Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Deonix_

Mecenasi
  • Postów

    4 369
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    21

Treść opublikowana przez Deonix_

  1. Deonix_

    Gra w skojarzenia. :)

    królewski dwór
  2. Deonix_

    Gra w skojarzenia. :)

    sęk
  3. Deonix_

    Gra w skojarzenia. :)

    niezależny
  4. Oj tam, oj tam :) Ale spokój by był z kolejnymi pytaniami :) Miałam na studiach kolegę, który na wykładzie z chemii organicznej, kiedy prowadząca powiedziała o tym, że etanol źle wpływa na połączenia nerwowe odpowiedzialne za erekcję powiedział: Dlatego go nie piję! I owszem, cała sala w śmiech, ale i wszystkie dziewczyny (a u nas na roku to istny babiniec był :)) zauroczone :) Czy ja wiem? Ciąża na etapie biochemicznym się broni ;) Można być w ciąży, a później spontanicznie poronić. I tak parokroć ;) Chociaż z często imprezującymi to faktycznie jest problem. No to dobrze :))) :)
  5. Facet to jeszcze może powiedzieć, że nie pije, bo mu później "nie staje" (przypuszczam głuchą ciszę w tym momencie), a kobieta może być w tymczasowej ciąży ;) Mnie na szczęście obecnie nikt nie molestuje w kwestii nie picia alko, mam wokół siebie ludzi, którzy potrafią uszanować to, że ktoś czegoś nie chce albo nie lubi, za to pytania z listy Wędrowca (z pewnymi modyfikacjami może) mi się częściej zdarzały. Chociaż ja wolę jednak - jak to kobieta ;) - odpowiedzieć zgodnie z prawdą BO TAK lub BO NIE ;) Pozdrawiam Deo
  6. Deonix_

    Gra w skojarzenia. :)

    Na sygnale
  7. Deonix_

    Gra w skojarzenia. :)

    błaganie
  8. Deonix_

    Gra w skojarzenia. :)

    Adam i Ewa
  9. Deonix_

    Gra w skojarzenia. :)

    wstyd
  10. Deonix_

    Gra rymów

    a może robaczkom potrzebne zuchwałe oralne pieszczoty? - ukryte głęboko w zakalcach mielone są w żarnach z... głupoty?
  11. Deonix_

    Gra rymów

    kiedyś w chlebie było ziarno, czasem może i buraczki ale mącznik? pleśniakowiec? mam je zjadać zamiast zwalczać?
  12. Deonix_

    Gra w skojarzenia. :)

    KOKO EURO SPOKO
  13. Deonix_

    Gra w skojarzenia. :)

    PO (przysposobienie obronne)
  14. Deonix_

    Jak powstaje szara masa.

    O, fajne, ciekawe spojrzenie :) A widząc tytuł naszły mnie wspomnienia z dzieciństwa :) Mianowicie, gdy się zmiesza wszystkie "tęczowe", wyraziste kolory plasteliny, to też w efekcie powstaje taka szaro-zielona albo brunatna masa. Alternatywny przepis :) Chociaż w przypadku polityki jestem jednak za różnorodnością, jed(y)na słuszna partia to już była i niewiele z tego dobrego wynikło ;) Serdecznie :) Deo
  15. Ładnie napisane, doceniam to, że Peel został urzeczony intelektem i osobowością kobiety, ale... jakoś mnie ten pierwszy wers razi w oczy. To, że ktoś nie jest "zrobiony" i nie zwraca na siebie uwagi, to jeszcze nie znaczy, że brzydki. Można mieć harmonijne rysy twarzy i proporcjonalną sylwetkę, ale tym ludzi nie epatować :) Taka naturalność i skromność to w moim odczuciu wręcz zaleta. Tak, wiem, że Peel ostatecznie Adresatkę akceptuje, ale mnie dźgnęło, i musiałam to napisać, sorry :) Pozdrawiam Deo
  16. Mimo że prośba jakby "ostateczna", to wiersz jest w moim odczuciu wręcz słodki. Też często mam potrzebę "obtulenia i ukojenia", lubię miękkie i delikatne, czasem śliskie w dotyku tkaniny, więc Peelkę doskonale rozumiem. A jedwab, chociaż w pierwszym wrażeniu może zimny, to jednak dobrze ogrzewa. Kombinezony alpinistów są nim wyściełane. Dobry wybór. A tak wracając do treści, to jednak przykre, że Peelka tak bardzo się męczy, że potencjalny odpoczynek i ulgę dostrzega dopiero w grobie. I pomimo jakichś tam nadziei: chociaż się staram zobaczyć w dali puchu na niebie ciepłą pierzynkę, kolibra, mgiełkę, czułości krztynkę. jej pragnienia i marzenia nie zostają zaspokojone. Ech, no cóż, więcej pisać chyba już nie wypada. Gdybym miała moc o tym decydować i być przy Peelce w ostatnich chwilach, to bym tę prośbę spełniła. Serdecznie Deo
  17. @Kwiatuszek Dziękuję dwukrotnie :)))))
  18. Bardzo fajna ognista puenta :)) I tempo ostre, skoro już po strzeleniu ramiączka wyjście z ciała :) Dla mnie może aż trochę przy szybko, ale się nie będę czepiać. Podobasie :) Deo
  19. Tylko taka, że przy bierniku, czyli w odpowiedzi na pytania kogo? co? przy rzeczownikach rodzaju żeńskiego mamy tę a przy narzędniku (z)kim ?(z)czym? mamy tą. I tak np. Będę jeść dzisiaj tę bułkę. (kogo? co?, 2 razy "ę"). Ale już: Pójdę do pracy z tą bułką w plecaku. ((z)kim ?(z)czym?, 2 razy "ą"). Z tym, że czasami trzeba uważać, bo nie wszystkie rzeczowniki rodzaju żeńskim w bierniku kończą się na "ę", np. Miał w sobie tę rozpacz. Albo też, kiedy mamy przymiotnik, a nie mamy podanego rzeczownika, np. W końcu znalazł tę jedyną. (potwornie mylące, bo jedyną, ale w domyśle chodzi raczej o dziewczynę, więc tę). albo: Założyła tę samą, co wczoraj (w domyśle: kurtkę, bluzę, chustkę, czapkę itp., itd.). Mam nadzieję, że za bardzo nie zakręciłam, ale chciałam być precyzyjna :) Serdecznie również :)) Deo
  20. @graf omam Dziękuję :)
  21. @Leszczym No ok, to wszystko jasne ;) Miałam nadzieję, że Peelem nie jesteś. Zawsze staram się oddzielać Peela od autora, ale tak mi się jakoś niefortunnie napisało, jakbym tego nie robiła. W Twoje życie nie mam zamiaru ingerować ;) A tego to akurat zazdroszczę, bo ja w swoich snach rzadko mam coś ładnego. Pozdrawiam Deo
  22. tę moim zdaniem, ale to drobiazg :) Wiersz fajny, lekki, z pomysłem i humorem :) Acz ja rzadko jem bułeczki, częściej chlebek :) Pozdrawiam :) Deo
  23. Ostro, mocno, punkrockowo :) W sumie podobasię (istota wiersza), choć sytuacja jaką opisuje i język już niekoniecznie :) Pozdrawiam :) Deo
  24. a nie "mych" przypadkiem? A tak to... staroświecko-sztambuchowa miniaturka, ale puenta fajna :) D.
  25. Przejmujący wiersz. Myśli i uczucia w nim zawarte to czysty zespół stresu pourazowego (PTSD). Właśnie weterani wojenni i osoby, które doświadczyły jakichś ciężkich przestępstw, także w sposób chroniczny, często na niego cierpią. I od samego początku, zaraz po skończeniu traumy, dla ich własnego dobra, powinni być objęci opieką i leczeni. Z psychologicznego punktu widzenia Peelowi polecam wybaczyć przede wszystkim sobie, ukochać siebie, zdezorientowanego, pogubionego i postawionego w tragicznej sytuacji człowieka, który nie mógł nic zrobić. Wiem, że to łatwo się pisze, ale to chyba jedyna właściwa droga do życia. Smutno mi po czytaniu. Choć, abstrahując od sytuacji lirycznej, mam pewne sugestie. Jeśli chcesz je poznać, to daj mi znać, czy wolisz w komentarzu czy wiadomości prywatnej. Nie chcę być impertynencka i wstawiać ich tu per fors w komentarzu. Deo
×
×
  • Dodaj nową pozycję...