był zimowy wieczór
nudą kuszony i ciekawością
udał się do krainy zapomnienia
którą opanował kurz i pajęcza sieć
tam pośród różnych staroci
odkrył kufer a w nim pożółkłą kartkę
na której dawno temu sam napisał wiersz
wiersz o wiosennych sadach łąkach
i ogrodach w których królują ciepły wiatr
róż zieleń i biel
gdy wrócił na dół usiadł w fotelu
zadumał się i po chwili głośno
powiedział jak mogłem tak
bezmyślnie uwięzić w kufrze maj