Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Krzysic4 czarno bialym

Użytkownicy
  • Postów

    4 778
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    39

Treść opublikowana przez Krzysic4 czarno bialym

  1. Mieszkalem w katowicach w latach 80-90 gdzie normy powietrza byly podawane w wiadomosciach lokalnych i w 90 % przypadkow byly przekraczane. w Japoni nie nosza wszyscy masek. Singapur mial najostrzejsze przepisy a teraz maja wzrost do 325% zainfekowanych. Moze sie to komus podoba lub nie musimy jak szwedzi to przejsc i tyle nie ma innej mozliwosci od kiedy swiat to globalna wioska. to ze 40 mln z 7 mld bedzie nosic to nic nie da jestesmy kropla w oceanie ludzkim i jedynie przez zaasymilowanie sie do srodowiska bedziemy mogli przezyc jako gatunek. Tak jak karaluchy :) bo i takim gatunkiem jestesmy. Noszenie maseczki nie sprawi ze bedzie pan wdychal czystsze powietrze. Z mojego znikomego nurkowego doswiadczenia wiem, ze wzmozone oddychanie tworzy martwa przestrzen w ktorej bedzie znajowal sie dwutlenek wegla i para wodna ktora bedzie pan wciagal spowrotem do pluc nie mowie juz o zarazkach itp. Jesli bedzie goracapora roku pory na skórze sie otworza i bedzie pan absorbowal wszystko przez skore bo organizm będzie sie probowal schlodzic i pobrac jak najwiecej tlenu wiec i tak pan zaapsorbuje wirusa. Rozumiem jesli idzie pan do tlumu ludzi na mecz koncert ale w chodzeniu po ulicy niestety nic panu nie da
  2. Nie mądrkuje ale podejście zdrowo rozsadkowe też obowiązuje. W czasach globalnej paniki itp. Jaki sens na noszenie maski w aucie gdzie jest jedynie moja przestrzeń nikogo więcej. Oddychanie przez dłuższy czas przez maskę jedynie powoduje mnożenie drobnoustrojów i wirusów. Jeśli idzie Pan po lesie to po kiego diabła panu maska. Ludzie do wszystkiego trzeba podchodzić z rozumem. Jak ktoś takowego nie ma to niech stosuje wytyczne które zmieniają się co dwa tygodnie ;) Singapur mial najostrzejsze przepisy a teraz zainfekowanych ludzi maja o 325% wiecej... od nich brali pomysl czesi. Nie da sie nic zrobic z wirusem trzeba zyc jak kiedys. Ja pierdziele te przepisy Drogi Panie misiu Które w nocy na kolanie Wyszły spod rąk pisu Jak rzetelnie mam ocenić Kiedy nasz minister Jak chorągiew zmienia zdanie Kiedy wiatr zaświszcze Kiedyś ludziom wystarczyło Że był rozum w czaszce Teraz braki im wypełnił Z toalety papier
  3. po co wkladac kiedy ona przed niczym nie chroni Nie potrzebna jest nikomu kto jest calkiem zdrowy popatrz sobie na wikingow u nich zycie plynie nie pod maska zlych przepisow tam normalnie zyjesz Jeszcze miesiac i co potem latem w masce sie zapocisz i wirusa szybciej wchloniesz przez otwarte pory
  4. Trochę mało :)
  5. fajny macie klimat nie zmienialbym nic a nic
  6. byly wiersze o milosci a teraz mam pytanie wasz najbardziej ulubiony wiersz jaki czytaliscie czytacie Moj jak wiadomo Galopem A.L.Tennysona Galopem, galopem. Galopem... Nieś się! Hej po dolinie śmierci Jedzie ich sześćset. „Do szarży!" - rozkaz brzmiał- „Lekka Brygado, w cwał!" Oto w dolinę śmierci Zjeżdża ich sześćset. „Brygado Lekka, w cwał!" Czy który zbladł lub drżał? Że wodza błąd tu był Wiedzieli jeźdźce. Nie im - komendy prym, Badać, co? jak? - nie im, Ich rzecz - iść w bitew dym. W czarną dolinę śmierci Wjechało sześćset. Na prawo - ogień dział Na lewo - ogień dział, Naprzeciw - ogień dział Grzmi, pluje, zmieść chce! Poprzez granatów grad, Mężnie, przy bracie brat, W rozwarty śmierci pysk, W gardło piekielnych krat Pędzi tych sześćset! Ognistych szabel huf Zalśnił, wzniósł się, i znów Runął na armię luf, Rąbiąc baterie, aż Świat zamarł w geście. Pędzą przez dym i żar, Łamią front wrażych chmar; Kozak i Ruski, w łeb Rażony szablą, marł, Padał w ucieczce. Wraca Brygada - lecz Już ich nie sześćset! Naprawo - ogień dział, Na lewo ogień dział, Za nimi - ogień dział Grzmi, wali, zgnieść chce; Przez ten granatów grad Niejeden jeździec padł. Żołnierz, w chwata chwat! Widzieli śmierci pysk, Z gardła piekielnych krat Wracają! - może stu? A było sześćset... Uderzcie w mosiądz surm! Ta szarża - to był szturm! Świat zamarł w geście. Grzmij chwałę wielkich spraw! Lekką Brygadę sław! Rycerzy sześćset!
  7. dziekuje @CafeLatte , @Jacek_K za serducha
  8. jakby mnie sie kto pytal (a wiem ze nie bedzie ) to bym powiedzial, zeby podmiot zawsze tak kochal. Czuc tesknote i milosc , a oto w wierszu chodzi nie tyle o czytanie, a odczucia. Dlatego z punktu widzenia czytelnika pisz tak zawsze :D z bardziej ludzkiej strony odprzytulam i ukochuje i mam nadzieje ze jednak podmiotowi uda sie kochac tak zwyczajnie i niezwyczajnie zarazem .
  9. wampir spiewa ze ho ho jestes lekiem na cale zlo kiedy sie opije krwia ;)
  10. i znów rozbrzmiewa szanta ta do taktu bucior tupie nie jeden sztorm na morzu jest lecz my go mamy w dupie gdy widzisz gniew spiętrzonych fal i słyszysz jak wiatr świszcze gitarę weź śpiewaj i graj te słowa oczywiste niestraszna nam pogoda zła do taktu bucior tupie nie jeden sztorm na morzu jest lecz my go mamy w dupie nie jeden raz przez fali trzask nie prześpisz dobrze nocy lecz przecież wiesz że zawód ten to nie domowy kocyk a gdy do portu zajdziesz znów na suchy ląd powrócisz to już na zawsze szantę tą pod nosem będziesz nucić nie raz przeklnałes ciężki los but znowu takt wytupie nie jeden też przeżyłeś sztorm a on ci wybił butę
  11. Lwa nie ma za to w tekście jest małpa Jakby nie patrzeć niezła to gradka W naszym klimacie taki zwierzaczek Oj nie przepraszam patrzę inaczej Przecież już można chodzić po lasach Więc mnie nie dziwi wcale ta rasa :P
  12. Fajnie po prostu nie oceniać wysłuchać chociaż to też trudne bo włącza się nam nasze postrzeganie świata. Jak nie miałem dzieci to byłem ekspertem od wychowywania rozwiązywałem wszystkie problemy super niani razem z nią . A potem ;) Życie potrafi nauczyc pokory ;)
  13. Wybaczyć potrafią tylko wielcy Lub też w teorii większość jest dobra Lecz kiedy przyjdzie czas wielkiej próby Czy każdy zdoła? Krwią jest zbrukana nasza historia Piec Oświęcimia jeszcze nie wystygł Z tego zrodzone moje pytanie Czy nazwać kogoś mogę maluczkim Czy mogę wydać wyrok czy sądzić Los różne figle ludziom wciąż płata Ja zamiast tego wolę po prostu Szczerze z człowiekiem porozmawiać Nie zgadzam się z podmiotem lirycznym. Mam taki światopogląd dziwny, że próbuje po prostu zrozumieć drugiego człowieka. Nie wszyscy naziści byli źli i nie zawsze ci po drugiej stronie byli dobrzy. Ktoś kiedyś powiedział, że w miłości jest jak na wojnie nie bierze jeńców dlatego jakoś tak upatruje jak nawet Jacek zauważył że czasem jak to podmiot liryczny napisał ten mały człowiek zachowuje się dlatego tak A nie inaczej ponieważ mógł zostać skrzywdzony. Fakt miliony ludzi w teorii wybaczania są fenomenalnii lecz w praktyce różnie bywa. Wybaczenie nie polega na zapominaniu lecz odpuszczeniu. A to z kolei długi proces. Serducho daje bo wiersz skłonił do elaboratu ergo czy jak to się tam pisze dał do myślenia. Ps. Jesteśmy wszyscy równi nie ma lepszych i gorszych tylko ciężko czasem wysłuchać Innych historii Pozdrawiam
  14. Heh boli ale jakie prawdziwe słowa
  15. Chętnie coś takiego bym zobaczył :)
  16. bo artystą trza się zrodzić zamknąć oczy i otworzyć złapać pędzel dłuto pióro stworzyć obraz uciąć ucho a gdy nic nie ujrzy widz lub wprost powie że to kit machnij ręką albo dłutem bo te ludzie to som gupie że się nie poznały przecież na tym artystycznym dziele :D
  17. nie mam za co :D jest jeszcze sporo do dopracowania jesli chodzi o rytm i rymy ale sam poczatek stworzenia cymes idea na 6 z plusem :D
  18. Milo cie widziec na portalu a pod moim tekstem tym bardziej :)
  19. patrzę hen do góry tam wśród nieskończonej galaktyce gwiazd jesteś a mimo wszystko trafiam jak po sznurku by cieszyć się odbitym światłem czasem wystarczy promyk nadzieji że kiedyś rozbłyśniesz dla mnie
  20. Kolejny raz udowadniasz ze w prostocie slow lezy duza moc. Marku Wiedziec a czuc to jednak duza roznica.
  21. każdy z nas jest sobą raz się boi a raz nie swojej roli Biore do serca i uciekam spac :D
  22. Jakos tak to czytam
  23. Matko panie waldemarze Jakie dziwki :D Pozdrawiam i tak mi sie wydaje ze nam wode z mozgu robia im wiecej dziur tym latwiejsza kontrola ;D
  24. takie trochę na kolanie spisane myśli czuć pośpiech czy to źle ? nie mnie oceniać a może wlasnie nakładam maskę by znieczulić uzyskać miarowy oddech w ciszy sterylnego pokoju metaliczny brzęk narzędzi czas się wwiercić wprowadzić strach tam gdzie kiedys byly marzenia i pasje dzwiek pudelka serial pacjent zmarl Covid 19 sejmowe wasnie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...