Boże narodzenie powinno być codziennie, żeby nie kłamać, żyć w zgodzie i sobie o tym przypominać, tak jak Jezus chciał. ja mam codziennie Boże Narodzenie:)
biegnę do parku po liście
do zobaczenia za rok jesień
rozpaczliwie potrzebuję gorącej kawy
a może wymknę się gdzieś ciepłe
kolor morza taki piękny
lubię delikatne uczucie
gdy muskasz mnie
a kiedy znudzę się czytaniem
wskakuję do ciebie
@M do K ja uwielbiam swoje faworeczki z herbatką;) albo robię biszkopt z galaretką:) za szarlotką aż tak nie przepadam wybieram bardziej serniczek już.
każdy sobie coś tam szuka :) dzisiaj mam sentymentalny dzień i kocham słońce, chrzanię wszystko w domu, co ja jestem od sprzątania i gotowania, idę na balety :)