-
Postów
1 679 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
4
Treść opublikowana przez Lahaj
-
bez asekuracji bez gwarancji tocząc blitzkrieg w domowej wojnie prawą nogą na fantomowy stopień w górę chciałem a jednak spadam spadam na łeb na szyję jak rynki walutowe na giełdach w Nowym Jorku w Londynie i Tokio lecę w dół lecę w mroku mój umysł szuka podparcia wyparcia dłoń chwyta powietrze w ustach ucichł protest upadłem. po osobliwej zimie wiosna w skorupie boję się myśleć o lecie kiedy podam ci rękę bez barier
-
ludzie jak automaty czyli sens paniki
Lahaj odpowiedział(a) na Lahaj utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Grynszpani wciąż twierdzisz ze jest jakiś wybór? A może to tylko złudzenie? dobra ale poważnie ludzie ludzi rodzą i ludzie ludzi jedzą w sklepie warzywnym zadowalą się sałatą tymczasowo zjedzą steka z tofu ale ten napalm o poranku -
ludzie jak automaty czyli sens paniki
Lahaj odpowiedział(a) na Lahaj utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Grynszpani może może ale raczej ludzie są automatyczni cyk i są sobie bliżsi cyk i są sobie ubliżsi cyk i już do gardeł -
Garmino marności żywota
Lahaj odpowiedział(a) na MIROSŁAW C. utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Na początku myślałem ze to wiersz o niemocy i odrętwieniu wywołanym chlaniem ale widzę drugie dno a może i trzecie... czwarte dno nie dziś pozdro -
Diakrytyczny dialog
Lahaj odpowiedział(a) na bartosz313 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Powtórzenia i zapętlenia Koterskiego ale podoba się mimo to -
@Gerber na pozór zgrabne logicznie ale to była ofiara pistoletu czy atrapy? wnioskuje ze pistoletu bo na pewno nie paranoi skoro atrapa wyglądała jak pistolet pozdro:-)
-
ludzie jak automaty czyli sens paniki
Lahaj opublikował(a) utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
byłem dziś w sklepie widziałem lęk i błysk pierwotny i powszechny nadmiar tak dotkliwy że musiałem zakupić płyn dezynsekujący niech zginą! wszystkie robaki w mojej duszy -
@Czarek Płatak żeby to było takie proste Czarku... człowiek nie tylko z serca się składa dzięki za wizytę i serce pozdro
-
@Marek.zak1 wsiąka w ciebie nie da się wobec tego być do końca obojętnym
-
A pogarda nazistow wobec Żydów?
-
@Marek.zak1 pogarda to nie ignorancja pogarda ma potencjał ignorancja słabo właśnie o tym
-
@fregamo eee tam myślę ze nie ma płciowego mianownika bardziej uniwersalnie chciałem to ująć dziękuję pięknie za wizytę
-
odpalasz wrogości ze zmrożonych oczu działa - cel - pal zbroję się barwy ochronne przybieram i oto wylatuje gołąbek pokoju spod twych powiek wychodzę macham białą flagą do ciebie idę śledzisz wzrokiem potykam się o trupy niezdarność wymuszoną masz za wrodzoną patrzysz pogardą jest mnie pół dokładasz kpinę spłoszone dłonie szamoczą się na smyczy wnikliwego spojrzenia patrzysz przeze mnie nie ma gdy kochasz w twym oku odbija się moje jak w gabinecie luster lustrzana głębia - bezdech bywa że skrzą się kurwiki wtedy łapię się za głowę trochę później w tobie widzę siebie
-
pełna zgoda życie to „umieć a nie rozumieć”
-
Dotyk jest wcześniejszy niż nazywanie mozna dotknąć słowami wysłowić dotyk tez można ale to trudniejsze czyżbyś próbował ?
-
@MIROSŁAW C. trochę naiwne ale szczere tez mam córeczkę Lenę wiem o co kaman paszcza z tym słowem w tym wierszu się nie zgadzam jest rubaszne nie pasuje do reszty
-
@Natuskaa ostatnia zwrotka jest dla mnie zagadkowa najbardziej twoj wiersz przytrzymał mnie na dłużej pozdro
-
@fregamo tylko ci się tak wydaje ;-)
-
Spoko ale ogólnie mi się podobało szczególnie te wołacze och ach i taki kosmiczny opis pokoju. końcówka nieco rozczarowuje
-
Skrajności są po to by mieć wciąż wachlarz możliwości a i tak środek spektrum się liczy Czas zamienia materię nieożywioną w ożywioną charakter tez jest czymś co nie bierze się znikąd rozwija się w czasie ale kumam zabawę konwencją i tu znowu uważam ze jest wprost odwrotnie my jesteśmy twórcami iluzji polemizuję choć nie wiem czy zrozumiałem;-) pozdro
-
@MIROSŁAW C. poczytaj Prousta :-))))
-
To „przeżywałam” jest potrzebne?
-
Ostatni komentarz
Lahaj odpowiedział(a) na Jan Paweł D. (Krakelura) utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Co prawda nie do końca rozumiem ale mniemam ze może tu chodzić o odradzanie się nacjonalizmów i pochód skrajnej prawicy w całej Europie. Może o atmosferę wieców nazistowskich Niemiec i olimpiady w Berlinie 1936r za która to atmosferą i wojennym poruszeniem coraz więcej coraz mniej skrycie osób marzy dzisiaj. Pozdro -
wszystko wokół co nowe początkowo niewygodne z pokolenia na pokolenie przywiera i naturalnieje z czasem zmienia i wynaturza może nie warto się bronić zjeść gmo popić roundupem płynąć z prądem wirowym do spustu dennego wszak wszystko to natura ona posprząta
-
@Luule ze wojna otwarty konflikt zbrojny wyzwala zachowania bardziej instynktowne mniej przykryte kulturą nie znaczy ze jest bardziej „naturalna” może bardziej pierwotna. I w tym kontekście jest porażka człowieka. kto miałby zarządzać ewolucją? Wydaje mi się ze to jak grawitacja działa „nad naszymi głowami” nawet to ze wilki zamieniliśmy w psy tak śmieszne jak shih tzu to przykład koewolucji. Bo ile jest wilków a ile shih tzu?