Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Jolanta_S.

Użytkownicy
  • Postów

    3 250
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Jolanta_S.

  1. Jacku tak mnie rozebrałeś ;) taki sentyment do Gdańska - raczej osobiste moje... dzięki za prześliczne słowa pod tekstem, takie miłe zachęcają do pisania :)) fajnie, że się Tobie podoba! serdecznie pozdrawiam - Jola
  2. dziękuję za piękny wpis, autor ma różne gusta, że czasem się słowo za słowem leje - prawda, ładnie to napisałeś :)) Panie Biały w każdym razie do poczytania może wrzucę ciąg dalszy Rudej... pozdrawiam serdecznie - Jola jasne dawaj;) czytamy dalej:) pozdrawiam r nie tak szybko, muszę przepisać na komp, mam teraz mało czasu, prawie nie siedzę tu ;) szperam w moich wierszach, muszę na poniedziałek wybrać jakieś w związku z 'wieczorkiem poetyckim' w marcu :))) może... no nie wiem, a gdzie ja to mam wkleić? serdecznie - Jola
  3. dziękuję za piękny wpis, autor ma różne gusta, że czasem się słowo za słowem leje - prawda, ładnie to napisałeś :)) Panie Biały w każdym razie do poczytania może wrzucę ciąg dalszy Rudej... pozdrawiam serdecznie - Jola
  4. jak są jakieś niesnaski to walić śmiało, coby nie zaginęła idea warsztatu, dlatego tu wrzuciłem pozdrawiam i dziękuję czytanie r skoro uznałeś że te 'cenzurki' są potrzebne - to jest oki, mnie 'tyciek' drażnią. ogólnie ciekawy tekst ;) serdecznie - Jola
  5. jest takie miasto w mym kraju znalazłam w nim ciszę i wolności smak z życia mego cudnych chwil zaledwie kilka tu nauczyłam się żyć mając naście lat bliskie sercu memu Stare Miasto z królem nad królami Neptunem i „Panienka z okienka” która wciąż czeka ukochanego Długa i Piwna moje zaczarowane ulice trzeba wspomnieć Żuraw nad spokojną Motławą gdzie snułam moje marzenia jako dziewczę młode tak mi dobrze było i byłam szczęśliwa gdy tęsknotą napełniam serce odwiedzam je w pośpiechu życia z uśmiechem wspomnień je witam ze smutkiem opuszczam tak bardzo moje zwyczajne a niezwyczajne stare uginające się pod ciężarem dat i młode tętniące życiem i miłością może na nowo zamieszkam w nim jak kiedyś w młodości wspomnienia teraźniejszość wplotę przeszłości strony na kartce białego papieru zapiszę
  6. hmmm... rudy, rudy rydz jaka piękna sztuka... stara piosenka, ale skoczna ;) wrodzoną to ja mam głupotę! nie wiem co potem powiem ;D Oj Jolu wiesz samokrytyka w cenie , ale co powiesz tego nie wiem , wiem iż mnie zawsze rozbawisz, ja też z głową nie tak moze w niej już same pierze hahhahha:):):):) szacuneczek be he,he no... moja pralka pierze ;))) a ja wieszam wciąż jakieś szare... serdecznie - Jola
  7. dwa pierwsze wersy mi wystarczają, by się przenieść w klimat... bardzo mi się te dwa :))) serdecznie - Jola
  8. ja na punkcie smutków romantycznych mam bzika, też takie piszę... podobają się większości moich znajomych, właśnie takie z zaimkami :)) serdecznie - Jola
  9. Jacku ja też zostaję pod wrażeniem... świeże, szykowne i mocne - bardzo dziękuję! chociaż Ty jesteś odważny, mam wrażenie, że tekst odpycha ;) a wypieki na policzkach mam od wczoraj. nie wiem gdzie ten tekst umieścić? serdecznie- Jola
  10. Hej Wanesa! tak z ranka też można... no ale... miłego dnia. pozdrawiam serdecznie - Jola
  11. musiałeś fest zarobić, bo jesteś kompletnie zbity z tropu.
  12. kraj zapewne egzotyczny, a wojny w nim nie było ;) pozdrawiam 'studenta' Jola
  13. ja w tym nic nie widzę, nawet tego co miałby mi się ;) zgadzam się z Be i Lecterkiem pozdrawiam - Jola
  14. Och Krysiu ja siedzę z wypiekami na policzkach i czekam na wyrok, dalszej części nie zamieściłam... no nie wiem gdzie to umieścić, fakt! tu mam moje wyrozumiałe 'KRYSIEŃKI'. serdecznie - Jola
  15. może masz rację po co ja to tu...
  16. hmmm... rudy, rudy rydz jaka piękna sztuka... stara piosenka, ale skoczna ;) wrodzoną to ja mam głupotę! nie wiem co potem powiem ;D
  17. W odniesieniu do słów Joli: deszcz dobry na grzybobranie, błyszczą się grzybkom kapelusze i lepiej je widać. Jadalne grzyby można zbierać nie tylko jesienią. Smardze np. są już w maju, ale można tylko robić im zdjęcia, są pod ochroną! Podoba mi się Twój wiersz, Bestio, grzybobranie kojarzy mi się też ze starością (stary grzyb). Serdecznie pozdrawiam - baba Witaj Baba skoro Ty mówisz , że się podoba to znaczy , że wiersz jest coś wart , masz rację, tylko ten wiersz dotyczy śmierci , jak np w indiańskich plemionach ,, wieczne łowy" tutaj jest odniesienie do Sztaudyngera odnośnie grzybobrania jednak poczatek mówi o DNA chciałem zakończyć inaczej np ,,nie wierz w bajki , czy wróżki, a chodziło mi o gen w ludzkim łańcuchu, który własnie wskazuje kiedy dany osobnik umrze, jednak wiedza jest jeszcze za słaba odnosnie tego tematu. Niech tam ten wiersz jednak zawsze w komentarzach jak wierszach piszesz o znajomości biologii , czy z wykształcenia jesteś biologiem już dawniej si,ę zastanawiałem ponieważ masz szeroką wiedzę w tej dziedzinie, a ja znam się też na tym:):):) odnosnie smardzów to chyba najbardziej kaloryczny grzyb, chociaż mówią iż grzyby nie zawierają kalorii, to jednak coś w nich jest dziekuję za odwiedziny i komentarz szacuneczek be a wiedziałam z tymi grzybkami ;) no mi się udało - masz odpowiedź jaką chciałaś :))) Be pojedziemy na rydze, są takie słodziutkie, mniam... a kalorie na patelni to chyba są ;)) e nie mam problemu z tłuszczem. serdecznie - Jola
  18. Tak, upozowany ;) Dzięki za wgląd Lecterku :) Tak na marginesie, wstawiłem po prostu dwie części z cyklu, który zacząłem tworzyć, no i szczerze mówiąc to są moje pierwsze erotyki od wielu lat. Więc nawet jeśli są niedociągnięcia to przymykam na nie oko ;) no jeśli autor mówi przymykam na nie oko to już się nie wypowiadam. pozdrawiam -Jola
  19. są piękne chwile... pozdrawiam serdecznie - Jola
  20. Biały ale Ciebie porwało, ja chyb_ wstaję lewą nogą... mam takie tam do wiersza, ale cicho już jestem, w myślach sobie zmieniam i jest oki ;) serdecznie - Jola
  21. bardzo ciekawe! serdecznie - Jola
  22. nieśmiałość wiosną... coś mi pachnie flirtem :))) ach cała Kryśka - spryciara ;D Jakobs się nie ulotnił, ach ten wiosny zapach... nie mogę się...
  23. Magdo mi te erotyki kiedyś zaszkodzą... baaardzo :):):) serdecznie - Jola
  24. Babo jak piszesz, że ładny flirt, to ja miło się uśmiecham. Bardzo dziękuję. Pozdrawiam serdecznie - Jola
  25. szuflady wypełnionej po brzegi damską bielizną – tak tam właśnie Rudej intymne wyznania po 22 sypialnia, świeże powietrze xD właśnie grzeje białą pościel, pilot w dłoni.dobre bo zapach papierosów w tym miejscu … w źrenicy przelatuje zmieniający się obraz i wyciszony głos. Ruda pochylona nad książką czyta z miną inną niż zawsze ogarniają ją pożądania wychodzą z zapisanych kartek porywa namiętność kto by pomyślał, że ma ochotę na tego banana obciągniętego ze skórki ciepłego i zupełnie w tej chwili schowanego pod kołdrą, a i pewnie ukrytego w jego slipkach. xD nigdy nie sypia w piżamie Ruda chyba by tego nie zniosła wsunęła papierosa między wargi przygryzła rozmarzona płynęła do salonu wypełniła po brzegi czerwonym winem kryształ zaciągając papierosa widziała wyluzowanego mężczyznę obok zajęty obrazami TV chyba nawet nie zauważył jak zniknęła z sypialni. bezskutecznie próbowała powstrzymać lawinę swoich myśli, a one wciąż wracały z silniejszym podnieceniem. zgasiła resztki ognia, pośpiesznie nalała czerwonego, okryta jedwabną chustą wdarła się do sypialni, odstawiła kryształy. mimo, że lubiła naturalne kolory swoje paznokcie kochała w czerwieni jak wino. zamaszyście ściągnęła kołdrę i jak tygrysica wtargnęła między jego uda. przejechała po jądrach tak delikatnie jak tylko potrafiła, sztywny czubek musnęła końcem wilgotnego języka...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...