Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

izidor

Użytkownicy
  • Postów

    31
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez izidor

  1. hehe to nie byl argument :P hehe no to zalezy jak jzu sie zabieram do czytania to czytam duzo naraz, a potem nie czytam wcale przez jakis czas, wiec czestotliwosci podac nie umiem
  2. nie ma problemu ;) masz racje ale i tak nadal bede sobie pisac :P a co do tego ze nie komentuje wierszy innych to dlatego ze i tak nic ciekawego anio waznego nie jestem w stanie napisac w komentarzu wierszy
  3. nie wystarczy żyć by wierzyć obietnicom na lepszą przyszłość zbyt wiele wspomnień odległych snów bez świadomości to tylko czas zmienia swoją postać jednak ból zawsze staje na szczycie gdy zło znika pozostaje jego cień ukazując kolejny zmrok
  4. nigdy nie wiem gdzie jestem błądzę nie chcąc ujrzeć prawdy wierzę w kłamstwa w to że mogą więcej niż ja nie rozumiem swoich myśli ale muszę je zaakceptować tak bardzo boli być tym kim jestem dlatego chcę tego co masz a czego nie doceniasz miejsca w którym żyjesz wspomnień z ubiegłego roku światła jakim błyszczysz chcę nawet mówić używając Twoich słów
  5. dzięki :)) nie zrezygnuję, też uważam, że nie warto :)
  6. wszystko co piękne było tylko w moich snach dziś mierzę swoją złość w skali nowych rekordów bezwzględny wynik ugody przekleństwo rezygnacji jestem tylko pionkiem nieustannie szukającym różnic pomiędzy wyobrażeniem a wiedzą
  7. jestem jak wszyscy nieprzeciętnie wredna powierzchowna szukam piękna bez rozmycia doskonałość w czystych barwach zatracona w rozeznaniu świat to miejsce marzeń ciąg najlepszych możliwości
  8. historie bez znaczenia z wielkim sensem czasem szukam nadziei wśród gęstwiny zwierzeń jakoś tak omijam prawdę spoglądając w dolne brzegi możliwości
  9. są takie dni że nawet przed sobą trzeba się kryć z dala od wszystkiego wyznaczać cele bezradności układ pomieszczeń złączony z planem rozpaczy gdy promień słońca wbity jest w śnieg może nie warto powrotom wskazywać szans na istnienie
  10. hehehe no może może... :)) Pozdrawiam
  11. patrząc w przyszłość jutrzejszego dnia a co do mixu wiersza to bardzo ladnie :))
  12. patrząc w przyszłość jutrzejszego dnia oddalam złudzenia z czasem zniknie obumarła prawda skraplając nadzieję łatwiej zrozumieć chwilę ciszy wzrok zaskoczony odmiennością miejsca
  13. zlewisko ulic przypadkiem zwraca prawdę a jeśli zabraknie tworzywa dla formy wiecznej fragment złudy utkwi w pamięci bez pragnień z dala od zmysłów
  14. poznałam Cię wcześniej zanim rozciąłeś linię ciągnącą spostrzeżenia bez tonącej w niej wiary łatwiej znaleźć nie wiem może zamysł ale nic ze słów
  15. brakiem zwątpień budzę słowa i tylko zegar coraz bardziej stęskniony wyklucza naiwność gdyby wiatr zabrał ze sobą byt powoli tracąc wiarę w konieczność rozstania
  16. bez prawdy i dźwięku chciałam przejść obok wątpliwości nim sen zapragnął tła wywołam strach choć chyba zniknie nocą po walce
  17. w pustce brak pojemności wystarczy domysł by rozlać łzy pomimo żalu umiejętnie rozdasz karty wzniosła wola nie odda przyczyny wybacz
  18. marmurowe plotki mogłyby zniknąć gdyby dźwięk przeraźliwie zwiększył natężenie wieczna bezradność kiedyś nakłaniała zadumaną dziewczynkę do zmiany decyzji aż zaczęła rozumieć dlaczego jest taka silna
  19. między tęczą umysłu a chłodem serca powstają złudzenia dumne jak podobizna króla burzą pewność wykorzystując ogień jedynie do zapłaty ktoś musi zmieniać miejsca prawdy
  20. mimo realnych słów drżących w pamięci nie dostrzegam związku między poszukiwaniem celu a dozgonną pewnością system myśli zaprzeczając formie tworzy kolekcję kłamstw może wierzę jedynie treściom bez znaczenia
  21. interesuja opinie i pokazac oczywiscie ale tamta wypowiedz zabrzmaila jakbym pisala to bo chcialam wam opowiedziec jakas historie a tak nei bylo nie jest i nie bedzie kur.....
  22. WAm??? o niczym, nie zabawiam sie w opowiadanie WAm czegos i nie rozumiem skad taka mysl
  23. przychodzisz po nocy spędzonej z utraconym cierpieniem krzykiem otulając wątpliwości bez nakazów z rozkojarzeniem wyceniasz wartość doświadczeń po czasie może zrozumiem burzliwa próba ma być trwała dopiero wtedy zniszczeniem nazwę tylko niemoc
  24. Powinnaś uwierzyć w możliwość powrotu nad zaschnięty staw i sennym zdarzeniom zakazać rozmów zmieszane z rutyną nie znają celu nawet bajki tracą obraz pragną zakończenia choć nadal wierzą swojemu stwórcy
×
×
  • Dodaj nową pozycję...