Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Krzysic4 czarno bialym

Użytkownicy
  • Postów

    4 786
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    39

Treść opublikowana przez Krzysic4 czarno bialym

  1. Nie peagon english powstał z tego co mi po szarych komórkach chodzi w nowym orleanie. To mieszanka francuskiego i angielskiego. Pamietam, bo kiedyś pilot właśnie tak mówił i musiał zostać przywołany do porządku. Na statkach obecnie używa się standard marine phrases wymyślony przez IMO, żeby nikt się nie pomylił. To takie minimum z minimum obowiązujące na całym świecie.
  2. Po co gadać do trupa? Tylko stygnie zupa
  3. Teraz tylko panu I odpowiadałem :D. Jestem przyzwyczajony do tłumaczenia po kilkanaście razy taki zawód. Tylko w mojej pracy to wynik bariery kulturowej i języka, tutaj na forum, hmm nie wiem czym to spowodowane. Ale już wrzuciłem na LUSSS. ;D
  4. Ps Niechce mi się odpowiadać ja wysiadam Zastosuję słowa z miniaturki Krzysztofa i będę robił swoje wy róbcie swoje i gitara. Pozdrawiam
  5. Nie chodzi o skostnienie pisalem juz wczeniej w poezji slowa powinny byc najwazniejsze to chyba logiczne. Inaczej czym rozni sie rzezba ryb ktorej link podeslala Annie M od Witolda linka poezja wedrowna ... Sztuka rzezba malarstwo poezja moga sie mieszac ale trzeba wyluskac czego w danej sztuce jest najwiecej. Jesli ktos wrzuca zdjecie na ktorym nie ma zadnych slow nawet w jezyku dla niewidomych niech nie wymaga by ktos inny nazywal to poezja. Jeden autor ma prawo derpecjonowac innych i mowic ze ich utwory sa jedynie popularne natomiast jego poezja jest wartosciowa ale jesli chce mu sie zwrocic uwage to juz nagonka hawgh
  6. srodek miodzio :D
  7. choć ląd na wyciągnięcie ręki pomnik marynarzy z konserwy wśród Pentlandu fal i szkalnka idzie do mych ust za sztormu ten nierówny bój za osiem dusz tych co odeszły salut *tin can sailors - żargon marynarski małe statki handlowe
  8. To moja pięta achillesa, obojętnie w jakim zakątku świata jestem, zawsze szukam M jak mefistofeles lub McDonald. Pzdr i dziękuję
  9. ale odkopalem :D fajne C
  10. Ciekawe przynajmniej dla mnie. Witam na forum
  11. no cóż ja go pamiętam wrył mi się w pamięć tam pod trzecim (ostatnim ) zwojem się zagnieździł i siedzi może nie umiałbym go dokladnie zacytować, ale jest tam na stałe :D Szkoda że ci sie nie podoba, ja czekam na kinga w spódnicy, chociaż nie powiem cieszę się twoim szczęściem.
  12. wiesz jaki mam stosunek do przerzucania. Jak napiszę coś takiego jak pasożyt, wtedy chętnie przeniosę :D
  13. Pisze i w odroznieniu od ciebie nie boje sie krytki. Nie blokuje swojego pisania i kazdy dowolnie moze je skomentowac. Zreszta trollujesz byle by cos sie dzialo szukasz taniej sensacji wyciagasz innych artystow zamiast napisac cos swojego wiec to czcze gadanie. Trzym sie juz sobie toba glowy nie zawracam
  14. Ty to napisales nie ja :D wiec dla kogo ma to znaczenie. Odnosze sie do twoich slow. Nikomu sie nie podlizuje jesli czegos u kogos nie rozumie pisze to przeczytaj kilka wierszy Marlett i moje komentarze pod nimi lub innych ktorych u gory wymienilem, nie ktorzy z wymienionych mnie szczerze teraz nienawidza, ale to nie znaczy, ze mam umniejszac ich wklad, bo spedzili wiele godzin, zeby moje bazgranie jako tako wygladalo. Nowatorstwo i ukazanie ze cos jest kiczem nie swiadczy o zamknieciu tylko o logicznym mysleniu radze przeczytac Krol jest nagi i wrocic do podstaw :D
  15. Dziękuję, tego pierwszego spolszcz pl nie chciało mi przerobić, a "zostalo" nie przerobił, ponieważ pomieszałem literki. Już poprawiłem, dziekuję bardzo za ukłony i komentarz. Pozdrawiam i również ślę ukłony Dario
  16. Nie chcę zabrzmieć patetycznie, ale od pierwszego wersu czuje się wzniosły trochę smutny nastrój. Nie wiem jak się odnieść do wiersza jak go ugryźć. Trochę przypomina wyznanie emigranta lub osoby, która tęskni za przeszłością. Miało być tak pięknie, a wyszło jak wyszło "wybaczać jak" Przepraszam za moja karkołomną próbę :D ale wiersz zdecydowanie przyciąga do czytania i tak mnie tu trochę pozostawił na dłużej. Pozdrawiam i jeszcze tu zajrzę :D
  17. Troche przykro mi wystepowac w roli adwokata diabla, ale trudno. Nie wszystko co nietypowe niesztampowe jest od razu WARTOSCIOWE czasem jest po prostu kiczowate, smieszne, groteskowe. Jasne, ze chce sie podciagnac, dlatego slucham rad Marlett, Bety b, Jacka , Jankomulzykant, Alicjia Wysocka Oxyvi, Krzysztofa Kurca, Andante, Natalii Kruk Bozeny, osob ktore mi pomagaja jest wiele czy sa lepiej wyksztalceni nie wiem. W gruncie rzeczy nie interesuje mnie to, bo nie mierze ludzi miara literek przed nazwiskiem, jedynie moim subiektywnym odczuciem, ze chcialbym pisac jak wyzej wymienieni. Dla mnie forum spelnialo swoje zadania fakt, ze teraz coraz mniej sie udzielaja na forum ale moze wroca. O ufka ? to chciales napisac. Wiersz mozna interpretowac na kilka sposobow... Gdyby to napisal dr. habilitowany pewnie bys uwierzyl, a tak nie bede cie przekonywal mozesz przeczytac komenatrze moje pod wierszem.
  18. Jak jestem na statku i używam internetu statkowego do pisania wierszy, stosuje spolszcz.pl Musisz kliknąć trzy razy, żeby przetworzyło słowa, a każdy bit bajt się liczy, bo przelatuje przez satelitę więc oszczedzam na komentarzach :D. Przepraszam
  19. Zastanawia mnie czemu wszystko musi byc idealne. Czy nie moze byc takie jakie jest ? W kancistej formie ze swoimi przywarami ale tez zaletami bo medal ma dwie strony tylko ciezko czasem nam go przewrocic.
  20. Nie mam takiej nostalgii do starych czasow orga. Jestem tutaj od roku nie skacze po portalach nie mam czterech kont itd. Czytam starsze utwory, bo jak sam napisales sa robudowane komentarze, ktore nie ograniczaja sie tylko do podobasie /niepodobasie (choc tez takie sie zdarzaly) , dzieki nim moge sie czegos nauczyc, dowiedziec, wyluskac cos dla siebie. Z drugiej strony mamy cos takiego ( z usmiechem)
  21. Na rzetelnej opinii lub bardziej na subiektywnych opiniiach czytajacych. Czytam teraz wiele wierszy z poczatku forum (doszedlem do wrzesnia 2004 roku) i widac czasem przycinanie skrzydel, gdy ktoremus z autorow wydawalo sie, ze jest drugim Mickiewiczem... moim zdaniem nie jest to wcale zle podejscie.
  22. Szkoda, bo jesli nie uczymy sie od najlepszych to trudno sie dziwic, ze wychodzi jakby gluchy prowadzil slepego. :D Pamietam twoja rade pod moim potworkiem "tak go zmieniales, ze juz nic z niego dobrego nie zostalo" :D Ale tez nie raz mi pomagales nawet prywatnie. Teraz w mojej glowie siedzi twoja miniaturka robmy swoje i badzmy szczesliwi
  23. Oj trzeba i to sporo, ale dziękuję postaram się. Ostatnio napisałem **** z interpunckcją, ale chyba go zmasakrowałem. Rada była następująca odpuść interpunkcje i duże litery :D Ps. Statkowy komputer , więc nie mam polskich znaków . :D
  24. Ten watek wlasnie powstal zeby cos zmienic ale widze ze przynosi odwrotny skutek zamiast zatrzymac wasz dzial dzial zniknal zamiast zatrzymac wasze ramki ramki poznikaly a wraz z nimi znikneli ci wprawni. Zostales ty marlett beta egzegeta ale reszta gdzies sie schowala. szkoda bo przychodzilem tu by poczytac wasze komentarze bo z nich najwiecej sie uczylem nawet jesli omijaliscie mnie szerokim lukiem ;)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...