Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Krzysic4 czarno bialym

Użytkownicy
  • Postów

    4 773
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    39

Treść opublikowana przez Krzysic4 czarno bialym

  1. Czego się boisz mała dziecino Na żłobku przysiadł czarny kruk Cichaj cichutko opowiem bajkę Zabiorę Ciebie w krainę snu I powolutku się uspokaja Zwalnia miarowo oddech Słodziutki uśmiech zamyka oczy Odchodzi Obraz Z. Beksiński
  2. Z rynsztoku życia czerpać chcieli Wywlekli zatem ją na bruk Łeb trzasnął o krawężnik Na karku stanął but Wszystko dla dobra jest publiki Rating szybuje w górę wciąż O wyobraźni zapomnieli Wydziobał ją ekranu kruk Czy da się jeszcze uratować Przekazać polot kunszt i fach Czy tak po prostu sobie sczeźnie Wśród kiczu ulic tanich pań
  3. Czytam kolejny twój tekst i zastanawia mnie, czy wulgaryzmy weszły na stałe do twoich wierszy, czy jest to przelotna znajomość. W ostatnim wersie przez przypadek przeczytało mi się zmyślami taki zmyśla myślami :) Pozdrawiam
  4. Nie ma czego dziękuję za wyłapanie błędów :)
  5. Jak każda szanta również ta Zaczyna w barze się Gdy na chonkerze sadzasz zad Bąbelki idą w łeb Po blacie płynie kufli sznur Szum słyszysz morskich fal I w tej szkaradzie w rogu też Odkrywasz chmielu czar Ref: A więc chlup w ten dziób Garściami z życia czerp Korzystaj z niego ile sił Gdy stopy dotkną brzeg Już łypie łysy drugi też Złowrogi słychać szmer Ktoś pluje i popycha Cię Czas przejść lokalu test Dobiegła końca jadka noc W hotelu budzisz się Bezzębna wnet wyciąga dłoń Waluty żąda też A więc chlup w ten dziób Pigułki garścią bierz Zachciało się to teraz masz Różyczka imię jej
  6. Cześć Justyno. Chodziło mi o ostatni wers Twojego wiersza. Jeśli nie chcesz pisać tutaj, żeby interpretacja była jak najbardziej szeroka, może napiszesz prywatnie. Pozdrawiam
  7. karm je i czochraj pod włos by dumnie rosło i Cię wznosiło bo przecież taki zwierz to skarb
  8. Gdzieś czytałem na forum o podobnym stylu, a mianowicie wersy są krótkie, ale zmuszają czytelnika do powolnego czytania. Daje to w rezultacie jakąś chwilę zadumy czytelnikowi. Mimo niedługiego tekstu czyta się go powoli wtapiając się w tekst lub mój umysł już na tyle zmęczony dzisiejszym dniem, że po prostu ciężko składa słowa w jedną całość. Niezależnie od wypadkowej podoba sie. Czasem pokładamy nadzieję lub wyobrażamy sobie, że dobrze nam się z kimś rozmawia, a potem wychodzi nie smak i przysłowiowa słoma z butów . Taki odbiór. Ps. Tak mam już Internet na komórce więc poprawiam ogonki :)
  9. Nie bo to Trucizna Wędorwycza ostatni tom przeczytany. Chociaż nie w chornologicznej kolejności :D Teraz maltretuje 12 strong, bo jeden pilot powiedział że książka przypomina mój ulubiony wiersz Szarże lekkiej brygady Nie wyjdą nie bój się Jakub osikiem ich przyszpilił, a on fachmanem jest to wiem i nigdy się nie myli :D
  10. Jeśli chodzi o pisanie dałem ciała, ty pisałaś dobrze pigin lub pigeon. Poniżej link do pochodzenia http://www.louisianafolklife.org/lt/virtual_books/guide_to_state/dillard.html
  11. Gryzie brak polskich liter, a poza tym ciekawie się czytało. W bardzo fajny, niewymuszony sposób malujesz scenerie.
  12. A co to ma do wątku ??? Przepraszam Mario, ale to ni w kij ni w oko, można prywatnie popisać. Pozdrawiam :D
  13. Nie peagon english powstał z tego co mi po szarych komórkach chodzi w nowym orleanie. To mieszanka francuskiego i angielskiego. Pamietam, bo kiedyś pilot właśnie tak mówił i musiał zostać przywołany do porządku. Na statkach obecnie używa się standard marine phrases wymyślony przez IMO, żeby nikt się nie pomylił. To takie minimum z minimum obowiązujące na całym świecie.
  14. Po co gadać do trupa? Tylko stygnie zupa
  15. Teraz tylko panu I odpowiadałem :D. Jestem przyzwyczajony do tłumaczenia po kilkanaście razy taki zawód. Tylko w mojej pracy to wynik bariery kulturowej i języka, tutaj na forum, hmm nie wiem czym to spowodowane. Ale już wrzuciłem na LUSSS. ;D
  16. Ps Niechce mi się odpowiadać ja wysiadam Zastosuję słowa z miniaturki Krzysztofa i będę robił swoje wy róbcie swoje i gitara. Pozdrawiam
  17. Nie chodzi o skostnienie pisalem juz wczeniej w poezji slowa powinny byc najwazniejsze to chyba logiczne. Inaczej czym rozni sie rzezba ryb ktorej link podeslala Annie M od Witolda linka poezja wedrowna ... Sztuka rzezba malarstwo poezja moga sie mieszac ale trzeba wyluskac czego w danej sztuce jest najwiecej. Jesli ktos wrzuca zdjecie na ktorym nie ma zadnych slow nawet w jezyku dla niewidomych niech nie wymaga by ktos inny nazywal to poezja. Jeden autor ma prawo derpecjonowac innych i mowic ze ich utwory sa jedynie popularne natomiast jego poezja jest wartosciowa ale jesli chce mu sie zwrocic uwage to juz nagonka hawgh
  18. srodek miodzio :D
  19. choć ląd na wyciągnięcie ręki pomnik marynarzy z konserwy wśród Pentlandu fal i szkalnka idzie do mych ust za sztormu ten nierówny bój za osiem dusz tych co odeszły salut *tin can sailors - żargon marynarski małe statki handlowe
  20. To moja pięta achillesa, obojętnie w jakim zakątku świata jestem, zawsze szukam M jak mefistofeles lub McDonald. Pzdr i dziękuję
  21. ale odkopalem :D fajne C
  22. Ciekawe przynajmniej dla mnie. Witam na forum
  23. no cóż ja go pamiętam wrył mi się w pamięć tam pod trzecim (ostatnim ) zwojem się zagnieździł i siedzi może nie umiałbym go dokladnie zacytować, ale jest tam na stałe :D Szkoda że ci sie nie podoba, ja czekam na kinga w spódnicy, chociaż nie powiem cieszę się twoim szczęściem.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...