszyć z życzeniami 🍭🍬🍭🍾
  2. @violetta Pamiętam opowiadałaś o weselu w pałacu... będziesz księżniczką. Ja się zestarzałam przy robocie ale chociaż mankiety sobie z ozdobnego materiału uszyłam...
  3. @violetta Ale jesteś zdolna, ja ledwo przerobiłam mankiety...
  4. @Arsis Złoty z pętelką...
  5. @violetta Boskie... moja babcia była krawcową, przyglądałam się jej pracy.
  6. Mylisz się Włodzimierzu, Tyś posiadł przymioty Mistrza...
  7. Przerabiam sukienkę w rękawach, bo są za ciasne, poczułam krawieckie wibracje...
  8. @Annna2 Dziękuję 😊 Brak mi cierpliwości 😅
  9. 29 grudnia skończę trzeci rok treningu. Jedną ze składowych jest jazda przełajowa. W tym sezonie od kwietnia mam już 1.055 km... A dzieci, tak rosną i dojrzewają w tym niełatwym świecie
  10. @Rafael Marius Hahaha 😅, cześć 🙂
  11. @Jacek_Suchowicz Ładniutka strofka; Dziękuję 😊 Chyba nie 🙂 Cześć, niepotrzebnie zwróciłam uwagę naszmu znajomemu...
  12. w żywym śnie innego czasu jesteś mi współzmysłowy przedłużenie o nieświadomość stawia mnie ciągle dziką twoją pierwota umysłu zanosi tobą dni nasenna nieobojętność przepływa w pocałunku
  13. @violetta Książę ma niedługo urodziny...
  14. @violetta Niby tak, ale ,,wąsiki" ma na nóżkach i z dumą myśl o dojrzewaniu... Bardzo szybko to wszystko przelatuje 🙂
  15. @violetta Jeśli osiem lat to dorosłość, to tak synek żyje własnym życiem... Bezalkoholowe???, Viola...
  16. @violetta Apokalipsa to dziś była u mnie. Mój syn z kolegą spędzali 6 godzin na zabawach i szaleństwie...
  17. @violetta Pogoda pokrzyżowała mi plany, siedzę w domu i przyjmuję gości moich dzieci...
  18. @violetta Nieee, ale miałam semestr geologii... kamienie mają swoje wibracje...
  19. @Annna2 Aaa, dziękuję bardzo 🙂
  20. w boskiej naturze zakochania bursztynnieje światło cud bliskości rozciąga czas zderzenie ze ścianą Wszechświata skutkuje niczym nie zatrzyma mnie jednak niebezpieczny głód podniesione kości przodków w zmarzlinie Vardø szlakiem nektaru po twój wzok w noc duszy zabieram runiczne skamieliny astrolabium kosz grzebalny i złoty język do rozmowy za światem tracę dotykalność i zapominam całą siebie
  21. Dziękuję 🙂
  22. @Wędrowiec.1984 Złe bodźce skutecznie wycinają z życia...
  23. @Annna2 Dzień dobry 🙂
  24. @Wędrowiec.1984 Cześć, 16 km to połowa mojego dziennego treningu rowerem w sezonie. Do wczoraj przejechałam 736 km... dziś za gorąco, regeneracja, no może wieczorem 😅😅😅
  25. już nie płynę opadam dno bez problemu każdego dwa koła szesnaście tysięcy metrów przedzieram krew na pusto nawet z ciał jamistych obitej na kamieniach poprzez zaminowane serce jedyna droga granice cierpienia zmiękcza alkoholiczny sen wrażeniem dotykania otarć pocałunków
×
×
  • Dodaj nową pozycję...