ponieśliśmy sąsiada
ponieśliśmy całą gromadą
na cmentarz
ech gaduła
to on
zawsze chodził po śmierć
fortel
na krótkich nogach
łzy dzwoniły o ziemię
a ksiądz prosił anioły
zabierzcie go do siebie
nie zareagowały
kto mógł
cisnął w trumnę
grudą ziemi
przyjdzie nam teraz
spłacić dług
dni zaciągniętych na kredyt
zjadłbym
pieczonego w ognisku ziemniaka
ze szczyptą soli i z żarem na ustach
zajrzałbym w twoje oczy
gdzie dopala się ogień
i na powrót
ich błękit mnie wchłania
nad wyniosłym cyprysem
matuzalemowe chmury
@beta_b 'Przyszłość budzi niepokój, ale też ciekawość'.
Stare, nie wróci.
Ale czy nowe musi być gorsze - bez mała, jak u Williama Shakespeare :) .
Pozdrawiam.
w kolorze
twoich policzków
upstrzone
nad horyzontem
chmurami niebo
wschodzi słońce
ogrzewam się
i wznoszę
z oddechem lasu
lecę
nad żółtymi
morzami rzepaku
w których
chcę odcisnąć
twój piktogram